Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Szaro, ponuro i do domu daleko

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie jest łatwo uciec autostopem, kiedy jesteś cały owinięty bandażami...

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Szaro, ponuro i do domu daleko

Nie jest łatwo uciec autostopem, kiedy jesteś cały owinięty bandażami...
„Zombillenium” to francuski komiks humorystyczny, którego fabuła obraca się wokół upiornego parku rozrywki. Szczególnie podoba mi się dyrektor tej instytucji: wampir Francis von Bloodt w postaci zażywnego pięćdziesięciolatka, który wyglądałby – gdyby nie kły – jak zupełnie zwyczajny szef dużego interesu (służbowo występuje w pelerynie à la Drakula, lub w doskonale skrojonym garniturze). Pracownikami parku są najrozmaitsze mniej i bardziej przerażające stwory: szkielety, zombie, dwugłowe kobiety, wilkołaki i tak dalej. Jednym z nich jest melancholijna mumia imieniem Aton. W odcinku, z którego pochodzi dzisiejszy kadr, Aton postanawia rzucić pracę i wyjechać do Kairu. Niestety, złapanie autostopu napotkało spore trudności. Nawiasem mówiąc, obrazek, na którym chuda postać z plecakiem brnie poboczem szosy pod deszczowym niebem i ponurymi konstrukcjami linii wysokiego napięcia, był również bardzo mocnym kandydatem do naszego cyklu.
Koledzy z pracy odszukali nieszczęśnika i z trudem namówili do powrotu. Nadąsany Aton rozpiera się na tylnym siedzeniu – pośrodku, dzięki czemu nie przysłania go siedząca z przodu dwójka – i choć nie widać twarzy, sama poza doskonale wskazuje, w jakim jest nastroju. Na uwagę zasługuje również tło: na kolejnych kadrach widoczne za tylną szybą budynki i drzewa przesuwają się w miarę, jak samochód się od nich oddala. Co ciekawe, komiks rysowany jest zupełnie bez konturów, płaskimi plamami barw; kolory są stonowane nawet w tych nielicznych scenach, w których świeci słońce.
koniec
6 kwietnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Rejtan w kosmosie
Agnieszka ‘Achika’ Szady

23 I 2020

Postać na pierwszym planie sprawia, że czytelnikowi przychodzą do głowy słowa takie jak „acan”, „waść” albo „gorze zdrajcy”. Tylko ta sylwetka na drugim planie jakby odrobinę nie pasuje…

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Śledztwo trwa!
Marcin Knyszyński

19 I 2020

„Incal”, najlepszy komiks Alejandro Jodorowsky’ego, był wielkim i głośnym wydarzeniem. Inspirował (i inspiruje nadal) przez wiele lat – zarówno twórców komiksu jak i filmu. Szalone przygody Johna Difoola, antybohatera, który wdepnął w największą aferę w historii wszechświata zakończyły się w roku 1988 roku, ale Jodorowsky nie chciał opuszczać wykreowanego przez siebie uniwersum.

więcej »

Po komiks marsz: Styczeń 2020
Esensja Komiks

12 I 2020

Pierwsze komiksowe polecanki w tym roku. Wydawcy najwyraźniej nie zapadli w sen zimowy, bo jest z czego wybierać.

więcej »

Polecamy

Śledztwo trwa!

Niekoniecznie jasno pisane:

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Rejtan w kosmosie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Troll żywemu nie przepuści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jej zaufać w jednym
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Normalnyłeb Typoworęki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przez przednią szybę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie każdy bohater nosi pelerynę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

I dziesięć tuzinów pompek!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podnieść taki kamień to nic niezwykłego, czyli asteriksowe wspominki
— Beatrycze Nowicka

Kadry odnalezione #3
— Marcin Osuch

Legionisto! Gdzie są rezerwy legionu?!
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Najwięcej rozumu ma papuga
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który… może cię przygnieść
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Azaliż jestem stróżem brata mego? No nie bardzo, bo mam dopiero 10 lat…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Brokat, kocięta i tajni agenci
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (26)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podążaj za białą gęsią
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nieubłagana struktura opowieści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miłość, szmaragd i renifer
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Prymas zwalcza grzywki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gdzie leży Ukubar, albo o wpływie zasady nieoznaczoności Heisenberga na literaturę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.