Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Alias: superbohaterowie na rozdrożu

Esensja.pl
Esensja.pl
Prywatny detektyw Jessica Jones kiedyś była superbohaterką. Dziś ma problemy ze sobą, mutantami, klientami i resztą świata. Witajcie w mrocznej wersji świata Marvela.

Piotr Niemkiewicz

Alias: superbohaterowie na rozdrożu

Prywatny detektyw Jessica Jones kiedyś była superbohaterką. Dziś ma problemy ze sobą, mutantami, klientami i resztą świata. Witajcie w mrocznej wersji świata Marvela.
Alias #05
Alias #05
Spocony, łysiejący facet w podkoszulku ogląda zdjęcia. Ogląda i klnie na czym świat stoi. Widać na nich jego żonę. Kobietę, z którą był przez lata i która - jak się właśnie okazało - prowadziła drugie życie. Mężczyzna powoli podnosi wzrok i z wyrzutem patrzy na palącą papierosa Jessicę Jones - właścicielkę nowojorskiej agencji detektywistycznej Alias Investigations. Kobietę, która wykonała te zdjęcia. Przekleństwa same wypływają z jego ust.
- Gdy brałam tę robotę, ostrzegałam, że te rzeczy.... te rzeczy rzadko kończą się dobrze - w chłodnym, oficjalnym głosie właścicielki biura ciężko wyczuć jakąkolwiek nutę współczucia.
Jednak i ona ma swoje rozterki: w głowie krąży myśl - trzeba być bez serca, by teraz zapytać o honorarium...
- Potrzebuje pan chwili w samotności?
Mężczyzna zdaje się nie słuchać, nie przyjmować tego, co wokół niego dzieje się w niewielkim, zadymionym pomieszczeniu Alias Investigations.
- O co w tym wszystkim chodzi? - w jego głosie wyraźnie słychać rezygnację. - To znaczy... O co, kurwa, chodzi?
Odpowiedź, choć oczywista, tnie jak nóż.
- Cóż, nie mogę być do końca pewna, ale ona prawdopodobnie jest mutantem... - spostrzeżenia Jones są bezlitosne.
- To odrażające. Dlaczego mi nie powiedziała? - cały świat mężczyzny zamknął się w tej chwili w zdjęciach. - Jak jedna osoba może poślubić drugą, żyć jak my, i... i... i... nic nie powiedzieć?
Alias #08
Alias #08
- Żyjemy w skomplikowanych czasach - komentuje Jessica Jones z Alias Investigations. - Takie wyznanie to nic prostego.
Jessica Jones wie o tym doskonale. Znała kiedyś świat superbohaterów - mutantów. Teraz poznaje go z drugiej strony prawa.
Tymczasem klient wpada w furię.
- Założę się, że miałaś niezłą zabawę podglądając nasze życie - w jego oczach czai się szaleństwo i desperacja.
- To pan mnie wynajął, to pan do mnie przyszedł - mówi z naciskiem.
Teraz furia kieruje mężczyzną. Nie myśli. Robi to, co podpowiada mu rozgorączkowany umysł. Chwyta detektywa za gardło.
- Suki, zniszczyłyście moje życie - dyszy.
Chwilę później łukiem wypada przez przeszklone wejściowe drzwi do biura detektyw Jones. Niedługo potem w dwupiętrowej kamienicy wizytę składa policjant, po którego zadzwoniła Jones. Podczas rozmowy spostrzega pamiątkową fotografię. Bez trudu daje się poznać Thora, Iron Mana. Razem z nimi jest młoda, uśmiechnięta i nieźle zbudowana kobieta.
- Hej, znała ich pani?
Jones przymyka oczy. Wracają wspomnienia.
- Kiedyś...
Zły dzień w pracy, złe życie. Niestety nie da się łatwo wprowadzić w życie sentencji, którą powtarza za swoim ojcem jej przyjaciel Luke Cage (Power Man znany z serii "Hero for Hire") "jeśli nie czujesz się dobrze idąc do pracy - zmień ją". Tym bardziej, że następnego ranka przed rozbitymi drzwiami biura pojawia się dobrze ubrana kobieta. Chce wynająć detektywa. Zaginęła jej siostra...
Superheros
Alias #08 str. 9
Alias #08 str. 9
"Alias" to komiks o superbohaterach, ale potraktowanych w specyficzny - odbrązowiony - sposób. Sposób, do którego polskich czytelników przygotowały m.in. "Powrót Mrocznego Rycerza" czy "Strażnicy".
To nie jest opowieść, która tchnie olbrzymim optymizmem, na której kartach oglądamy świat pełen kolorów, pojedynków na tle błękitnego nieba czy codziennego ratowania całego świata. Jest za to codzienna walka o swój własny, prywatny świat. Walka, którą nie zawsze się wygrywa. Dni zaczynających się od potwornego kaca, czekających za drzwiami klientów, bolesnych porachunków z przeszłością. Wymieniać dalej?
W komiksie roi się od postaci znanych z kart komiksów traktujących o superludziach. Sama Jessica "Jewel" Jones była w przeszłości jednym z Avengers`ów. Na swojej drodze spotyka Power Mana, Matta Murdocka, Cpt. Americę, Scorpiona, Carol Danvers, Madame Web, J. Jonah Jamesona czy twórcę Avegers Ricka Jonesa.
Detektyw
Jessice w swojej pracy przyjdzie zmierzyć się, jak to prywatnemu detektywowi, z różnymi sprawami. Zahaczy o wielką politykę i korupcję (wybory prezydenckie w USA), będzie na internetowych chatach udawać geja szukając męża oszukującego swoją żonę, poszukiwać zaginionej od miesiąca dziewczyny (ojciec pije, a wcześniej został oskarżony przez swoją żonę o nieprzyzwoite stosunki z córką). W mieszkaniu detektyw Jones nagle znajdzie się nastolatka, ukrywającą się pod maską i w kostiumie Spider Woman. Jones, poszukując nastolatki, trafi do klubu i spotka się z MGH - nowym narkotykiem, który zażywającego na chwilę obdarza supermocami...
Schemat na zakręcie
Alias #15 str. 19
Alias #15 str. 19
Jones pije, ale jak sama mówi: każdy ma jakieś hobby. Nie piła zawsze. Kiedyś - zanim stała się częścią świata superbohaterów - była czysta. Supermoce zdobywa w "klasyczny" - sposób.
Auto, w którym jedzie z rodzicami i bratem do Disney Worldu, uczestniczy w wypadku z wojskową ciężarówką. Wojskowa substancja odmienia ją na zawsze - jej rodzina ginie. Gdy pierwszy raz po sześciu miesiącach budzi się po śpiączce za oknami szpitala Silver Surfer walczy z Galactusem.
Uciekając ze szkoły - drażniona przez inne nastolatki za swoją odmienność - mimowolnie unosi się w powietrze. Tak dociera nad ocean - tracąc wysokość wpada do wody. Na ratunek przybywa jej Thor i odstawia ją do miasteczka. Kilkanaście chwil później nastolatka poskramia szalejącego Scorpiona.
Bendisowi udał się ciekawy zabieg: okrasił schematy doskonale znanemu każdemu czytelnikowi superbohaterskich komiksów nową jakością. Nadał im inne, zupełnie nieschematyczne w tej konwencji, zakończenie. U niego Jones - nastolatka jest pełna życia, radości i nadziei. Pełnoletnia Jones - to rozgoryczona, nie stroniąca od używek, szybkiego seksu zagubiona w nowej rzeczywistości kobieta. Jones to kobieta z przeszłością: była normalnym człowiekiem, potem - przypadkowo - została superbohaterem. Gdy na jakiś czas stała się częścią tego świata - została z niego wyrugowana. Teraz stoi na rozdrożu. Nie do końca akcpetowana przez superludzi i budząca strach u zwykłych śmiertelników.
Alias #22
Alias #22
Jones stoi między dwoma światami, ale do końca nie należy do żadnego z nich. Ma supermoce, ale wciąż mocno zakorzeniona jest w świecie sprzed feralnego wypadku samochodowego. Dobrze oddaje to fragment, gdy Jones stoi przed Madame Web. Może zapytać ją dokładnie o każdą rzecz. Pyta o to, kiedy spotka miłość swojego życia.
Wesoło nie jest, ale w opowieści nie brakuje iskierek humoru. Wyciągnięta z wody przez Thora i odstawiona na przystań Jessica w rewanżu.. wymiotuje na jego buty.
Obraz
Sugestywna grafika Michaela Gaydosa doskonale uzupełnia obyczajową historię. Oszczędna, spartańska wręcz momentami pasuje do wykreowanego przez Bendisa świata. Mocną stroną jest też układ kadrów na stronie - lub rozkładówkach. Gęsto stłoczone lub "niedbale" porozrzucane okienka sprawiają ciekawe wrażenie. Gaydos jest niezły także w pokazywaniu uczuć. Kilkoma kreskami twarzy potrafi doskonale oddać emocje postaci - a tych nie brakuje. Widać, że panów łączy dawna znajomość - obaj chodzili do jednej szkoły artystycznej.
Stonowane, raczej ciemne, kolory Matta Hollingswortha podkreślają mroczny charakter opowieści. Gaydos nie zawsze rozpieszcza przesadnymi szczegółami twarzy pozostawiając to koloryście. I słusznie, bo ten drugi radzi sobie ze swoim zadaniem doskonale. Plamy kolorów, cienie, półcienie - wszystko współgra z fabułą, wzajemnie się uzupełniając. Rysunki dopowiadają, to czego nie da się przeczytać w dymkach.
Dla dorosłych
"Alias" to komiks dla dorosłych - nie tylko ze względu na brutalne, obyczajowe czy miłosne sceny albo niewyszukany momentami język (warto poważnie potraktować okładkowe ostrzeżenie). Ale przede wszystkim ze względu na tematykę: superbohaterów odartych z legendarnych pelerynek, żyjących w normalnym świecie, gdzie ludzie się zabijają, zdradzają, kochają. Obyczajowy spektakl w mrocznej nowojorskiej scenerii przenoszący się też za granice Wielkiego Jabłka. Tam ludzie wydają się milsi, jednak i oni z dystansem podchodzą do osoby obdarzonej supermocami. "Alias" to ważna seria. Zmusza do zastanowienia się m.in. nad tym, gdzie leży granica inności, czy odmienność to kara?
"Alias" został wydany w serii Marvel MAX - linii wydawniczej przeznaczonej dla dorosłych czytelników komiksów (to swego rodzaju marvelowski odpowiednik Vertigo wydawnictwa DC Comics). Pierwszy numer ukazał się w listopadzie 2001 roku. To zamknięta seria - skończyła się na 28 numerze. Bendis został za nią nagrodzony (Best Writer) nagrodą Willa Eisnera w 2002 r.
Jessica Jones wróciła w innej serii Marvela - The Pulse. Oczywiście Bendisa.
koniec
2 listopada 2004
Scenariusz: Brian Michael Bendis
Rysunki: Michael Gaydos (gościnnie: Bill Sienkiewicz, Mark Bagley, Al Vey, Dean White)
Kolory: Matt Hollingsworth
Okładki: David Mack
Wydawnictwo: Marvel MAX 2001
Gatunek: obyczajowy

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Za witrażem szklanych marzeń
Agnieszka ‘Achika’ Szady

9 VII 2020

Jakich tam marzeń. Horrorów! No, ale nadawanie tytułów będących cytatami z czegoś kompletnie niezwiązanego z tematem to uboczne hobby Achiki.

więcej »

Pilot śmigłowca: Kilka słów na pożegnanie
Marcin Osuch

5 VII 2020

W przeciwieństwie do „Kapitana Żbika” czy też „Podziemnego frontu”, „Pilot śmigłowca” nie zdobył statusu kultowej serii. Jakie były tego przyczyny? I jaką rolę odegrał ten cykl w polskim komiksie?

więcej »

Kadr, który…: Syreny, koguty i inne wyjce
Agnieszka ‘Achika’ Szady

2 VII 2020

Syreny zwodzące Odyseusza nie miały rybich ogonów. A co właściwie ma syrena alarmowa? Tubę? Korbę? Migacz?

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Drogi Panie Paróweczko…
— Piotr Niemkiewicz

Fury według Ennisa
— Piotr Niemkiewicz

Błąd, to nie jest Bond
— Piotr Niemkiewicz

Łopatą po zombiakach
— Piotr Niemkiewicz

Nazwisko: Sienkiewicz, Henryk. Zawód: scenarzysta komiksowy
— Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz

Wśród najlepszych
— Piotr Niemkiewicz

Batman stoi nad morzem
— Piotr Niemkiewicz

Komiks na deptaku
— Piotr Niemkiewicz

Christa świętuje
— Piotr Niemkiewicz

Punisher na sobótkę
— Piotr Niemkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.