Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Nurkowanie z Jedi

Esensja.pl
Esensja.pl
Ten kadr nadawałby się do folderu turystycznego planety Yiteeth. Oczywiście pod warunkiem, że urocze rybki nie są miejscową odmianą piranii…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Nurkowanie z Jedi

Ten kadr nadawałby się do folderu turystycznego planety Yiteeth. Oczywiście pod warunkiem, że urocze rybki nie są miejscową odmianą piranii…
kliknij aby powiększyć
kliknij aby powiększyć
Jak już pisałam w recenzji rysunki w komiksie „Rada Jedi” bardzo przypadły mi do gustu. Kreska jest czysta i zdecydowana, kolory nie epatują rozmydlonym komputerowym cieniowaniem, a co więcej, postaci znane z filmu są w miarę podobne z twarzy.
Szczególnie urzekł mnie kadr przedstawiający podwodne życie planety, w dodatku z niebanalnego ujęcia: do góry. Nad porośniętym morskimi roślinami dnem suną ławice egzotycznych ryb, jednak wzrok widza odruchowo kieruje się w ślad za wyróżnionymi grubszym konturem – który jednocześnie dodaje głębi w zestawieniu z delikatnymi, pajęczymi konturami scenografii – postaciami. Kto nie czytał całości komiksu, nie zgadnie, że jest to mistrz Jedi ze swoim padawanem, a nie jakieś lokalne stwory. Na szczęście wszyscy Jedi w tym tomiku zostali przedstawieni tak pozytywnie, że wybaczam im nawet cudaczny wygląd.
Po uważniejszym przyjrzeniu się kadr ujawnia dużą staranność rysownika. Davide Fabbri nie zapomniał nawet o takich szczegółach jak rzucany na wodę cień zaparkowanego przy brzegu statku kosmicznego i o pokazaniu, jak jego podwozie wbija się w skarpę, co sugestywnie oddaje ciężar maszyny. Blade kolory i kontury tego, co nad wodą, podkreślają wrażenie znajdowania się w głębi (zwróćcie uwagę na wynurzoną nad powierzchnię głowę mistrza Tsui Choi, której obrys zrobiony jest cieńszą kreską niż reszta postaci), autor nie zapomniał także o rozchodzących się na wodzie kręgach. Padające ukosem promienie słońca nadają obrazkowi sielskiego, niemal rajskiego nastroju; urwisko po prawej swoją czernią jeszcze bardziej podkreśla świetlistość tła. Po jeszcze uważniejszym przyjrzeniu się zobaczymy rybę z fluorescencyjnym wyrostkiem oraz dziwne, galaretowate stworzenie – zapewne odpowiednik ziemskiej meduzy. A bąbelki powietrza uciekające z paszczy Keena Feedy są narysowane tak realistycznie, że wręcz słyszę ich bulgot.
koniec
21 sierpnia 2011

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Nie wyobrażaj sobie!
Wojciech Gołąbowski

21 III 2019

„Złoto Alaski” to przygoda, w której Jonka i Jonek gonią za śladami Kleksa i Plum wśród śniegów Alaski, w dobie gorączki złota. Gorączka ta udziela się prawie wszystkim, dążąc do niebezpiecznego pułapu.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Protestujemy, ale co dalej?
Marcin Knyszyński

17 III 2019

„Legendy naszych czasów” stanowią zapis nastrojów społecznych panujących we Francji w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych i komentarz do sytuacji w kraju, który dopiero co wyszedł na prostą po wielkim zamieszaniu końca poprzedzającej dekady. Jest to zbiorcze wydanie trzech komiksów mocno zaangażowanych politycznie, o bardzo jednoznacznym wydźwięku, prezentujących skrajny, lewicowy punkt widzenia – z dzisiejszej perspektywy może zbyt skrajny. Komiks jednak jest zdecydowanie warty uwagi – to (...)

więcej »

Kadr, który…: Queens, Nowy Jork, 1975 rok
Paweł Ciołkiewicz

14 III 2019

Mężczyzna śpiący na ławce wyglądał na bezdomnego. Był zaniedbany, zziębnięty, na pewno głodny. Policjant podszedł, delikatnie obudził nieznajomego, pytając, czy wszystko w porządku. Owszem, było to głupie pytanie, ale nic innego nie przyszło mu do głowy. Czy u kogoś zmuszonego do tego, by spać w parku, cokolwiek może być w porządku?

więcej »

Polecamy

Nie wyobrażaj sobie!

Kadr, który…:

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Nieuzbrojony kwit z poczty
— Agnieszka Szady

Z tego cyklu

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Nie będziesz pierwszym, którego zabiłam, kumasz?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Marvel” znaczy „coś cudownego”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Skrzyżowanie „Calvina i Hobbesa” z „Sisters”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Happy endy są dla mięczaków
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Inspektor Ishida na tropie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Spider-Manowie wszystkich wymiarów, łączcie się!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie tylko klata
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oklejeni plasterkami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rąbek u spódnicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.