Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 października 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXC

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Szaro, ponuro i do domu daleko

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie jest łatwo uciec autostopem, kiedy jesteś cały owinięty bandażami...

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Szaro, ponuro i do domu daleko

Nie jest łatwo uciec autostopem, kiedy jesteś cały owinięty bandażami...
„Zombillenium” to francuski komiks humorystyczny, którego fabuła obraca się wokół upiornego parku rozrywki. Szczególnie podoba mi się dyrektor tej instytucji: wampir Francis von Bloodt w postaci zażywnego pięćdziesięciolatka, który wyglądałby – gdyby nie kły – jak zupełnie zwyczajny szef dużego interesu (służbowo występuje w pelerynie à la Drakula, lub w doskonale skrojonym garniturze). Pracownikami parku są najrozmaitsze mniej i bardziej przerażające stwory: szkielety, zombie, dwugłowe kobiety, wilkołaki i tak dalej. Jednym z nich jest melancholijna mumia imieniem Aton. W odcinku, z którego pochodzi dzisiejszy kadr, Aton postanawia rzucić pracę i wyjechać do Kairu. Niestety, złapanie autostopu napotkało spore trudności. Nawiasem mówiąc, obrazek, na którym chuda postać z plecakiem brnie poboczem szosy pod deszczowym niebem i ponurymi konstrukcjami linii wysokiego napięcia, był również bardzo mocnym kandydatem do naszego cyklu.
Koledzy z pracy odszukali nieszczęśnika i z trudem namówili do powrotu. Nadąsany Aton rozpiera się na tylnym siedzeniu – pośrodku, dzięki czemu nie przysłania go siedząca z przodu dwójka – i choć nie widać twarzy, sama poza doskonale wskazuje, w jakim jest nastroju. Na uwagę zasługuje również tło: na kolejnych kadrach widoczne za tylną szybą budynki i drzewa przesuwają się w miarę, jak samochód się od nich oddala. Co ciekawe, komiks rysowany jest zupełnie bez konturów, płaskimi plamami barw; kolory są stonowane nawet w tych nielicznych scenach, w których świeci słońce.
koniec
6 kwietnia 2017

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Kadry odnalezione #3
Marcin Osuch

17 X 2019

„Jacyś dziwni ten Kajko i Kokosz” pomyślałem gdy pierwszy raz zobaczyłem ten kadr w Relaksie. A cóż miało przyjść do głowy peerelowskiemu ośmiolatkowi na widok takiego rysunku?

więcej »

Kwapiszon, czyli szalony pościg
Konrad Wągrowski

16 X 2019

Dziś odszedł w wieku 88 lat Bohdan Butenko, wspaniały rysownik, grafik, ilustrator, twórca komiksów. Jego rysunki towarzyszyły nam przez całe dzieciństwo, młodość, pokazywaliśmy je naszym dzieciom, czytaliśmy sobie i im ilustrowane jego książki. Przy tej smutnej okazji prezentujemy Wam fragment nieopublikowanego jeszcze w Esensji Kanonu Polskiego Komiksu. Tutaj - oczywiście kilka słów o Kwapiszonie.

więcej »

Asteriks chronologicznie: Część IV
Marcin Knyszyński

14 X 2019

Asteriks po raz czwarty i ostatni. Zobaczmy jak Albert Uderzo zamknął swój udział w tej znanej na całym świecie serii i jak dołączyli do niej nowi twórcy – Jean-Yves Ferri i Didier Conrad.

więcej »

Polecamy

Siła symbolu

Niekoniecznie jasno pisane:

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Protestujemy, ale co dalej?
— Marcin Knyszyński

Rozgrzewka do tańca rzeczywistości
— Marcin Knyszyński

O dwóch takich, co walczyli z Gotham
— Marcin Knyszyński

Jestem Carl Seltz. Jestem Harry Seltz. Jestem Harry Burns.
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Kadry odnalezione #3
— Marcin Osuch

Legionisto! Gdzie są rezerwy legionu?!
— Marcin Knyszyński

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Noc Kultury 2019 w Lublinie – fotorelacja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A może rzucić to wszystko i wyjechać w kosmos?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Proszę popatrzeć na światełko
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: To nie flet jest czarodziejski
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Prawie jak Japonia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Nie będziesz pierwszym, którego zabiłam, kumasz?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Marvel” znaczy „coś cudownego”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Skrzyżowanie „Calvina i Hobbesa” z „Sisters”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.