Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 czerwca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Duochromatyczność

Esensja.pl
Esensja.pl
Redakcja znów pozwoliła mi opisać kadr z komiksu, który nie ukazał się w księgarniach. Cykl o pannie Angst publikowany jest w Przekroju, a jego autorami są Marcin Fabjański (scenariusz) i Alecos Papadatos (rysunki).

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Duochromatyczność

Redakcja znów pozwoliła mi opisać kadr z komiksu, który nie ukazał się w księgarniach. Cykl o pannie Angst publikowany jest w Przekroju, a jego autorami są Marcin Fabjański (scenariusz) i Alecos Papadatos (rysunki).
Opowieść zaczyna się od tego, że na całym świecie szczury biblioteczne poszarpały kopie listu Epikura do Menoikeusa, skazując tym samym ludzkość na pogrążenie się w nieszczęśliwości (co zostało zilustrowane widoczkiem ulicy kojarzącym się z niektórymi dziełami post-apo). Dzielna bibliotekarka zsiada z deskorolki i wyrusza w czasy nastoletniości Epikura, aby dopilnować jego ścieżki kariery.
Komiks jest bardzo edukacyjny: z ust dyrektora biblioteki dowiadujemy się, że „Epikur zaczął uprawiać filozofię, gdy miał 14 lat, bo jego nauczyciele nie mogli wyjaśnić mu zadowalająco koncepcji chaosu u Hezjoda”. Zniszczenie listów oznacza, że nastąpiła zmiana w przeszłości: nastoletni Epikur nie zainteresował się filozofią i „nie nauczył ludzkości odczuwać szczęście”. Brzmi to dość absurdalnie, ale mimo odwołań naukowych komiks ten nie jest pisany na poważnie – na przykład starożytny Grek pozdrawia kolegę per „cześć, frajerze”.
Oprócz specyficznego sposobu rysowania – z lekką deformacją postaci i niekiedy również perspektywy – spodobało mi się użycie koloru: sceny rozgrywające się w naszych czasach są zabarwione błękitem, zaś te z antyku – na pomarańczowo. Kadr, w którym pana Angst właśnie przeniosła się w przeszłość, jako jedyny łączy te dwie barwy. Zarazem pomagają one wydobyć głębię. Dziewczyna obserwuje Epikura i jego kolegę wychodzącego ze szkoły; ma na sobie strój kojarzący się z ubraniami renesansowymi – zapięcie pasa powoduje przeniesienie się w czasie i przestrzeni. Szkoda, że nie widać jej twarzy, ma bowiem ładne, lekko skośne oczy, co w połączeniu z fryzurą sprawia, że może kojarzyć się z jakąś postacią z anime. Choć właściwie równie dobrze mogłaby uchodzić za młodzieńca z szesnastowiecznej Wenecji.
koniec
17 maja 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Warszawa od podwórka
Wojciech Gołąbowski

21 VI 2018

Cykl „W imieniu Polski Walczącej” to także – podobnie jak wielokrotnie tu przedstawiane albumy z serii „Wilcze tropy” – dzieło duetu Sławomir Zajączkowski i Krzysztof Wyrzykowski. Różnica tkwi w okresie historycznym; cofamy się w czasy „regularnej” wojny. W części pierwszej, „Zamachu na Kutscherę”, do przełomu lat 1943-44.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Niezniszczalne idee
Marcin Knyszyński

17 VI 2018

Powieść graficzna, opowiadająca o pewnym zamaskowanym anarchiście, sfilmowana dwanaście lat temu przez twórców „Matrixa”, jest pierwszym wielkim dokonaniem Alana Moore’a. Komiks powstawał przez długie lata – autor szczegółowo opisuje dzieje jego pisania w posłowiu, gdzie możemy dowiedzieć się jak zawiła i wyboista była droga prowadząca do jego publikacji.

więcej »

Kadr, który…: Promem przez Wisłę
Wojciech Gołąbowski

14 VI 2018

Przeprawa oddziału „Żelaznego” przez Wisłę przypomina nieco powrót zwiadowców „Wiernego” płynących rzeką Wieprz. Ale są znaczące różnice.

więcej »

Polecamy

Warszawa od podwórka

Kadr, który…:

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Brutalny balet Batmana
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Elektroniczny kumpel
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Z tego cyklu

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Brutalny balet Batmana
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Elektroniczny kumpel
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rozświetlanie nocy
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Wielkie kłopoty małej świnki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fajerbolem w tyłek go!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pozwól Wookieemu wygrać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skutki braku snu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czekając na deus ex machina
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (24)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gdy wszyscy chcą cię zabić, czyli seks i przemoc minus seks
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zrobiła się dziura w niebie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studenckie (wy)życie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Luty 2018 (2)
— Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.