Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Sylwetka postaci: Vampirella

Esensja.pl
Esensja.pl
Postać Vampirelli była dziełem zbiorowym. Jamesowi Warrenowi (właścicielowi wydawnictwa, które prócz magazynu „Famous Monsters of Filmland” publikowało również komiksy grozy takie jak „Eerie” i „Creepy”) po obejrzeniu „Barbarelli” z Jane Fondą (adaptacji francuskiego komiksu sf), zamarzył się pomysł na historię, w której równie atrakcyjna bohaterka będzie przeżywać przygody w mrocznych, pełnych grozy okolicznościach.

Tomasz Sidorkiewicz

Sylwetka postaci: Vampirella

Postać Vampirelli była dziełem zbiorowym. Jamesowi Warrenowi (właścicielowi wydawnictwa, które prócz magazynu „Famous Monsters of Filmland” publikowało również komiksy grozy takie jak „Eerie” i „Creepy”) po obejrzeniu „Barbarelli” z Jane Fondą (adaptacji francuskiego komiksu sf), zamarzył się pomysł na historię, w której równie atrakcyjna bohaterka będzie przeżywać przygody w mrocznych, pełnych grozy okolicznościach.
Vampirella by Jose Gonzales
Vampirella by Jose Gonzales
Wymyślił więc imię bohaterki i udał się z nim do Forresta J. Ackermana (człowieka okrzykniętego największym fanem i kolekcjonerem science fiction XX wieku) – ten obudował imię w legendę, stworzył podstawy dotyczące jej pochodzenia i okoliczności w jakich trafiła on na Ziemię.
Vampirella po raz pierwszy pojawiła się we wrześniu 1969 roku, w czarno-białym magazynie wydawanym przez Warren Publishing. Na okładce „Vampirelli” #1 czytelnicy mogli zobaczyć księżyc w pełni oraz stojącą przed nim kobiecą postać. Postać w bardzo skąpym stroju. Stroju, który został naszkicowany przez Trinę Robbins podczas rozmowy telefonicznej z Warrenem. Był to jednoczęściowy, czerwony strój z białym kołnierzykiem, z którego Vampirella słynie i przez który jest rozpoznawalna po dziś dzień.
Inspirowany przez inne czasopisma przedstawiające opowieści grozy („Creepy”, „Eerie”) również magazyn „Vampirella” prezentował czytelnikom historie pełne wampirów, potworów, przybyszów z kosmosu i zaświatów, historie dziejące się zarówno na Ziemi, jak też na innych planetach. Z początku, podobnie jak kuzyn Eerie i wujek Creepy, gospodarze bratnich tytułów, rola Vampirelli ograniczała się wyłącznie do prezentowania luźnych, nie połączonych ze sobą przygód. Jednak już w pierwszym numerze magazynu czytelnicy mogli przeczytać o jej pochodzeniu.
Vampirella by Jose Gonzales
Vampirella by Jose Gonzales
Skąd się wzięła? Pierwotna wersja głosiła, że była ona mieszkanką planety Drakulon, której mieszkańcy pili krew tak, jak my wodę. Drakulońskie rzeki były pełne krwi, nie dziwiły więc zwyczaje kulinarne naszej bohaterki (tylko skąd ta krew w rzekach??). Rasa która wyewoluowała na Drakulonie potrafiła zamieniać się w nietoperze, wypuszczać też skrzydła w swojej ludzkiej formie – z czasem została ona zniszczona przez jedno z dwóch słońc, wokół których krążyła planeta. Kiedy ostatni z jej rasy leżeli, konając, na Drakulonie wylądował ziemski statek kosmiczny. W jego kierunku została wysłana – w swojej nietoperzowej formie – jedna z przedstawicieli ginącego gatunku. Kiedy Vampirella broni się przed atakującym ją kosmonautą, odkrywa, że w intruzach płynie krew, szansa na dalsze życie. Vampirelli udaje się opanować sterowanie statkiem, i odlatuje na Ziemię.
Początkowe komediowo-przygodowe opowiastki z przewagą czarnego humoru (Vampirella wygrywa konkurs na najlepsze przebranie i wygrywa wycieczkę do Hollywood) zostały wyparte przez historie, w których element humorystyczny zaniknął, a groza rozpanoszyła się na dobre. W pierwszym roku ukazywania się magazynu przez jego karty przewinęli się złowrodzy czarnoksiężnicy, bogowie Chaosu, Condrad i Adam van Helsing polujący na naszą bohaterkę, a także Pendragon – sztukmistrz z problemem alkoholowym, który z czasem stał się stałym pomocnikiem Vampirelli. W numerze #12 następuje zmiana rysownika na José Gonzalesa, artystę, który stał się czołowym ilustratorem serii. Kolejny rok to walka Vampirelli z Kultem Chaosu i
Vampirella by Jose Gonzales
Vampirella by Jose Gonzales
epickie starcie z Drakulą, a także podróż w czasie do 1897 roku i spotkanie z Abrahamem Van Helsingiem (pierwotnym łowcą wampirów – z kart „Drakuli” Brama Stokera). Flaxman Loew, kolejny scenarzysta, postawił Vampirellę oraz Pendragona przed serią wyzwań. Nasza bohaterka musiała stawić czoła takim postaciom jak Huitzitopochili (południowoamerykański bóg zakochany na zabój w Vampirelli), nieśmiertelny hazardzista, którego nieskończone życie trwało tak długo, jak zachowywał się on okrutnie i bezdusznie a także Devastator – gwiazda rocka będąca zombie żerującym na krwi swoich fanów. Opowieści te bardzo często były niespójne, brakowało w nich logiki, ale dostarczały one materiału, który Gonzales w doskonały sposób potrafił zilustrować. Czarno-białe, realistyczne ilustracje Gonzalesa, w doskonały sposób oddawały nastrój historii, a jego bohaterki przez kolejne lata stanowiły niedościgniony wzór dla reszty ilustratorów.
Po odejściu Loewa (#42), kolejne dwa lata obfitowały w chaos twórczy. Brak jakiejkolwiek ręki, która trzymałaby zespół twórców na wodzy wygenerował całą serię luźnych, niepowiązanych historii. Powróciła rodzina van Helsingów, czytelnicy mogli podziwiać tajemnicze miasto pod Nowym Jorkiem (a’la Juliusz Verne), być świadkami wydarzeń w kontrolowanym przez Chaos kasynie, a także po raz kolejny obejrzeć opowieść o pochodzeniu Vampirelli. W tym czasie przez serię przewinęło się wielu rysowników – Leopold Sanchez, Gonzalo Mayo, Zesar, Esteban Maroto, Jose Torrents, Jose Ortiz, Howard Chaykin, a także Carmine Infantino to tylko niewielu z nich. Podobnie jak Gonzales, także wielu z nich korzystało z tego, co krytycy komiksu określali hiszpańską szkołą rysunku.
Vampirella #001
Vampirella #001
Wraz z #67 po raz kolejny pojawiło się światełko w tunelu, seria uzyskała ciągłość fabularną a czytelnicy wiedzieli (a przynajmniej tak im się wydawało) dokąd idą. Vampirella oraz Pantha (przez jakiś czas bohaterka innej historyjki obrazkowej stale ukazującej się w magazynie, później – jak się okazało – przedstawicielka innej rasy zamieszkującej Drakulon) wylądowały w Hollywood (!), gdzie Vampi została zatrudniona do pracy w wytwórni produkującej horrory klasy B. Oczywiście nieodzowni stali się wówczas szaleni specjaliści od efektów specjalnych, opętane gwiazdy filmowe, potwory, roboty, kosmici i producenci-kanibale. I to, podobnie jak większość epizodów z życia wampirzycy, nie trwało dłużej niż dwa lata – po pewnym czasie Vampi opuściła atelier filmowe, Adam van Helsing wraz z Panthą zostawili serię – przeszli oni do własnego cyklu historyjek, a Gonzales przestał rysować. Wraz z #90 pisanie serii przejął Rich Margopolous, przedstawiając czytelnikom zarówno nowe postacie (kompania zatrudniająca morderców do wynajęcia Apocalypse Incorporated czy szalona naukowczyni Hrabina Vorlak) jak i powroty starych znajomych. Jednak to nie wystarczyło. Seria padła w lutym 1983 roku, na numerze #112.
I tak byłoby do tej pory, gdyby nie komiksowy boom pod koniec lat osiemdziesiątych. Wraz z ponownym zainteresowaniem szerszej części społeczeństwa rysunkowymi opowieściami, komiksowe półki w USA zalała prawdziwa fala komiksów, które krytyka określała jako bad girls (złe ew. krnąbrne dziewczyny), a które bardziej bezpośredni czytelnicy ochrzcili mianem tits & ass (cycki i tyłki). Bohaterki tych albumów charakteryzowały się przede wszystkim niewielką ilością odzieży i dużymi biustami. Lady Death, Razor, Witchblade, Glory, Avengelyne – kobiety wojowniczki, ostre, i nie przebierające w środkach. Bardzo często w trakcie kolejnych potyczek ich skromne i tak do tej pory stroje, ulegały dalszemu zniszczeniu, odsłaniając to i owo. I o to chodziło – męska (a właściwie chłopięca) część widowni była zachwycona. Nic więc dziwnego, że powróciła też i Vampirella. Tym razem w kolorze.
Vampirella #067
Vampirella #067
Od 1988 wydawnictwo Harris Publications przejęło prawa do postaci (Warren Publishing przestało istnieć). Okazało się że to, co czytelnicy uznawali za prawdę, było tylko sztucznymi wspomnieniami stworzonymi przez rodzeństwo Vampirelli – Madek i jego siostrę Magdalene (wszyscy byli dziećmi Lilith – matki wampirów). Po swojej śmierci (to pospolita przypadłość, która zdarza się bohaterom komiksowym) Vampirella budzi się w Piekle, a konkretniej w jego części znanej jako Drakulon, prawdziwym miejscu jej urodzin. Vampirella nie mogąc pogodzić się z ze swoim dziedzictwem poprzysięga pomóc Lilith zdobyć odkupienie. Zrobić to może poprzez wytępienie z powierzchni Ziemi reszty swojego „rodzeństwa”, do czego bohaterka niezwłocznie się zabiera.
Istnienie Vampirelli stało się bezustanną walką. Nie tylko z piekielnymi mocami, ale przede wszystkim o czytelników. Można wyróżnić kilka najczęściej stosowanych przez wydawnictwo metod promocji komiksu.
Najbardziej widoczną jest intensywne promowanie postaci na konwentach, najczęściej – ku uciesze męskiej części widowni – w towarzystwie modelek w charakterystycznym stroju bohaterki. Stało się to nieodłącznym punktem programu co większych zjazdów fanów komiksu. W przeciwieństwie do poprzedniego wydawnictwa, w którym przez cały czas ukazywania się Vampirelli, istniała tylko jedna oficjalna modelka – Barbara Leigh (debiut na okładce w 1978 roku) – Harris co kilka miesięcy przedstawia czytelnikom nowe wcielenia wampirzycy (www.vampifan.com/images/htmls/models.html).
Vampirella of Drakulon #03
Vampirella of Drakulon #03
Drugim sposobem promocji jest bezustanne tworzenie alternatywnych okładek do tych samych komiksów – każdy nowy numer to okładka tradycyjna, foto-okładka z modelką oraz limitowana alternatywna okładka tworzona specjalnie na zamówienie. Istnieje również olbrzymi rynek na zwyczajowe w takich przypadkach gadżety – ręczniki, kubki, czapeczki, figurki, zapalniczki i wszystko inne na czym tylko można umieścić logo lub wizerunek bohaterki.
Ostatnim sposobem, oprócz wydawania regularnego miesięcznika, jest publikowanie co kilka miesięcy wydań specjalnych, miniserii i crossoverów. Vampirella miała już okazję spotkać się z Shadowhawk’iem (postać stworzona przez Jima Valentino dla wydawnictwa Image), grupą specjalizującą się w polowaniu na różnego rodzaju potwory (Wetworks), oraz wieloma innymi, równie skąpo ubranymi bohaterkami: Catwoman (jeszcze jedną postacią z Gotham City, miasta Batmana), Shi (dwukrotne spotkanie z orientalną bohaterką opisał Warren Ellis – scenarzysta znanego i u nas „Transmetropolitan”) , dwoma bohaterkami z nieistniejącego już Chaos! Comics – Lady Death i Purgatori oraz z Painkiller Jane. W „Vampirella Crossover Gallery” wampirzyca spotkała jeszcze, w serii dwustronicowych ilustracji, wiele innych komiksowych światów (pojawiają się tam bohaterowie z m.in. „Rascals in Paradise”, „Hellshock”, „Kabuki”, „Madman”, „Savage Dragon” i „Body Bags”). Wydawcy zapowiadają już kolejne crossover – tym razem z inną bad girl – Witchblade.
Vampirella Pin-Up Special
Vampirella Pin-Up Special
Wśród miniserii i wydań specjalnych warto zwrócić uwagę na „Blood Lust” – dwuczęściową, realistycznie malowaną (choć wyjątkowo statycznie przedstawioną) opowieść o powrocie Vampirelli na Draculon autorstwa Joe’ego Jusko. W trakcie różnych wydań specjalnych, jakie miały miejsce z okazji kolejnych rocznic (25, 30 lecie powstania postaci) krótkie historyjki napisali między innymi Waren Ellis, Alan Moore, James Robinson, Grant Morrison, Christopher Priest, Jeph Loeb, Ty Templeton – zilustrowaniem ich zajęli się Mark Beachum, Gary Frank, David Mack, Mark Texeira, Kevin Nowlan, Jimmy Palmiotti, Alan Davis, Tim Sale, Bruce Timm. Wiele z tych nazwisk to komiksowa „górna półka”. Kilku z wymienionych autorów powracało do postaci wampirzycy wielokrotnie – na koncie Warrena Ellisa znajduje się jeszcze trzyczęściowa „Vampirella Lives” a Grant Morrison wraz z Markiem Millarem podjęli się stworzenia początkowych numerów serii z 1997 roku.
Osobną gałęzią życia Vampirelli są jej komiksowe wariacje inspirowane mangową kreską. W 1998 roku na rynku pojawia się zeszycik „Vampirella Manga 2999 A. D.”, w rok później „Vampirella Manga 3000”, aż w końcu Kevin Lau (autor dwóch wymienionych tytułów i kilkumiesięcznego pobytu jako rysownik tytułowego miesięcznika) startuje z miesięcznikiem „Vampi” przedstawiającym młodszą wersję wampirzycy. Mimo że bohaterka posiada podobne cechy (i strój) jak jej pierwowzór, akcja komiksu osadzona jest w przyszłości pełnej futurystycznych gadżetów i zapierającej dech w piersi technologii. Z czasem „Vampi” opuściła rodzime progi Harris Comics i przeniosła się do wydawnictwa założonego przez Kevina Lau – Anarchy Studios.
A Vampirella kręci się po Ziemi, niszcząc kolejne kreatury i poszukując swojego przeznaczenia. Jak na razie jej główne zajęcie się nie zmieniło, Vampi nadal zajmuje się eksterminacją potworów, i tylko jej kostium z upływem lat, panujących mód i obowiązujących trendów coraz bardziej się kurczył, odsłaniając coraz to więcej ciała. Ale chyba nie zniknie całkowicie. W końcu Vampirella to jej kostium, a ten przeszedł już do historii.
koniec
1 kwietnia 2003
W pisaniu artykułu pomocne były witryny:
Strona fanowska: www.vampifan.com
Vapirella Revealed: www.mike.grace.dial.pipex.com

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

10 naj...: Dzień Nauczyciela
Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

14 X 2021

Prezentujemy dzisiaj, wbrew tytułowi, nie dziesięciu, ale aż czternastu (na 14 października - Dzień Edukacji Narodowej) nauczycieli z różnych, nie tylko polskich, komiksów. W komentarzach możecie głosować: czy wolicie urodziwą panią od matmy, surowego mistrza sztuk walki, a może po prostu… Romka?

więcej »

Kadr, który…: O wilku mowa!
Paweł Ciołkiewicz

7 X 2021

Wilkołak jaki jest, każdy widzi. Wielkie zęby, przekrwione ślepia, ostre szpony i ogromne kudłate cielsko. Oczywiście zazwyczaj pała żądzą krwi. Zabije każdego, kto wejdzie mu w drogę – obojętnie, czy będzie to zwierzę, czy człowiek. Jego pragnienie zabijania jest niepowstrzymane. Gdy rusza na łowy, jest niezwykle groźny, ale trzeba przyznać, że na tle księżyca w pełni wygląda niezwykle efektownie. Szczególnie na komiksowych planszach.

więcej »

10 naj… : Zwierzęta
Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

4 X 2021

Czwartego października obchodzony jest Światowy Dzień Zwierząt, więc z tej okazji postanowiliśmy przypomnieć naszym czytelnikom kilka bardziej i mniej znanych zwierząt z komiksów. Głównie polskich.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

W sieci pająka
— Marcin Lorek

Naznaczony Mrokiem
— Tomasz Sidorkiewicz

Tegoż autora

Potrawka z napletka
— Tomasz Sidorkiewicz

Demony nie umierają
— Tomasz Sidorkiewicz

Wilkołaki i Magiczne Rękawice
— Tomasz Sidorkiewicz

Steamfantasy
— Tomasz Sidorkiewicz

Wszyscy zostaniecie nababieni
— Tomasz Sidorkiewicz

A krew demonów jest nadal zielona
— Tomasz Sidorkiewicz

Veni. Vidi. I co dalej?
— Tomasz Sidorkiewicz

Post.com.ix #17
— Tomasz Sidorkiewicz

Post.com.ix #15
— Tomasz Kontny, Tomasz Sidorkiewicz

DC Comics w październiku
— Tomasz Sidorkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.