Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Jestem w domu!

Esensja.pl
Esensja.pl
„The Amazing Spider-Man” numer 3/91. To był mój pierwszy komiks o człowieku pająku – być może dlatego ostatni kadr komiksu zapadł mi w pamięci w sposób szczególny.

Marcin Knyszyński

Kadr, który…: Jestem w domu!

„The Amazing Spider-Man” numer 3/91. To był mój pierwszy komiks o człowieku pająku – być może dlatego ostatni kadr komiksu zapadł mi w pamięci w sposób szczególny.
Mary Jane Watson-Parker wraca właśnie do domu z zakupów. Ciągle zapracowana, żyjąca w ciągłym biegu, od jednej sesji fotograficznej do drugiej, w rytmie wyznaczanym przez te krótkie okresy dnia lub nocy, kiedy może spędzić trochę czasu ze swoim ukochanym, świeżo upieczonym mężem. Peter Parker też nie ma czasu, musi łapać każdą fuchę – jako fotograf-freelancer, ciągle zarabia mniej niż żona. No i to jego nocne życie w czarnym kostiumie Spider-mana.
Mieszkanko na Chelsea Street miało być ich oazą, miejscem, gdzie nic nie zagrozi domowemu mirowi, gdzie wszystko jest znajome i oswojone. Mary, wchodząc do ciemnego mieszkania, jest myślami przy Peterze, martwi się o jego bezpieczeństwo. Uff… Peter jest w domu, charakterystyczne logo pająka na czarnym kostiumie widać w ciemności. Tylko, że to nie Peter – w miejscu gdzie powinna być maska człowieka-pająka wykwita przerażający uśmiech, którego grozę pogłębia szereg ostrych jak brzytwa zębów. Nie powstydziłby się ich nawet klaun Pennywise. I wszystko to w domu – tam, gdzie powinniśmy czuć się bezpieczni.
Venom szybko stał się moim ulubionym przeciwnikiem Spider-mana. Nikt nie przebił jego postaci przez cały czas istnienia wydawnictwa „TM-Semic”. I nawet teraz, gdy już od dwudziestu lat nie czytam przygód człowieka pająka, kadr „jestem w domu!” jest jednym z najżywszych komiksowych wspomnień czasów zeszytowej superbohaterszczyzny lat dziewięćdziesiątych.
koniec
11 października 2018

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Dłonie i łapki
Agnieszka ‘Achika’ Szady

13 XII 2018

W sumie nic nowego: Achika jak zwykle zachwyca się stylem Guarnido.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Jestem Carl Seltz. Jestem Harry Seltz. Jestem Harry Burns.
Marcin Knyszyński

9 XII 2018

Komiks „Hard Boiled” autorstwa Franka Millera i Geoffa Darrowa to rzecz, na której przeczytanie potrzebujemy maksymalnie pół godziny, mimo iż liczy sobie sto dwadzieścia osiem stron. Jeśli jednak, już po przyswojeniu fabuły, wrócimy na pierwszą stronę i zaczniemy od nowa, okaże się, że przed nami całe dnie, jeśli nie tygodnie, zgłębiania zawartości kadrów. Trzymamy bowiem w rękach najbardziej ekstremalny przykład dysproporcji pomiędzy długością i złożonością scenariusza a siłą i złożonością (...)

więcej »

Kadr, który…: Cały we krwi!
Marcin Knyszyński

6 XII 2018

Wolverine to jeden z najpopularniejszych bohaterów komiksowych Marvela. Niezapomniane wydawnictwo TM-Semic, pod koniec 1994 roku, wydało jeden z najlepszych komiksów o Rosomaku – Mega Marvel 4(5)/94, czyli „Weapon X”.

więcej »

Polecamy

Dłonie i łapki

Kadr, który…:

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.