Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 stycznia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Promem przez Wisłę

Esensja.pl
Esensja.pl
Przeprawa oddziału „Żelaznego” przez Wisłę przypomina nieco powrót zwiadowców „Wiernego” płynących rzeką Wieprz. Ale są znaczące różnice.

Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Promem przez Wisłę

Przeprawa oddziału „Żelaznego” przez Wisłę przypomina nieco powrót zwiadowców „Wiernego” płynących rzeką Wieprz. Ale są znaczące różnice.
Spotkanie nad Wieprzem, opisane rok temu, zobrazowane zostało sporą liczbą drobnych kresek i kropek. Komiks „Wyzwolenie? 1945” był przecież czarno-biały. “Żelazny”, piąty album z cyklu “Wilcze tropy”, jako kolorowy, nie wymaga już takich zabiegów, by oddać barwy świtu czy zmierzchu. Obraz przeprawy przez Wisłę jest jednak monochromatyczny. Dlaczego?
Do podporucznika dociera łącznik od majora “Łupaszki”, z rozkazem koncentracji oddziałów w okolicach Sztumu. Żołnierze ruszają w drogę ciężarówką z karabinem maszynowym zamontowanym na dachu szoferki, lecz po drodze, stoczywszy potyczkę z UB, muszą porzucić pojazd (wszystkie drogi okazują się być obstawione) i pieszo docierają do Wisły - gdzie spodziewają się, że miejscowi przeprawią ich promem na drugą stronę.
I rzeczywiście, widzimy oto, jak głosi narracja, 1 czerwca 1946, łódź płynącą przez rzekę. Jest jednakże godzina 3 nad ranem, więc nie sposób odmalować piękna krajobrazu… Zarówno jasno świecący księżyc, jak i jego nieregularne odbicia w wodzie oraz grę światła i cieni na chmurach odmalowano plamami akwareli w odcieniach szarości. Tylko drzewa i szuwary nabrzeżne wyrysowano ostrą, precyzyjną kreską. Następny kadr - zbliżenie na łódź, pozbawione szczegółów tła - sugeruje zamglenie, jednak niniejszy widok ogólny temu zaprzecza.
Niemniej woda wygląda na nieruchomą, bez najmniejszych fal. Nurt rozlewa się na nieuregulowane brzegi, tworząc zatoczki i wysepki. Narrację umieszczono po lewej stronie szerokiego kadru, prom (z którego wychodzi dymek radości i ulgi) centralnie, a zarazem pomiędzy jaśniejszym światłem księżyca i słabszym… brzasku? Przyciągająca oczy kolejność sugeruje kierunek z lewa na prawo, co znajduje potwierdzenie w kolejnym kadrze. Biorąc pod uwagę, że droga wiodła z powiatu Kościerzyna w okolice Sztumu, przeprawa musiała mieć miejsce między Tczewem a Pelplinem, z zachodu na wschód. Wisła jest tam jednak nieco szersza niż na obrazku, ponadto zarówno księżyc, jak i świt musiałby się znajdować w kierunku północnym… Cóż, najwyraźniej akurat ten kadr nie został przerysowany ze zdjęcia - co jednak nie umniejsza jego uroku.
koniec
14 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: O dwóch takich, co walczyli z Gotham
Marcin Knyszyński

13 I 2019

„Batman. Rok pierwszy”, ze scenariuszem Franka Millera i rysunkami Davida Mazzucchellego, jest jednym z tych komiksów o człowieku-nietoperzu, który na stałe wpisał się do kanonu nie tylko Detective Comics, ale i całego medium. Powstał na początku tak zwanej Mrocznej Ery komiksu amerykańskiego, którą zapoczątkowali „Strażnicy” Alana Moore’a i „Powrót mrocznego rycerza” Franka Millera właśnie. Do dziś wymieniany jest jako jeden z najważniejszych komiksów superbohaterskich w historii, przede (...)

więcej »

Pożegnania 2018 (4)
Jarosław Loretz

11 I 2019

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2018 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

więcej »

Pożegnania 2018 (3)
Jarosław Loretz

10 I 2019

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2018 roku. Dziś miesiące lipiec-wrzesień.

więcej »

Polecamy

Kadry odnalezione #2

Kadr, który…:

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Nerd w świecie fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Minki dziewczynki i twarze gliniarzy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mary Jane, kocham cię!
— Marcin Knyszyński

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Z tego cyklu

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Nerd w świecie fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Minki dziewczynki i twarze gliniarzy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mary Jane, kocham cię!
— Marcin Knyszyński

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

I gdzie ta legenda?
— Wojciech Gołąbowski

Esensja czyta dymki: Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Historia w obrazkach: Szaniec z kamieni
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Ty pójdziesz „Górą”, a ja „Doliną”
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Prawem wilka…
— Sebastian Chosiński

To nie film, to partyzantka
— Wojciech Gołąbowski

Po obu stronach Bugu
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.