Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 kwietnia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Dałam się nabrać

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeżeli chcecie wiedzieć, na co – obejrzyjcie załączony obrazek, nie czytając tego tekstu i zobaczcie, czy też się dacie nabrać.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Dałam się nabrać

Jeżeli chcecie wiedzieć, na co – obejrzyjcie załączony obrazek, nie czytając tego tekstu i zobaczcie, czy też się dacie nabrać.
Kliknij, aby powiększyć.
Kliknij, aby powiększyć.
Marek Raczkowski sławny jest na równi z Andrzejem Mleczką – publikował w „Polityce”, w „Przekroju”, tworzy reklamy. Jednak w odróżnieniu od Mleczki jego rysunki rzadziej są komentarzami do bieżącej sytuacji politycznej, często natomiast zdążają w stronę surrealizmu. Postaci Raczkowskiego nieraz zdają sobie sprawę z bycia postaciami i prowadzą dialogi w rodzaju „A ciebie kto narysował?” albo „Skąd pan bierze takie dziewczyny?! – Z innych komiksów”. Autor bardzo pomysłowo wykorzystuje materię graficzną: na przykład po zażyciu przez bohaterów jakiejś substancji psychoaktywnej litery w ich dymkach stopniowo stają się kolorowe, albo widzimy facecika, który rozwija tapetę, starannie przykleja do ściany, po czym ze zmartwioną miną patrzy, jak zwija się… skraj kadru.
Rysunek z lunatykiem (zwróćcie uwagę na ładnie współgrające ze sobą kolory) nabrał mnie układem kadrów, które jednocześnie są częścią scenografii. Patrzę: no, jest wieżowiec, na ostatnim piętrze jakiś mężczyzna się budzi, ubiera i wychodzi przez okno w padający śnieg. Przez chwilę nie bardzo wiedziałam, gdzie tu dowcip, aż nagle spojrzałam na rysunek bardziej całościowo i wtedy, jak to się mówi, zatrybiło. A swoją drogą, to pomysł, którego nie powstydziłby się sam Rene Magritte.
koniec
23 lipca 2011

Komentarze

23 VII 2011   16:07:00

no bez przesady, to nie jest jakaś super-awangarda albo wielkie novum

23 VII 2011   22:11:09

A gdzie ja napisałam coś o awangardzie?

27 VII 2011   10:46:50

A ja nie trybię...

29 VII 2011   13:55:00

Jaki to pomysł?

30 VII 2011   15:03:01

Kadry są jednocześnie oknami wieżowca i z każdym kadrem bohater jest coraz niżej aż ląduje na parterze. :-)

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Córy Iranu
Paweł Ciołkiewicz

18 IV 2019

Był jasny, ciepły dzień kwietniowy i zegary biły trzynastą. Marjane Satrapi z głową wtuloną w ramiona wślizgnęła się przez brunatne drzwi do szkolnej auli. Jej koleżanki były już na miejscu. Choć uczące się w szóstej klasie dziewczynki jeszcze nie do końca wiedziały, o co chodzi, sprawa wyglądała na poważną.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Odkryj się sam
Marcin Knyszyński

14 IV 2019

Pod koniec tego roku minie dokładnie trzydzieści lat od premiery legendarnego i jedynego w swoim rodzaju komiksu – „Azylu Arkham” ze scenariuszem Granta Morrisona i grafikami Dave’a McKeana. Jest to jedna z powieści graficznych, która powinna być przeczytana przez każdego, kto deprecjonuje to medium, każdego, kto uważa, że komiks nie może być dziełem sztuki i rywalizować z literaturą wysoką. Trzymamy w rękach nie tylko jeden z najlepszych komiksów o Batmanie, ale jeden z najlepszych w ogóle.

więcej »

Po komiks marsz: Kwiecień 2019
Esensja Komiks

12 IV 2019

Chociaż w okresie zimowym nie mogliśmy narzekać brak ciekawych komiksowych premier, to wiosna najwyraźniej pobudziła naszej rodzimy rynek jeszcze bardziej. Tradycyjnie zwracamy Waszą uwagę na patronaty Esensji oraz pojawienie się nowego gracza - wydawnictwa Marginesy.

więcej »

Polecamy

Córy Iranu

Kadr, który…:

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Z tego cyklu

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Krótko o komiksach: Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Nie będziesz pierwszym, którego zabiłam, kumasz?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Marvel” znaczy „coś cudownego”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Skrzyżowanie „Calvina i Hobbesa” z „Sisters”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Happy endy są dla mięczaków
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Inspektor Ishida na tropie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Spider-Manowie wszystkich wymiarów, łączcie się!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie tylko klata
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oklejeni plasterkami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.