Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 14 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Promem przez Wisłę

Esensja.pl
Esensja.pl
Przeprawa oddziału „Żelaznego” przez Wisłę przypomina nieco powrót zwiadowców „Wiernego” płynących rzeką Wieprz. Ale są znaczące różnice.

Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Promem przez Wisłę

Przeprawa oddziału „Żelaznego” przez Wisłę przypomina nieco powrót zwiadowców „Wiernego” płynących rzeką Wieprz. Ale są znaczące różnice.
Spotkanie nad Wieprzem, opisane rok temu, zobrazowane zostało sporą liczbą drobnych kresek i kropek. Komiks „Wyzwolenie? 1945” był przecież czarno-biały. “Żelazny”, piąty album z cyklu “Wilcze tropy”, jako kolorowy, nie wymaga już takich zabiegów, by oddać barwy świtu czy zmierzchu. Obraz przeprawy przez Wisłę jest jednak monochromatyczny. Dlaczego?
Do podporucznika dociera łącznik od majora “Łupaszki”, z rozkazem koncentracji oddziałów w okolicach Sztumu. Żołnierze ruszają w drogę ciężarówką z karabinem maszynowym zamontowanym na dachu szoferki, lecz po drodze, stoczywszy potyczkę z UB, muszą porzucić pojazd (wszystkie drogi okazują się być obstawione) i pieszo docierają do Wisły - gdzie spodziewają się, że miejscowi przeprawią ich promem na drugą stronę.
I rzeczywiście, widzimy oto, jak głosi narracja, 1 czerwca 1946, łódź płynącą przez rzekę. Jest jednakże godzina 3 nad ranem, więc nie sposób odmalować piękna krajobrazu… Zarówno jasno świecący księżyc, jak i jego nieregularne odbicia w wodzie oraz grę światła i cieni na chmurach odmalowano plamami akwareli w odcieniach szarości. Tylko drzewa i szuwary nabrzeżne wyrysowano ostrą, precyzyjną kreską. Następny kadr - zbliżenie na łódź, pozbawione szczegółów tła - sugeruje zamglenie, jednak niniejszy widok ogólny temu zaprzecza.
Niemniej woda wygląda na nieruchomą, bez najmniejszych fal. Nurt rozlewa się na nieuregulowane brzegi, tworząc zatoczki i wysepki. Narrację umieszczono po lewej stronie szerokiego kadru, prom (z którego wychodzi dymek radości i ulgi) centralnie, a zarazem pomiędzy jaśniejszym światłem księżyca i słabszym… brzasku? Przyciągająca oczy kolejność sugeruje kierunek z lewa na prawo, co znajduje potwierdzenie w kolejnym kadrze. Biorąc pod uwagę, że droga wiodła z powiatu Kościerzyna w okolice Sztumu, przeprawa musiała mieć miejsce między Tczewem a Pelplinem, z zachodu na wschód. Wisła jest tam jednak nieco szersza niż na obrazku, ponadto zarówno księżyc, jak i świt musiałby się znajdować w kierunku północnym… Cóż, najwyraźniej akurat ten kadr nie został przerysowany ze zdjęcia - co jednak nie umniejsza jego uroku.
koniec
14 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Po komiks marsz: Lipiec 2020
Esensja Komiks

10 VII 2020

Komiksowe wakacje zaczynają się w tym roku dosyć skromnie. Wygląda na to, że większość wydawnictw, poza Egmontem, udaje się na upragniony urlop. Niemniej jednak coś tam w księgarniach znajdziemy.

więcej »

Kadr, który…: Za witrażem szklanych marzeń
Agnieszka ‘Achika’ Szady

9 VII 2020

Jakich tam marzeń. Horrorów! No, ale nadawanie tytułów będących cytatami z czegoś kompletnie niezwiązanego z tematem to uboczne hobby Achiki.

więcej »

Pilot śmigłowca: Kilka słów na pożegnanie
Marcin Osuch

5 VII 2020

W przeciwieństwie do „Kapitana Żbika” czy też „Podziemnego frontu”, „Pilot śmigłowca” nie zdobył statusu kultowej serii. Jakie były tego przyczyny? I jaką rolę odegrał ten cykl w polskim komiksie?

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Za witrażem szklanych marzeń
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Syreny, koguty i inne wyjce
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Narrator ginie jako pierwszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przytłaczająca wizja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Na chwałę imienia polskiego
— Wojciech Gołąbowski

Darkseid is.
— Marcin Knyszyński

Za wysoką cenę
— Wojciech Gołąbowski

Bez zbędnych linii
— Wojciech Gołąbowski

Rejtan w kosmosie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Troll żywemu nie przepuści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Historia w obrazkach: Szary Kolorowy
— Wojciech Gołąbowski

Rower to… wszystko
— Joanna Kapica-Curzytek

Historia w obrazkach: Z ziemi syberyjskiej do Polski
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: I gdzie ta legenda?
— Wojciech Gołąbowski

Esensja czyta dymki: Marzec 2017
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Historia w obrazkach: Szaniec z kamieni
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Ty pójdziesz „Górą”, a ja „Doliną”
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: Prawem wilka…
— Sebastian Chosiński

Historia w obrazkach: To nie film, to partyzantka
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Po obu stronach Bugu
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.