Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Bohater sponiewierany (ale nie za mocno)

Esensja.pl
Esensja.pl
Sado-maso dla młodszych nastolatek, czyli bohater wychłostany, przykuty do skały i jeszcze w dodatku sieknięty mieczem. Mniam! Tylko czemu wódz Wikingów nosi różową tunikę???

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Bohater sponiewierany (ale nie za mocno)

Sado-maso dla młodszych nastolatek, czyli bohater wychłostany, przykuty do skały i jeszcze w dodatku sieknięty mieczem. Mniam! Tylko czemu wódz Wikingów nosi różową tunikę???
Z przygodami Thorgala po raz pierwszy zetknęłam się jeszcze mając jednocyfrową liczbę lat (a więc nie byłam nawet „młodszą nastolatką”, ale zajawki tekstów trzeba pisać tak, żeby nie blokowały ich programy zabezpieczające…). Magazyn Relax publikował wtedy w odcinkach „Zdradzoną czarodziejkę”. Trudno mi dziś powiedzieć, co bardziej mnie uwiodło: hiperrealistyczna kreska Rosińskiego (wcześniej znałam tylko komiksy rysowane w sposób humorystyczny), niesamowity nastrój dalekiej Północy czy bohater – lekko i romantycznie sponiewierany a przy tym taki hardy! Pyskuje wrogowi, chociaż wie, że może tym tylko pogorszyć swoją i tak już beznadziejną sytuację. I pogarsza, co widać na załączonym obrazku. Na szczęście wódz Wikingów zna obowiązki Głównego Złola, więc tylko lekko kaleczy jeńca w policzek, zamiast, na przykład, obciąć mu ucho. Thorgalowi pozostanie malownicza i dodająca mrocznego uroku blizna, zaś czytelnik ponownie może napawać się jego dzielnością.
Atak Gandalfa Szalonego jest dla widza zaskoczeniem: na poprzedzającym obrazku widzimy tylko Thorgala, a jeszcze wcześniej ciemiężca stoi kilka kroków od niego, podparty pod boki. W dodatku układ kadrów jest taki, że scenę tę widzimy dopiero po przewróceniu kartki! Dynamiczny ruch, podkreślony skrótem perspektywicznym (zwróćcie uwagę na lewą rękę Wikinga), sprawia, że ostrze miecza wydaje się niemal wyrywać z rysunku, mierząc w czytelnika. Tło, ze względu na panującą pogodę, ginie we mgle, co zarazem pomaga skupić całą uwagę na postaciach, jak i dodaje scenie atmosfery nieco klaustrofobicznej – chociaż przecież wszystko dzieje się na otwartej przestrzeni. Plamy barw są płaskie, co widać szczególnie w porównaniu z najnowszymi tomikami z tej serii, które bywają istnymi arcydziełami sztuki akwarelowej. Jednak tych kilkadziesiąt lat temu technika druku nie pozwalała na zbytnie ekstrawagancje – może to i dobrze, bo w peerelowskich drukarniach nie dałoby się odtworzyć przesadnych subtelności odcieni (ba, zdarzało się wtedy, że kolory nie do końca zgadzały się z umiejscowieniem konturów). Dość powiedzieć, że numer Relaxu, w którym ukazał się ten komiks, zaczyna się od przeprosin redakcji za techniczne niedoskonałości poprzedniego.
koniec
7 listopada 2016

Komentarze

07 XI 2016   09:59:21

I któż mógłby się spodziewać, że jeszcze w tym samym albumie obaj bohaterowie tego kadru będą ramię w ramię walczyć przeciw wikoskórym Baaldom ;) Tak swoją drogą kadr przedstawiający owo starcie z obliczem Slivi w tle zdobiący okładkę Magazynu "Relax" był dla mnie dawno dawno temu pierwszym spotkaniem z Dzieckiem Gwiazd :)

07 XI 2016   14:50:22

A może Gandalf właśnie c h c i a ł uciąć Thorgalowi ucho, tylko nie trafił? Brzuchaty wódz ma krzepę, ale nie wydaje się wirtuozem miecza jak Zatoichi, żeby wycinać na czyjejś skórze z góry zaprojektowane wzorki. ;)

07 XI 2016   15:59:40

@ender73
bez przesady, już zapomniałeś jak się to skończyło? Thorgal dostał z buta od Gandalfa. A przedtem było takie mało Thorgalowe: "Śmierdzący szczurze ty".

07 XI 2016   16:18:59

@ugluk
Oczywiście, że pamiętam jak gorąco się "kochali" Gandalf z Thorgalem. Ale przyznasz chyba, że ów wspomniany przeze mnie kadr robił i robi wrażenie niezależnie od tego co było przedtem i potem ;)

07 XI 2016   16:26:27

Zgadzam się, robił wrażenie.

07 XI 2016   16:46:47

Mnie natomiast ujęła scena, w której Thorgal, żeby "przegrać" ujeżdżanie swojego konia, musiał mu spłatać ów brzydki figiel.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

10 naj...: Dzień Nauczyciela
Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

14 X 2021

Prezentujemy dzisiaj, wbrew tytułowi, nie dziesięciu, ale aż czternastu (na 14 października - Dzień Edukacji Narodowej) nauczycieli z różnych, nie tylko polskich, komiksów. W komentarzach możecie głosować: czy wolicie urodziwą panią od matmy, surowego mistrza sztuk walki, a może po prostu… Romka?

więcej »

Kadr, który…: O wilku mowa!
Paweł Ciołkiewicz

7 X 2021

Wilkołak jaki jest, każdy widzi. Wielkie zęby, przekrwione ślepia, ostre szpony i ogromne kudłate cielsko. Oczywiście zazwyczaj pała żądzą krwi. Zabije każdego, kto wejdzie mu w drogę – obojętnie, czy będzie to zwierzę, czy człowiek. Jego pragnienie zabijania jest niepowstrzymane. Gdy rusza na łowy, jest niezwykle groźny, ale trzeba przyznać, że na tle księżyca w pełni wygląda niezwykle efektownie. Szczególnie na komiksowych planszach.

więcej »

10 naj… : Zwierzęta
Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

4 X 2021

Czwartego października obchodzony jest Światowy Dzień Zwierząt, więc z tej okazji postanowiliśmy przypomnieć naszym czytelnikom kilka bardziej i mniej znanych zwierząt z komiksów. Głównie polskich.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

O wilku mowa!
— Paweł Ciołkiewicz

Sto lat, tato!
— Paweł Ciołkiewicz

Świat oszalał
— Paweł Ciołkiewicz

Bez szemrania…
— Paweł Ciołkiewicz

Kolekcjoner rycin
— Paweł Ciołkiewicz

Jennifer Winterfield nie żyje…
— Paweł Ciołkiewicz

Kosmiczna menażeria
— Marcin Mroziuk

Gościnność czasem nie popłaca
— Marcin Mroziuk

Ciężka dola pantoflarza
— Marcin Mroziuk

Najlepszą obroną jest atak
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Hrabia Monte Skarbek
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Ten Polak to wspaniały zawodnik!
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Opowieść kompletna
— Marcin Osuch

Klasycznie i od nowa
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Legendarna Historia Polski: Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Legendarna Historia Polski: Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Legendarna Historia Polski: Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Prosta historia
— Marcin Knyszyński

Hrabia Mieszko Skarbek
— Paweł Ciołkiewicz

Krótko o komiksach: Agent Żbik i brylanty
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Tegoż autora

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

10 naj...: Dzień Nauczyciela
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skojarzenia to przekleństwo, lecz możemy dziś dać głowę…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (29)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Po komiks marsz: Październik 2021
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona jest jak wybielacz do duszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ten wrażliwy, ten bojowy i ta trzecia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Charlotte Bronte pisała fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.