Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 kwietnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Duch zmarłego boga

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiks „Monstressa”, przy całym swoim okrucieństwie, pełen jest urzekająco pięknych kadrów i na pewno niejeden z nich trafi do naszego cyklu. Na pierwszy ogień wybrałam jeden z tych, które imponują nie tylko precyzyjnym rysunkiem, ale i wyobraźnią.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Duch zmarłego boga

Komiks „Monstressa”, przy całym swoim okrucieństwie, pełen jest urzekająco pięknych kadrów i na pewno niejeden z nich trafi do naszego cyklu. Na pierwszy ogień wybrałam jeden z tych, które imponują nie tylko precyzyjnym rysunkiem, ale i wyobraźnią.
W świecie Maiki Półwilk często można ujrzeć przesuwające się na tle nieba ogromne postaci o dziwacznych kształtach – mieszkańcy twierdzą, że to duchy bóstw zmarłych dawno temu. Niektóre są dość przerażające (jak ta na obrazku załączonym do recenzji), inne co prawda budzą niepokój ogromem oraz ogólną obcością, jednak same w sobie straszne nie są. Tak jak ten, podobny trochę do morskiej płaszczki, a trochę do wachlarza z pawich piór. Moty wąskiego, jakby przymrużonego oka pojawia się w wielu miejscach komiksu, choć jego znaczenie nie zostało jak dotąd wyjaśnione.
Na obrazku widzimy Maikę i jej małą, ludzko-lisią towarzyszkę Kippę w trakcie robienia tego, co zwykle, czyli uciekania przed niebezpieczeństwem. Ciekawym zabiegiem jest ukośne przechylenie sceny (nie rzuca się zbytnio w oczy, ale popatrzcie na nogi wierzchowca), dzięki któremu widać, że duch wyłania się zza lasu – przy rysunku całkowicie pionowym wyglądałby na nieruchomego, a może wręcz na jakąś dziwaczną górę.
koniec
28 grudnia 2017

Komentarze

« 1 2
04 I 2018   14:14:19

Takoż zachęciłaś mnie Achiko w stopniu wystarczającym, bym komiks kupiła i przeczytała :)

Wrażenia moje, jako osoby nie siedzącej w temacie - generalnie OK.

Poniżej mogą być spojlery

Od strony scenariuszowej:
- kilka przyjemnych twistów fabularnych (zdrady po obu stronach frontu)
- fajny pomysł na świat
- mimo wszystko - to, o czym pisałaś - trochę to dziwacznie wygląda, jeśli wszystkie istotne postaci to kobiety (z wyjątkiem jednego, pojawiającego się pod koniec)
- główna bohaterka mogłaby mieć jakiś charakter, bo na razie jest wiecznie wściekła (plus żywi sentyment do swojej przyjaciółki) - to jednak dla mnie za mało jak na postać
- w sumie czemu dziewuszka jej towarzyszy i odczuwa względem niej lojalność, po tym, co widziała?
- czy żadna z antagonistek nie może raz na dobre umrzeć? Ja rozumiem, że to pierwszy tom, ale może chociaż któraś z pomniejszych. Wychodzi, że wszystkie akcje głównej bohaterki są na próżno.
- nie do końca zrozumiałam, o co w końcu chodziło z maską i bóstwem, a już kompletnie nie co się stało pod koniec walki z trójokim stworem i czemu bohaterka urwała sobie rękę

Od strony graficznej:
- część kadrów zaiste dopracowana i ciesząca oko
- ale zdarzają się też nieudane (np. z mężczyzną walącym głową w karty)
- większość postaci jest albo piękna, albo groteskowa
- z jednej strony rozumiem, że z punktu widzenia praktycznego nie da się rysować każdego kadru z taką samą szczegółowością - a jednak trochę zgrzyta mi łączenie dopieszczonych graficznie cudeniek i takich, gdzie sporo jest zgrubnie naszkicowane. Do tego te uproszczenia, zwłaszcza, jeśli chodzi o postaci - czasem wychodzą kiepsko
- nie wiedzieć czemu rysowniczka nie bardzo umie rysować stopy

Ach, przypomniałam sobie kolejny powód, dla którego nie zainteresowałam się bardziej komiksem - mianowicie skąpstwo. Jeden wieczór i po lekturze.

Ale niewykluczone, że po tom kolejny sięgnę.

« 1 2

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Jak żywioł
Marcin Knyszyński

18 IV 2021

Elektra Natchios, jedna z najciekawszych żeńskich bohaterek Uniwersum Marvela pojawiła się po raz pierwszy w sto sześćdziesiątym ósmym numerze „Daredevila” autorstwa Franka Millera. Jej komiksowy „ojciec” już na starcie zasygnalizował, że Elektra nie jest i nigdy nie będzie podobna do innych superbohaterek Marvela. „Elektra Assassin”, ośmioczęściowa miniseria sprzed trzydziestu pięciu lat, utrwala kontrowersyjny wizerunek partnerki Daredevila i jest jednym z największych osiągnięć w karierze (...)

więcej »

Kadr, który…: Kulinarne wyzwania
Marcin Mroziuk

15 IV 2021

Fani komiksów Janusza Christy doskonale wiedzą, że Koko wielokrotnie pakował się w kłopoty z powodu swego łakomstwa. Chęć skosztowania specjałów włoskiej kuchni również nie zakończy się dla niego zbyt dobrze.

więcej »

Po komiks marsz: Kwiecień 2021
Esensja Komiks

12 IV 2021

Na kwiecień wydawcy komiksowy przygotowali bogatą ofertę premier. Coś dla siebie powinni znaleźć wielbiciele każdego gatunku.

więcej »

Polecamy

Nowy wspaniały świat

Początki państwa polskiego:

Nowy wspaniały świat
— Marcin Osuch

Soczewica, koło, miele młyn
— Marcin Osuch

Krew, krew, flaki, śmierć
— Marcin Osuch

Uczyć nie bawiąc
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Kulinarne wyzwania
— Marcin Mroziuk

Czasem słońce, czasem deszcz
— Marcin Mroziuk

Nieślubny półhobbit
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Vader kiwa giczołami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwie postaci w oszukiwaniu autora
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kot dachowiec bez ogona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona sprawnie fechtuje miotłą
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Od gór do morza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Telewizor w technologii bezlampowej i bezwszystkoinnej
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Google search: katana rapier co lepsze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Gdy tatusia masz ambitnego
— Beatrycze Nowicka

Potworessy, katakumby i naukowczynie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Więcej macek
— Beatrycze Nowicka

Magiapunk
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziedzictwo cesarzowej-szamanki
— Beatrycze Nowicka

Gdy wszyscy chcą cię zabić, czyli seks i przemoc minus seks
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Skok w fabułę bez spadochronu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Poprzebierani za samurajów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewczyna mojej przyjaciółki nie jest moją przyjaciółką
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Maszyna, która nie robi „ping”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To życie mija, nie ja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bezimienna pani ceramicznych robotów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tony Stark jako syrenka w ciąży
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Urwisy z Piekarskiej i rewolucja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Roosevelt jest królem, a czołg skoczkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.