Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Szanuj zieleń, bo…

Esensja.pl
Esensja.pl
Esensja gloryfikuje przemoc! Upamiętnienia w cyklu najciekawszych kadrów doczekał się obrazek ukazujący działanie przemyślnej pułapki, która może wywołać ciężkie obrażenia głowy. Na szczęście ofiara nosi odzież ochronną…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Szanuj zieleń, bo…

Esensja gloryfikuje przemoc! Upamiętnienia w cyklu najciekawszych kadrów doczekał się obrazek ukazujący działanie przemyślnej pułapki, która może wywołać ciężkie obrażenia głowy. Na szczęście ofiara nosi odzież ochronną…
kliknij aby powiększyć
kliknij aby powiększyć
Albumy o przygodach Kajka i Kokosza to niewyczerpane źródło kadrów, które zapamiętuje się na długo. O wyczynach żywego inwentarza już pisałam – teraz przyszła pora na pokazanie czegoś z ludźmi. Wybór padł oczywiście na zbójcerzy: któż nie pamięta mentalnej przemiany Hegemona w dzika albo Kaprala składającego samokrytykę w najlepszym socjalistycznym stylu? Piękne są również kadry przedstawiające ich skomplikowane choreograficznie bijatyki po wypiciu antałka piwa.
Jeżeli już przy bijatykach jesteśmy: cykl kajkoszowy zawiera zdecydowanie mniej przemocy niż przygody Asterixa i Obelixa, do których często bywa porównywany. Szczerze mówiąc, oglądanie nieszczęsnych Rzymian, którzy po ciosie w szczękę wykonują lot zakończony wybiciem zębów, rozkwaszonym nosem i podbitymi oczami, napawa mnie lekkim niesmakiem. Zbójcerze czasem obrywają od Kokosza albo Łamignata, jednak ich obrażenia nie są przedstawiane tak dosłownie, dzięki czemu sceny te są po prostu śmieszniejsze.
W tomie „Dzień Śmiechały” zbójcerze wybierają się do lasu, by ścinać drzewa na budowę wieży oblężniczej. Na umieszczone przez Kajka i Kokosza tabliczki w rodzaju „Szanuj zieleń” czy „Nie hałasować” reagują w jedyny znany sobie sposób, czyli próbując je zerwać (spada im na głowę potężny konar), ściąć mieczem (wpadają do wilczego dołu) albo wyrwać – co skutkuje sytuacją widoczną na obrazku. Z całego wachlarza pułapkowych rozwiązań to spodobało mi się najbardziej, ze względu na jego pomysłowość.
Rysunek ukazuje charakterystyczny „puszysty” sposób, w jaki Janusz Christa rysował roślinność; warto również spojrzeć na zindywiduwalizowane twarze zbójcerzy. Dynamiki przedstawionej scenie dodają typowo komiksowe elementy: kreski z chmurką oraz zwielokrotnienie konturu kija oznaczające szybki ruch, no i oczywiście charakterystyczne gwiazdki nad głową ofiary.
koniec
1 kwietnia 2011

Komentarze

01 IV 2011   23:47:55

Dzień Śmiechały sam w sobie to prawdziwa perełka humoru Christy, zaś kadry z rozmową zbójcerzy przy tabliczce "Przyroda to skarb" to dialog wręcz kultowy:
Zbójcerz A: Znam cenniejsze skarby.
Zbójcerz B: Ciąć?
Zbójcez A: Tnij!

Czy coś w tym stylu.
Dobre teksty tam byly...

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Śledztwo trwa!
Marcin Knyszyński

19 I 2020

„Incal”, najlepszy komiks Alejandro Jodorowsky’ego, był wielkim i głośnym wydarzeniem. Inspirował (i inspiruje nadal) przez wiele lat – zarówno twórców komiksu jak i filmu. Szalone przygody Johna Difoola, antybohatera, który wdepnął w największą aferę w historii wszechświata zakończyły się w roku 1988 roku, ale Jodorowsky nie chciał opuszczać wykreowanego przez siebie uniwersum.

więcej »

Po komiks marsz: Styczeń 2020
Esensja Komiks

12 I 2020

Pierwsze komiksowe polecanki w tym roku. Wydawcy najwyraźniej nie zapadli w sen zimowy, bo jest z czego wybierać.

więcej »

Pożegnania 2019 (4/4)
Jarosław Loretz

11 I 2020

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2019 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

więcej »

Polecamy

Śledztwo trwa!

Niekoniecznie jasno pisane:

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Siedem wspaniałych: Lista mocno subiektywna
— Marcin Knyszyński

Weekendowa Bezsensja: The Best of Oferma
— Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: The Best of Kapral
— Marcin Osuch

Niech co Krwawy Hegemon?!
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Krzysztof Wójcikiewicz, Marcin T. P. Łuczyński

Prima Aprilis w Mirmiłowie
— Marcin Lorek

Z tego cyklu

Troll żywemu nie przepuści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jej zaufać w jednym
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Normalnyłeb Typoworęki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przez przednią szybę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie każdy bohater nosi pelerynę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

I dziesięć tuzinów pompek!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podnieść taki kamień to nic niezwykłego, czyli asteriksowe wspominki
— Beatrycze Nowicka

Kadry odnalezione #3
— Marcin Osuch

Legionisto! Gdzie są rezerwy legionu?!
— Marcin Knyszyński

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Sny w technicolorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czytania w każdym wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Istny kosmos!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Komiks monumentalny
— Marcin Osuch

Prototypowy rajd po średniowieczu
— Łukasz Bodurka

Esensja czyta dymki: Październik 2011
— Esensja

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.