Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Pędzą konie

Esensja.pl
Esensja.pl
To już trzecie spotkanie z podpułkownikiem „Łupaszką”. Tym razem przyjrzyjmy się pędzącym ułanom.
Wydany w 2009 roku przez IPN komiks Sławomira Zajączkowskiego i Krzysztofa Wyrzykowskiego „Łupaszka. 1939” recenzowaliśmy przy okazji jego wznowienia, a w niniejszym cyklu przyglądaliśmy się już przejazdowi przez las oraz scenie nalotu Luftwaffe na pociąg. Dziś przedstawiamy dwa podobne do siebie kadry, w których rysownik ujął rozpędzone konie.
19 września 1939 roku major „Hubal” Dobrzański, będący wówczas podkomendnym ppłk „Łupaszki” Dąmbrowskiego, zostaje zaatakowany w miasteczku Ostryna. W trakcie walk major otrzymuje wiadomość, że w pobliskich wsiach jaczejki bolszewickie wymordowały osadników – i żołnierzy, i chłopów – wszystkich Polaków. Rozkaz jest prosty: otoczyć miasto i podpalić domy, w których kryje się wróg. Ujętych z bronią zgromadzić i rozstrzelać.
Ułani ruszają do ataku. Kamienie wylatują spod kopyt koni, wokół pochodni widać zarys płomieni, dalej od nich – czarny dym. Rzucane żagwie trafiają w słomiane strzechy, które błyskawicznie zajmują się ogniem. Dla podkreślenia dynamiki akcji, autor zastosował trik z wychodzeniem atrybutów poza kadr: zarówno dłoń ułana, jak i właśnie z niej wypuszczona pochodnia wystają ponad górną krawędź ramki.
Kolejna okazja do galopu następuje dwa dni później, gdy „Łupaszka” podejmuje decyzję o wyruszeniu na pomoc walczącej stolicy, przekraczając Niemen. Tu już nikt niczym nie rzuca, ułani gnają w skupieniu, pędzą także tabory. Tym razem dynamizm podkreślony został przez przekrzywienie horyzontu: wydaje się, jakby pułk trawersował zbocze górskie.
Widziana z żabiej perspektywy linia horyzontu biegnie niemal równo po przekątnej dużego kadru, dzieląc go na część jasną – z białym, gdzieniegdzie kropkowanym w celu wyszarzenia niebem – i ciemną, obrazującą grunt. Linia jest poszarpana, bo i teren nierówny, z polną drogą biegnącą przez jego środek. Znalazło się też miejsce na narrację: czarną na białym tle u góry oraz białą na czarnym tle u dołu kadru.
koniec
25 maja 2017
dodajdo

Komentarze

25 V 2017   17:48:39

"W trakcie walk major otrzymuje wiadomość, że w pobliskich wsiach jaczejki bolszewickie wymordowały osadników – i żołnierzy, i chłopów – wszystkich Polaków."

pomyslec ze tak mogl zginac moj ojciec (wtedy mial 4 lata) i cala jego rodzina - zamiast tego na szczescie (w neiszczesciu) zostali wywiezieni na Syberie skad wrocili w komplecie...

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Kadr, który…: Czarne Pantery… byki, konie…
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 II 2018

Z okazji wznowienia serii „Blacksad” wypada przypomnieć, jak świetnym rysownikiem jest Juanjo Guarnido.

więcej »

Kadr, który…: Uzupełnij dymki
Agnieszka ‘Achika’ Szady

15 II 2018

Celowo wymazałam tekst, aby nie sugerować czytelnikom, o co chodzi w kadrze. Chociaż to chyba łatwa zagadka.

więcej »

Prawdziwy artysta w świecie pełnym „kreatywności”. Kilka refleksji o twórczości Jirō Taniguchiego
Paweł Ciołkiewicz

14 II 2018

Lektura komiksów Jirō Taniguchiego zawsze była dla mnie okazją do wytchnienia i refleksji. W pędzącym na złamanie karku świecie, mangi japońskiego twórcy stanowią przysłowiową oazę spokoju.

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Kadr, który…: Pożoga
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Rozstrzelany pociąg
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: W ciemnym, zabagnionym lesie
— Wojciech Gołąbowski

Esensja czyta dymki: Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Z tego cyklu

Czarne Pantery… byki, konie…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Uzupełnij dymki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Macki śmierci
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

W świątynnym spa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fioletowo-różowy agent specjalny
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duchy, zjawy, upiory
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Siostrilla
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

W dziwnym oświetleniu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duch zmarłego boga
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Uegiptowieni
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

I gdzie ta legenda?
— Wojciech Gołąbowski

Esensja czyta dymki: Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Historia w obrazkach: Iron Man – żołnierz wyklęty
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Szaniec z kamieni
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Ty pójdziesz „Górą”, a ja „Doliną”
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Prawem wilka…
— Sebastian Chosiński

To nie film, to partyzantka
— Wojciech Gołąbowski

Po obu stronach Bugu
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Przeczytaj to jeszcze raz: Jaja jak atomowe berety
— Wojciech Gołąbowski

Nie wszystko złoto
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Furia ze Złotego Wieku SF
— Wojciech Gołąbowski

I gdzie ta legenda?
— Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Skrawek Japonii na ziemi oświęcimskiej
— Wojciech Gołąbowski

Niektórym wszystko się kojarzy…
— Wojciech Gołąbowski

Miejsca, które warto odwiedzić: Fauna i flora morska na Podbeskidziu
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Jak zniechęcać do komiksów
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Coś, co możesz znaleźć na Rebel.pl
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Jak długo gotuje się strusie jajo na twardo?
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.