Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 października 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Kadr, który…: Duochromatyczność

Esensja.pl
Esensja.pl
Redakcja znów pozwoliła mi opisać kadr z komiksu, który nie ukazał się w księgarniach. Cykl o pannie Angst publikowany jest w Przekroju, a jego autorami są Marcin Fabjański (scenariusz) i Alecos Papadatos (rysunki).

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Duochromatyczność

Redakcja znów pozwoliła mi opisać kadr z komiksu, który nie ukazał się w księgarniach. Cykl o pannie Angst publikowany jest w Przekroju, a jego autorami są Marcin Fabjański (scenariusz) i Alecos Papadatos (rysunki).
Opowieść zaczyna się od tego, że na całym świecie szczury biblioteczne poszarpały kopie listu Epikura do Menoikeusa, skazując tym samym ludzkość na pogrążenie się w nieszczęśliwości (co zostało zilustrowane widoczkiem ulicy kojarzącym się z niektórymi dziełami post-apo). Dzielna bibliotekarka zsiada z deskorolki i wyrusza w czasy nastoletniości Epikura, aby dopilnować jego ścieżki kariery.
Komiks jest bardzo edukacyjny: z ust dyrektora biblioteki dowiadujemy się, że „Epikur zaczął uprawiać filozofię, gdy miał 14 lat, bo jego nauczyciele nie mogli wyjaśnić mu zadowalająco koncepcji chaosu u Hezjoda”. Zniszczenie listów oznacza, że nastąpiła zmiana w przeszłości: nastoletni Epikur nie zainteresował się filozofią i „nie nauczył ludzkości odczuwać szczęście”. Brzmi to dość absurdalnie, ale mimo odwołań naukowych komiks ten nie jest pisany na poważnie – na przykład starożytny Grek pozdrawia kolegę per „cześć, frajerze”.
Oprócz specyficznego sposobu rysowania – z lekką deformacją postaci i niekiedy również perspektywy – spodobało mi się użycie koloru: sceny rozgrywające się w naszych czasach są zabarwione błękitem, zaś te z antyku – na pomarańczowo. Kadr, w którym pana Angst właśnie przeniosła się w przeszłość, jako jedyny łączy te dwie barwy. Zarazem pomagają one wydobyć głębię. Dziewczyna obserwuje Epikura i jego kolegę wychodzącego ze szkoły; ma na sobie strój kojarzący się z ubraniami renesansowymi – zapięcie pasa powoduje przeniesienie się w czasie i przestrzeni. Szkoda, że nie widać jej twarzy, ma bowiem ładne, lekko skośne oczy, co w połączeniu z fryzurą sprawia, że może kojarzyć się z jakąś postacią z anime. Choć właściwie równie dobrze mogłaby uchodzić za młodzieńca z szesnastowiecznej Wenecji.
koniec
17 maja 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
Marcin Knyszyński

18 X 2018

Czasem siła kadru komiksowego nie polega na samym obrazie, lecz na zaskoczeniu jakie wywołuje i na ilustrowanym twiście fabularnym. Taki właśnie jest pewien kadr z „Batmana” 8/93 Wydawnictwa TM-Semic.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: To była dziwna jesień…
Marcin Knyszyński

14 X 2018

16 października 1888 roku, dokładnie sto trzydzieści lat temu, George Lusk, przewodniczący Komitetu Czujności Dzielnicy Whitechapel w Londynie, dostał tajemniczy list, do którego dołączone było pudełko z zakonserwowanym kawałkiem ludzkiej nerki. List rozpoczynający się od słów „From Hell…”, jeden z setek, które dotarły tej dziwnej jesieni do Scotland Yardu i innych służb porządkowych Londynu, został po latach uznany za najpoważniejszego kandydata do listu od samego Kuby Rozpruwacza.

więcej »

Siedem wspaniałych: Lista mocno subiektywna
Marcin Knyszyński

12 X 2018

Każdy, nawet jeśli ma na półkach setki komiksów, książek czy filmów, potrafi wskazać te kilka, do których wraca regularnie, bez których nie wyobraża sobie swojej kolekcji. Wybrałem siedem komiksów, niekoniecznie czytanych tylko w dzieciństwie, kiedy to obcowanie z popkulturą wytrawia najtrwalsze obrazy w pamięci. Są tu też rzeczy poznane dopiero w dorosłym życiu, które trochę przewartościowały moje pojęcie o tym co jest naprawdę dobre. Moje siedem wspaniałych.

więcej »

Polecamy

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!

Kadr, który…:

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Z tego cyklu

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Krótko o komiksach: „Szła dziewczynka bardzo mała przez ciemny las…”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czas przemian. We wszystkich aspektach.
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Białe oczka i uśmiechnięta paszcza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Bajecznie bogaci Azjaci
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Młodsza siostra scenarzysty
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Mission: Impossible - Fallout
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Iniemamocni 2
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Łabędziem w przestworza… w duchu Miyazakiego?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Ant-Man i Osa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Niezwykła podróż fakira, który utknął w szafie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.