Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 marca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Warszawa od podwórka

Esensja.pl
Esensja.pl
Cykl „W imieniu Polski Walczącej” to także – podobnie jak wielokrotnie tu przedstawiane albumy z serii „Wilcze tropy” – dzieło duetu Sławomir Zajączkowski i Krzysztof Wyrzykowski. Różnica tkwi w okresie historycznym; cofamy się w czasy „regularnej” wojny. W części pierwszej, „Zamachu na Kutscherę”, do przełomu lat 1943-44.

Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Warszawa od podwórka

Cykl „W imieniu Polski Walczącej” to także – podobnie jak wielokrotnie tu przedstawiane albumy z serii „Wilcze tropy” – dzieło duetu Sławomir Zajączkowski i Krzysztof Wyrzykowski. Różnica tkwi w okresie historycznym; cofamy się w czasy „regularnej” wojny. W części pierwszej, „Zamachu na Kutscherę”, do przełomu lat 1943-44.
25 września 1943 r. Franz Kutschera otrzymuje nominację na stanowisko dowódcy SS i policji w dystrykcie warszawskim. 13 października rozpoczynają się masowe obławy, czyli uliczne łapanki – zatrzymywani są wszyscy dorośli mężczyźni. 3 dni później megafony zawiadamiają o rozstrzelaniu pierwszych 7 osób. Łącznie od października ‘43 do stycznia ‘44 „kat Warszawy” w 34 publicznych egzekucjach morduje ok. 1300 mieszkańców miasta. Znaczna część z 7000 osób zatrzymanych trafia do obozów koncentracyjnych lub ginie potajemnie.
AK musi w tej sytuacji pomyśleć o skutecznym kontrataku. Konspiracyjny lokal pułkownika Emila Fieldorfa „Nila” mieścił się w narożnej warszawskiej kamienicy, ukazanej początkowo od strony dziedzińca. Budynek nie jest co prawda tak „mroczny i monumentalny” jak te w komiksach Adlera i Piątkowskiego, ale… Żabia perspektywa przydaje wysokości trzem piętrom, a ceglane plamy po tynku, który odpadł (w wyniku działań wojennych czy z bardziej prozaicznych powodów?), nie przydają uroku. Podobnie, jak ciemne okna, pozbawione odblasku białych firanek, choć oświetlone słońcem (a niektóre wręcz zabite dechami).
Plama jasnego nieba górującego nad dachem wykorzystana zostaje jako tło dla niewielkiego dymku. A najpiękniejsze elementy kadru znajdują się w jego lewym dolnym rogu. Kabel przeciągnięty od bramy do drzwi wejściowych na klatkę schodową, z odejściem (w bardzo charakterystycznej „puszce”) do okna mieszkania na parterze – prawdopodobnie gospodarza. Narysowano nawet miniaturowej wielkości mocowania przewodu do ściany.
Oraz ozdobna ankra w kształcie dwóch liter C, z których jedna lustrzano odbita styka się w drugą w środku wysokości – i tutaj też przecina je obie pozioma kreska. Kotwy takie czasem przedstawiały inicjały architekta. Może ktoś z Czytelników zna więcej szczegółów na temat tej kamienicy…?
koniec
21 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Protestujemy, ale co dalej?
Marcin Knyszyński

17 III 2019

„Legendy naszych czasów” stanowią zapis nastrojów społecznych panujących we Francji w pierwszej połowie lat siedemdziesiątych i komentarz do sytuacji w kraju, który dopiero co wyszedł na prostą po wielkim zamieszaniu końca poprzedzającej dekady. Jest to zbiorcze wydanie trzech komiksów mocno zaangażowanych politycznie, o bardzo jednoznacznym wydźwięku, prezentujących skrajny, lewicowy punkt widzenia – z dzisiejszej perspektywy może zbyt skrajny. Komiks jednak jest zdecydowanie warty uwagi – to (...)

więcej »

Kadr, który…: Queens, Nowy Jork, 1975 rok
Paweł Ciołkiewicz

14 III 2019

Mężczyzna śpiący na ławce wyglądał na bezdomnego. Był zaniedbany, zziębnięty, na pewno głodny. Policjant podszedł, delikatnie obudził nieznajomego, pytając, czy wszystko w porządku. Owszem, było to głupie pytanie, ale nic innego nie przyszło mu do głowy. Czy u kogoś zmuszonego do tego, by spać w parku, cokolwiek może być w porządku?

więcej »

Po komiks marsz: Marzec 2019
Esensja Komiks

8 III 2019

Z marcowej odsłonie naszych polecanek komiksowych dużo pozycji superbohaterskich ale nie zabraknie też klasyki. Zapraszamy do uzupełniania o Wasze typy.

więcej »

Polecamy

Queens, Nowy Jork, 1975 rok

Kadr, który…:

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Przedstawienie musi trwać
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Finger Tower
— Paweł Ciołkiewicz

Czy te oczy mogą kłamać?
— Paweł Ciołkiewicz

Szprrreeech!!
— Paweł Ciołkiewicz

Nieco zdegenerowany owad
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Tak dobrych już nie ma…”
— Paweł Ciołkiewicz

Kiedy klaun zmyje uśmiech
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Zobacz też

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.