Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Warszawa od podwórka

Esensja.pl
Esensja.pl
Cykl „W imieniu Polski Walczącej” to także – podobnie jak wielokrotnie tu przedstawiane albumy z serii „Wilcze tropy” – dzieło duetu Sławomir Zajączkowski i Krzysztof Wyrzykowski. Różnica tkwi w okresie historycznym; cofamy się w czasy „regularnej” wojny. W części pierwszej, „Zamachu na Kutscherę”, do przełomu lat 1943-44.

Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Warszawa od podwórka

Cykl „W imieniu Polski Walczącej” to także – podobnie jak wielokrotnie tu przedstawiane albumy z serii „Wilcze tropy” – dzieło duetu Sławomir Zajączkowski i Krzysztof Wyrzykowski. Różnica tkwi w okresie historycznym; cofamy się w czasy „regularnej” wojny. W części pierwszej, „Zamachu na Kutscherę”, do przełomu lat 1943-44.
25 września 1943 r. Franz Kutschera otrzymuje nominację na stanowisko dowódcy SS i policji w dystrykcie warszawskim. 13 października rozpoczynają się masowe obławy, czyli uliczne łapanki – zatrzymywani są wszyscy dorośli mężczyźni. 3 dni później megafony zawiadamiają o rozstrzelaniu pierwszych 7 osób. Łącznie od października ‘43 do stycznia ‘44 „kat Warszawy” w 34 publicznych egzekucjach morduje ok. 1300 mieszkańców miasta. Znaczna część z 7000 osób zatrzymanych trafia do obozów koncentracyjnych lub ginie potajemnie.
AK musi w tej sytuacji pomyśleć o skutecznym kontrataku. Konspiracyjny lokal pułkownika Emila Fieldorfa „Nila” mieścił się w narożnej warszawskiej kamienicy, ukazanej początkowo od strony dziedzińca. Budynek nie jest co prawda tak „mroczny i monumentalny” jak te w komiksach Adlera i Piątkowskiego, ale… Żabia perspektywa przydaje wysokości trzem piętrom, a ceglane plamy po tynku, który odpadł (w wyniku działań wojennych czy z bardziej prozaicznych powodów?), nie przydają uroku. Podobnie, jak ciemne okna, pozbawione odblasku białych firanek, choć oświetlone słońcem (a niektóre wręcz zabite dechami).
Plama jasnego nieba górującego nad dachem wykorzystana zostaje jako tło dla niewielkiego dymku. A najpiękniejsze elementy kadru znajdują się w jego lewym dolnym rogu. Kabel przeciągnięty od bramy do drzwi wejściowych na klatkę schodową, z odejściem (w bardzo charakterystycznej „puszce”) do okna mieszkania na parterze – prawdopodobnie gospodarza. Narysowano nawet miniaturowej wielkości mocowania przewodu do ściany.
Oraz ozdobna ankra w kształcie dwóch liter C, z których jedna lustrzano odbita styka się w drugą w środku wysokości – i tutaj też przecina je obie pozioma kreska. Kotwy takie czasem przedstawiały inicjały architekta. Może ktoś z Czytelników zna więcej szczegółów na temat tej kamienicy…?
koniec
21 czerwca 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Surrealizm zaangażowany
Marcin Knyszyński

15 VII 2018

Enki Bilal, jeden z najsłynniejszych europejskich twórców komiksowych, pochodzi z dawnej Jugosławii. Jego rodzina przybyła do Paryża z Belgradu w 1960 roku, wymknąwszy się z kraju pozostającego we władzy Josipa Broza-Tito. Bilal często powtarzał, że widok zniszczonej jugosłowiańskiej stolicy pozostał z nim na całe życie i wpłynął na specyficzną, obskurną i lekko turpistyczną estetykę jego komiksów. Zajrzyjmy do jego najgłośniejszego dzieła, pierwszego w pełni autorskiego komiksu. Owym (...)

więcej »

Po komiks marsz: Lipiec 2018
Esensja Komiks

7 VII 2018

Przez ostatnich kilka lat polecanki komiksowe na lipiec i sierpień łączyliśmy w jeden blok. W tym roku premier komiksowych jest na tyle dużo, że postanowiliśmy rozbić wakacyjne „Po komiks marsz” na dwie części.

więcej »

Kadr, który…: Tort bardzo piętrowy
Agnieszka ‘Achika’ Szady

5 VII 2018

Komiksy Tadeusza Baranowskiego są moimi ulubionymi jeśli chodzi o surrealistyczny humor (scena z wejściem do narysowanego na tęczy domku w „Antresolce Profesorka Nerwosolka” po prostu mnie oszołomiła) oraz zabawę materią komiksu („Nie wchodź mi z napisem na kapelusz, mów w przeciwną stronę!”). Kadr z tortem wywarł jednak na mnie dość szczególny wpływ.

więcej »

Polecamy

Tort bardzo piętrowy

Kadr, który…:

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Z tego cyklu

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Brutalny balet Batmana
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Tegoż autora

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 5 i 6
— Wojciech Gołąbowski

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 3 i 4
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
— Wojciech Gołąbowski

Online: Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Zmień kanał (w inny kanał)
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Krwią płacić trzeba
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o filmach: Z córeczką do kina marsz
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Co znaczy być pięknym
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.