Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 listopada 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup

7 × naj… z Sin City!

Esensja.pl
Esensja.pl
Tomasz Kontny
Witaj w Sin City! Tu zabawisz się z pięknymi kobietami, wypijesz morze alkoholu i bez wątpienia zostaniesz na dłużej… najczęściej w plastikowym worku. Póki co, poznaj śmietankę lokalnej elity i parę innych niecodziennych sytuacji!

Tomasz Kontny

7 × naj… z Sin City!

Witaj w Sin City! Tu zabawisz się z pięknymi kobietami, wypijesz morze alkoholu i bez wątpienia zostaniesz na dłużej… najczęściej w plastikowym worku. Póki co, poznaj śmietankę lokalnej elity i parę innych niecodziennych sytuacji!
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Wyszukaj / Kup
Najlepszy klient aptek
Po upojnej nocy, spędzonej z równie przypadkową, co doskonałą prostytutką, Marvin orientuje się, że dziewczyna wyzionęła ducha. Nie widząc się na liście odpowiedzialnych za zgon dziewczyny, Marv rusza w miasto w poszukiwaniu mordercy. Za Marvem natomiast ruszają siły porządkowe miasta: gliniarze, legion antyterrorystów i paru lokalnych świrów. Wkrótce, jedynym co trzyma Marvina w kupie, są środki przeciwbólowe, różne tablety i setki plastrów wspomagane znanym z właściwości dezynfekujących alkoholem rektyfikowanym. Niejedna apteka utrzymałaby się z zakupów takiego klienta! (Miasto Grzechu)
Najbardziej wygadany duet przestępczy
Panowie Douglas Klump i Burt Shlubb mają zawsze wiele do powiedzenia. I to nie do powiedzenia od tak sobie, potocznie czy wulgarnie, o nie. Klump i Shlubb dbają o czystość języka, jego precyzję i kulturę. Niestety, nawet miodkowska dbałość o styl nie gwarantuje środków materialnych na nowe buty czy czystą koszulę odpowiedniego rozmiaru, w związku z czym ci dwaj inteligentni młodzi ludzie musza dorabiać jako tani cyngle. Prześladujący ich pech sprawia, że nawet najprostsze zlecenia okazują się niemal nadludzkimi wyzwaniami, ale cóż to dla ludzi, którzy używają słów takich jak „odstępstwa”, „akt przejęcia własności” czy „dyskomfort”… (Girlsy, gorzała i giwery)
Najfatalniejsza z femme fatales
Ava z okręcania sobie facetów wokół palca stworzyła dziedzinę sztuki. Damien, Manute, Dwight, Mort… faceci jeden po drugim padają do jej stóp, a niektórzy, niepomni wcześniejszych wypadków, nawet po kilka razy. Dwighta ostateczne wyleczenie się z Avy będzie kosztowało liczne siniaki, parę postrzałów i radykalne przemodelowanie facjaty, a nawet wtedy nie przyjdzie mu to łatwo. Ach, te kobiety, które dobierają się do serc równie sprawnie, jak do broni palnej i portfeli… (Damulka warta grzechu)
Miasto Grzechu
Miasto Grzechu
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
Najwierniejsze odtworzenie historycznej sceny batalistycznej
Mówią, że historia jest nauczycielką życia. Dwight widocznie nie uważał na lekcjach, na których odradzano zadawanie się z dziwkami ze Starego Miasta, nieostrożne korzystanie z broni palnej i bawienie się w reanimatora przy pomocy głowy lokalnego skorumpowanego gliniarza. Na szczęście kiedy przychodzi co do czego Dwight przypomina sobie książki do historii z pierwszych klas szkoły podstawowej i adaptuje starożytne metody walki autorstwa wodza Spartan Leonidasa do nowych warunków. Chwała podręcznikom! (Krwawa jatka)
Najmniej udana próba samobójcza
No, może niekoniecznie samobójcza. W każdym razie Hartigan stoi na palcach na rozchybotanym stoliczku, podczas gdy na jego szyi zaciska się pętla szubienicy. Jego przyszywana córka ma zginąć z łap psychopaty, a on ma zawisnąć na sufitowej lampce. Z punktu widzenia oprawcy sytuacja idealna. Stolik wylatuje Hartiganowi spod nóg, pętla zaciska się na szyi, brakuje tchu, o nadziei że nie wspomnę… Wisi tak chwilę… I nic! Znudzony uwalnia się w końcu i rusza w pościg za swoim niedoszłym katem. Oto efekt ćwiczenia silnej woli i solidnego naprężania mięśni szyi! (Ten żółty drań)
Najgorsza pora na telefon
Czasem po prostu musisz zadzwonić. A to znajomi organizują oblewanie nowego mieszkania i chcesz wiedzieć gdzie i kiedy się zjawić, a to wypadałoby przeprosić, że wczoraj rozwaliło się butelką telewizor na parapetówie, a to właśnie stęskniłeś się za ukochaną. Zdarza się. Niestety, czasem połączenie jest zajęte, czasem nie pamiętasz numeru, a czasem giniesz w budce telefonicznej, bo akurat najstarsza rodzina mafijna w mieście zdecydowała się rozwiązywać swoje porachunki kilka metrów od miejsca, w którym stoisz. To się nazywa telefon nie w porę! Dobrze chociaż, że twoi znajomi mogą potem złożyć krwawą skargę na błękitnej linii. (Rodzinne wartości)
Najsłabsze tłumaczenie
Smutna przypadłość, na którą cierpią wszystkie tomy Sin City, wydane w Polsce. Badania nad lekarstwem trwają.
koniec
19 czerwca 2005

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Roślinny kryzys tożsamości
Marcin Knyszyński

17 XI 2019

Dzisiaj Neil Gaiman. „Czarna orchidea” jest jego pierwszym komiksem napisanym dla Detective Comics. Autor „Amerykańskich bogów” dał tu upust swojej fascynacji „Sagą o potworze z bagien” Alana Moore’a, dzięki której w ogóle został scenarzystą komiksowym. No i pojawia się znowu Dave McKean – jeszcze sprzed niesamowitego „Azylu Arkham”. Panowie stworzyli dzieło, które bezpośrednio utorowało drogę jednemu z najważniejszych komiksów w dziejach – „Sandmanowi”.

więcej »

Po komiks marsz: Listopad 2019
Esensja Komiks

9 XI 2019

Komiksowy listopad będzie pod znakiem powrotów. Będą Trolle z Troy, Kleks z przyjaciółmi, Lincoln, Wilq. Także dużo pozycji superbohaterskich. Szykujcie portfele.

więcej »

Sześćdziesiąt lat minęło a niebo wciąż na swoim miejscu...
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

8 XI 2019

Nasz esensyjny blok poświęcony jubileuszowi Asteriksa zamykamy tradycyjną ucztą... to znaczy, tradycyjną redakcyjną dyskusją.

więcej »

Polecamy

Roślinny kryzys tożsamości

Niekoniecznie jasno pisane:

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Po komiks marsz: Lipiec 2014
— Esensja

Rozmowy na zadany temat: Rozmowy na zadany temat – Sin City
— Daniel Gizicki, Tomasz Kontny, Jarek Obważanek

Sin City w Esensji

Kto jest kim w Mieście Grzechu (Sin City)
— Daniel Gizicki

Nie graj tego więcej, Bob
— Michał R. Wiśniewski

Za szybko, za mocno
— Sebastian Chosiński

W pajęczej sieci zdrady
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Sierpień 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Bartosz Jeziorski, Marcin Lorek, Piotr Niemkiewicz, Tomasz Sidorkiewicz

Nie ma zmiłuj!
— Sebastian Chosiński

Mocne trunki, piękne kobiety i ostre kule
— Tomasz Sidorkiewicz

Tegoż twórcy

Religijny fanatyk z Kosmosu
— Sebastian Chosiński

Zwiastun rewolucji
— Marcin Knyszyński

Leonidas i Kubuś Puchatek czyli władcy wyobraźni
— Marcin Osuch

Marvel: Witaj ponownie, Frank
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Miasto nie do końca warte grzechu
— Konrad Wągrowski

Esensja ogląda: Czerwiec 2014 (1)
— Sebastian Chosiński, Jarosław Loretz, Agnieszka Szady

Marvel: Nie ma lepszego niż Wolverine
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Gdzie diabeł mówi „buenas noches”
— Piotr Dobry

Rysownicy do ołówków!
— Piotr Czerkawski

Gdy zalewa nas żółć
— Jakub Gałka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.