Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 grudnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Weekendowa Bezsensja: The Best of Oferma

Esensja.pl
Esensja.pl
Konrad Wągrowski
Bywają tacy bohaterowie drugiego planu, którzy potrafią przyćmić pierwszy plan. Joker w „Mrocznym Rycerzu”, Hans Landa w „Bękartach wojny”, osioł w „Shreku” czy Zbójcerz Oferma w „Kajku i Kokoszu”. Dzisiejszy nasz tekst poświęcony jest temu ostatniemu – łagodnemu, posłusznemu, towarzyskiemu, odważnemu – prawdziwej ozdobie warowni rycerzy-rozbójników.

Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: The Best of Oferma

Bywają tacy bohaterowie drugiego planu, którzy potrafią przyćmić pierwszy plan. Joker w „Mrocznym Rycerzu”, Hans Landa w „Bękartach wojny”, osioł w „Shreku” czy Zbójcerz Oferma w „Kajku i Kokoszu”. Dzisiejszy nasz tekst poświęcony jest temu ostatniemu – łagodnemu, posłusznemu, towarzyskiemu, odważnemu – prawdziwej ozdobie warowni rycerzy-rozbójników.
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
„Dzień Śmiechały” (str. 31)
Rozpocznijmy może od autoprezentacji. Jak widać Oferma był w pełni świadom swoich zalet i nie miał oporów przed przedstawianiem się w jak najlepszym świetle. Być może właśnie dzięki tym zaletom i dzięki poczuciu własnej wartości mógł funkcjonować udanie w skomplikowanym świecie społeczności Zbójcerzy.
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
„Festiwal czarownic” (str. 15)
Szczerość zresztą była jedną z głównych cech Ofermy. Jak widać, skłonny bywał do nawet najtrudniejszych wyznań.
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
„Skarby Mirmiła” (str. 24)
Oferma miewał duże ambicje – chciał przejść do historii! Fakt, że pragnął to uczynić, zabijając małego, spętanego łańcuchami, niegroźnego smoczka nie powinien nam przysłaniać najistotniejszego – ciągłego pragnienia Wielkich Czynów.
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
„Mirmił w opałach” (str. 19)
Doskonalenie się najwyraźniej wpisane było w charakter Ofermy. W tym celu mógł dopuszczać się nawet zdrady własnych towarzyszy (tak naprawdę owa zdrada była poleceniem służbowym). Zwróćcie jednak na barwną wypowiedź Ofermy w stylu haseł z transparentów minionej epoki.
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
„Festiwal czarownic” (str. 10)
Czasem los potrafił się do Ofermy uśmiechnąć. Chwilowa abdykacja Hegemona spowodowała łańcuszek awansów. Najpierw Kapral objął przywództwo bandy, a jego pierwszy dekret dotyczył awansu Ofermy na pozycję Kaprala. Przyznajmy, że Oferma kierownicze stanowisko sprawował krótko – zapewne jakieś 15 sekund. Już po pierwszym rozkazie Zbójcerze pokazali mu jasno i bez niedomówień, co na ten temat sądzą. Ale te 15 sekund w pełni Ofermę usatysfakcjonowało. Queen śpiewał kiedyś, że jeden dzień miłości jest więcej wart niż całe życie w samotności. Najwyraźniej 15 sekund bycia kierownikiem dowolnego stopnia jest więcej warte niż całe życie podwładności.
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
„Festiwal czarownic” (str. 10)
Przyznać jednak należy, że w rolę kierownika wczuł się Oferma od razu. Według najlepszych wzorów, zakładających zero pobłażania dla podwładnych i wyraziste akcentowanie swej roli. Szacunek musi być, wiecie.
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
„Festiwal czarownic” (str. 41)
Moża ta krótkotrwała przygoda kierownicza spowodowała zmianę nastawienia i kwestionowanie autorytetów? Z pewnością sprzyjają takiemu podejściu okoliczności – jak jest zimno (bo straciło się warownię) i chce się jeść, wielki grubas wydający idiotyczne rozkazy wydaje się być w dwójnasób żałosny.
Kliknij, aby powiększyć
Kliknij, aby powiększyć
„Dzień Śmiechały” (str. 14)
„Wiwat srebrny jubileusz!” zakrzyknął Oferma po ogłoszeniu przez Hegemona informacji o planowanym ataku na Mirmiłowo. Nic dziwnego, że te zaskakujące słowa wprawiły Zbójcerzy w konsternację. Ale po chwili wszystko się wyjaśniło – w ten sposób Oferma pragnął uczcić 50 już próbę zdobycia grodu. Przyznam, że jest to tekst genialny, ponadczasowy, nadający się do wykorzystania w wielu różnych sytuacjach. Przełożony w pracy mówi, że wyjątkowo w tym kwartale podwyżek nie będzie? Wiwat srebrny jubileusz! Szpakowski mówi, że potrzebne są zmiany w polskim futbolu? Wiwat srebrny jubileusz! Polityk mówi, że wobec posła X zostaną wyciągnięte konsekwencje? Wiwat srebrny jubileusz!!!
• • •
Czytaj też:
koniec
21 sierpnia 2010

Komentarze

21 VIII 2010   16:47:35

Drobna uwaga do drugiego rysunku - to było wyznanie po wypiciu eliksiru prawdy:-)

23 VIII 2010   08:30:58

Queen śpiewał "One year of love"

23 VIII 2010   14:21:52

Wiem, ale nie pasowało mi do konceptu. :)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Listopad 2020
Esensja

30 XI 2020

Gdzieniegdzie spadł juz pierwszy śnieg, najwyższy czas zaopatrzyć się w rozrywkę na zimowe wieczory. Lektura naszych listopadowych recenzji może pomóc wam w wyborze.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Pięcioro przeciwpancernych i pies
Marcin Knyszyński

22 XI 2020

Gdy przyszły lata osiemdziesiąte dwudziestego wieku, komiks superbohaterski przestał być w końcu postrzegany jako infantylna, niewymagająca rozrywka. Zaczęły się jego najróżniejsze „dekonstrukcje” i „rewizje” – najsłynniejsze wyszły spod ręki znanego nam wszystkim Alana Moore’a („Miracleman”, „Strażnicy”). Co by było, gdyby herosi istnieli w realnym świecie, takim jaki widzimy za oknem? Dwadzieścia lat po „Strażnikach” na to pytanie spróbował odpowiedzieć Garth Ennis przy pomocy Daricka (...)

więcej »

Prezenty świąteczne 2020: Komiksy
Esensja Komiks

20 XI 2020

Jak co roku, przedstawiamy nasze komiksowe propozycje prezentów mikołajkowo-gwiazdkowych. Zachęcamy do uzupełniania poniższego zestawienia Waszymi typami w komentarzach.

więcej »

Polecamy

Umarł król, niech żyje król!

Legendarna Historia Polski:

Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Kadr, który…: Niezła babeczka z tej Jagi!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Siedem wspaniałych: Lista mocno subiektywna
— Marcin Knyszyński

Kadr, który…: Szanuj zieleń, bo…
— Agnieszka Szady

Weekendowa Bezsensja: The Best of Hegemon
— Marcin Osuch

Weekendowa Bezsensja: The Best of Kapral
— Marcin Osuch

Niech co Krwawy Hegemon?!
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Krzysztof Wójcikiewicz, Marcin T. P. Łuczyński

Prima Aprilis w Mirmiłowie
— Marcin Lorek

Czas wspomnień
— Piotr Niemkiewicz

Krótko o komiksach: Lipiec 2003, cz. 2
— Tomasz Kontny, Tomasz Sidorkiewicz, Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Baśń dla dużych i małych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Coraz bliżej Kajka i Kokosza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sny w technicolorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czytania w każdym wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Istny kosmos!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Komiks monumentalny
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.