Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 czerwca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Uciekaj, myszko, do dziury…

Esensja.pl
Esensja.pl
Jedenasta ksiega „Tytusa” zawsze należała do moich ulubionych, po części ze względu na motyw podróży w czasie, a po części – na sympatyczną postać Duszka. Za młodu najbardziej podobał mi się kadr z końmi w stajni, jednak nieodległy obrazek – a właściwie dwa – który na dzisiaj wybrałam, utkwił mi w pamięci na znacznie dłużej.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Uciekaj, myszko, do dziury…

Jedenasta ksiega „Tytusa” zawsze należała do moich ulubionych, po części ze względu na motyw podróży w czasie, a po części – na sympatyczną postać Duszka. Za młodu najbardziej podobał mi się kadr z końmi w stajni, jednak nieodległy obrazek – a właściwie dwa – który na dzisiaj wybrałam, utkwił mi w pamięci na znacznie dłużej.
Henryk Chmielewski, w przeciwieństwie do Tadeusza Baranowskiego, zasadniczo nie bawił się używaniem materii komiksu jako źródła pomysłów. Wyjątkiem są momenty, kiedy bohaterowie rozmawiają z własnym autorem, który raz nawet stwierdza, że „zawsze rysuje ich zdrowych”. Tutaj natomiast zrobił rzecz jak na siebie niezwykłą: bohaterowie są świadomi przebywania w kadrze! Tytus został zaatakowany przez podejrzanego osobnika (w stroju jakby… holenderskim?) oraz jego tureckiego kontrahenta w odwecie za uwolnienie porwanej panny, która miała być sprzedana temu drugiemu. Atakujący kłębią się w zabawny sposób, a nasz bohater przedostaje się do czekających obok kolegów.
Kompozycja kadrów jest wręcz ascetyczna - nie ma sensu scenografią odwracać uwagę od dynamiki sceny. Podobnie zresztą było w obrazku z napojonym kawą grafikiem redakcyjnym, oraz w wielu innych.
koniec
24 maja 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Warszawa od podwórka
Wojciech Gołąbowski

21 VI 2018

Cykl „W imieniu Polski Walczącej” to także – podobnie jak wielokrotnie tu przedstawiane albumy z serii „Wilcze tropy” – dzieło duetu Sławomir Zajączkowski i Krzysztof Wyrzykowski. Różnica tkwi w okresie historycznym; cofamy się w czasy „regularnej” wojny. W części pierwszej, „Zamachu na Kutscherę”, do przełomu lat 1943-44.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Niezniszczalne idee
Marcin Knyszyński

17 VI 2018

Powieść graficzna, opowiadająca o pewnym zamaskowanym anarchiście, sfilmowana dwanaście lat temu przez twórców „Matrixa”, jest pierwszym wielkim dokonaniem Alana Moore’a. Komiks powstawał przez długie lata – autor szczegółowo opisuje dzieje jego pisania w posłowiu, gdzie możemy dowiedzieć się jak zawiła i wyboista była droga prowadząca do jego publikacji.

więcej »

Kadr, który…: Promem przez Wisłę
Wojciech Gołąbowski

14 VI 2018

Przeprawa oddziału „Żelaznego” przez Wisłę przypomina nieco powrót zwiadowców „Wiernego” płynących rzeką Wieprz. Ale są znaczące różnice.

więcej »

Polecamy

Warszawa od podwórka

Kadr, który…:

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Brutalny balet Batmana
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Elektroniczny kumpel
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Z tego cyklu

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Brutalny balet Batmana
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Elektroniczny kumpel
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rozświetlanie nocy
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Wielkie kłopoty małej świnki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fajerbolem w tyłek go!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pozwól Wookieemu wygrać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skutki braku snu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czekając na deus ex machina
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (24)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gdy wszyscy chcą cię zabić, czyli seks i przemoc minus seks
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zrobiła się dziura w niebie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studenckie (wy)życie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja ogląda: Luty 2018 (2)
— Jarosław Loretz, Anna Nieznaj, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.