Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 listopada 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Promem przez Wisłę

Esensja.pl
Esensja.pl
Przeprawa oddziału „Żelaznego” przez Wisłę przypomina nieco powrót zwiadowców „Wiernego” płynących rzeką Wieprz. Ale są znaczące różnice.

Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Promem przez Wisłę

Przeprawa oddziału „Żelaznego” przez Wisłę przypomina nieco powrót zwiadowców „Wiernego” płynących rzeką Wieprz. Ale są znaczące różnice.
Spotkanie nad Wieprzem, opisane rok temu, zobrazowane zostało sporą liczbą drobnych kresek i kropek. Komiks „Wyzwolenie? 1945” był przecież czarno-biały. “Żelazny”, piąty album z cyklu “Wilcze tropy”, jako kolorowy, nie wymaga już takich zabiegów, by oddać barwy świtu czy zmierzchu. Obraz przeprawy przez Wisłę jest jednak monochromatyczny. Dlaczego?
Do podporucznika dociera łącznik od majora “Łupaszki”, z rozkazem koncentracji oddziałów w okolicach Sztumu. Żołnierze ruszają w drogę ciężarówką z karabinem maszynowym zamontowanym na dachu szoferki, lecz po drodze, stoczywszy potyczkę z UB, muszą porzucić pojazd (wszystkie drogi okazują się być obstawione) i pieszo docierają do Wisły - gdzie spodziewają się, że miejscowi przeprawią ich promem na drugą stronę.
I rzeczywiście, widzimy oto, jak głosi narracja, 1 czerwca 1946, łódź płynącą przez rzekę. Jest jednakże godzina 3 nad ranem, więc nie sposób odmalować piękna krajobrazu… Zarówno jasno świecący księżyc, jak i jego nieregularne odbicia w wodzie oraz grę światła i cieni na chmurach odmalowano plamami akwareli w odcieniach szarości. Tylko drzewa i szuwary nabrzeżne wyrysowano ostrą, precyzyjną kreską. Następny kadr - zbliżenie na łódź, pozbawione szczegółów tła - sugeruje zamglenie, jednak niniejszy widok ogólny temu zaprzecza.
Niemniej woda wygląda na nieruchomą, bez najmniejszych fal. Nurt rozlewa się na nieuregulowane brzegi, tworząc zatoczki i wysepki. Narrację umieszczono po lewej stronie szerokiego kadru, prom (z którego wychodzi dymek radości i ulgi) centralnie, a zarazem pomiędzy jaśniejszym światłem księżyca i słabszym… brzasku? Przyciągająca oczy kolejność sugeruje kierunek z lewa na prawo, co znajduje potwierdzenie w kolejnym kadrze. Biorąc pod uwagę, że droga wiodła z powiatu Kościerzyna w okolice Sztumu, przeprawa musiała mieć miejsce między Tczewem a Pelplinem, z zachodu na wschód. Wisła jest tam jednak nieco szersza niż na obrazku, ponadto zarówno księżyc, jak i świt musiałby się znajdować w kierunku północnym… Cóż, najwyraźniej akurat ten kadr nie został przerysowany ze zdjęcia - co jednak nie umniejsza jego uroku.
koniec
14 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Co Kropelka sklei…
Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

15 XI 2018

…żadna siła nie rozklei - jak głosiła reklama słynnego kleju. Dla tego pana nie jest to bynajmniej pocieszająca wiadomość.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Sztuka pamięci
Marcin Knyszyński

11 XI 2018

„Tetralogia potwora” to cztery komiksy, napisane i narysowane przez Enkiego Bilala w latach 1998-2007, już po „Trylogii Nikopola”. W przeciwieństwie do luźno powiązanych opowieści o Alcydzie Nikopolu, tetralogia stanowi jedną, nierozerwalną całość, z której jako samodzielna historia broni się tylko jej pierwsza część – „Sen potwora”. Bilal daje się poznać w tetralogii jako ekstremalny indywidualista i artysta nieskrępowany żadną konwencją (...)

więcej »

Kadr, który…: Pola śmierci
Marcin Knyszyński

8 XI 2018

Dziś kadr, który w dniu premiery komiksu, z którego pochodzi, wywołał konsternację, niedowierzanie i oburzenie.

więcej »

Polecamy

Co Kropelka sklei…

Kadr, który…:

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Tegoż twórcy

I gdzie ta legenda?
— Wojciech Gołąbowski

Esensja czyta dymki: Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Historia w obrazkach: Szaniec z kamieni
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Ty pójdziesz „Górą”, a ja „Doliną”
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Prawem wilka…
— Sebastian Chosiński

To nie film, to partyzantka
— Wojciech Gołąbowski

Po obu stronach Bugu
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.