Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 czerwca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Nerd w świecie fantasy

Esensja.pl
Esensja.pl
Właściwie dlaczego komputer nie miałby składać się z wielkiego regału pergaminów, żywej myszy oraz sieci podziemnych tuneli?

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Nerd w świecie fantasy

Właściwie dlaczego komputer nie miałby składać się z wielkiego regału pergaminów, żywej myszy oraz sieci podziemnych tuneli?
Kran to bohater francuskiego rysownika Erica Herenguela: parodia stereotypowego barbarzyńcy silnego niczym wół i niemal równie inteligentnego. Ten młody mężczyzna na skutek zbytniej spontaniczności, braku pomyślunku (do czego sam się przyznaje), a czasami pomyłek, wpada w różne tarapaty. Na przykład zostaje oskarżony o, mówiąc eufemistycznie, uwiedzenie bogini miłości i musi jakoś to odkręcić, zanim bogini matka za karę zmniejszy rozmiary przyrodzenia każdego mężczyzny w królestwie. Jak sądzę, nawet bez podawania nazwiska autora każdy zgadłby, że nie jest to komiks made in USA…
Typowe dla niektórych komiksów frankofońskich jest nadawanie postaciom imion będących przekręceniem lub zbitką jakichś znaczących słów (na przykład „Kran” brzmi podobnie do czaszki). Mamy też czarodzieja Naikicoula albo piosenkarza Jimmy’ego Poetixa.
Tom „Strzeż się wilkołaka” opowiada o pościgu bohatera za ukradzionym mu zwierzakiem. W tym świecie wilkołaki nie mają w sobie nic humanoidalnego: w dzień jest to futrzasta kulka z zębami, w nocy – wielki, groźny potwór. Wilkołak Krana został porwany przez łowców zamierzających sprzedać jego skórę; po drodze wpadli na pomysł znalezienia samiczki i założenia hodowli. W tym celu muszą odwiedzić dwóch… hm, skoro mieszkają „na granicy krainy wampirów”, to może są wampirami, chociaż żadne znaki na to nie wskazują. Nazewnictwo jest tak łopatologiczne, że aż nieśmieszne, natomiast ubawiła mnie żywa mysz „komputerowa” oraz wygląd tych fantasy-informatyków. Gdyby nie spiczaste uszy, wyglądaliby jak wcielenie stereotypowego komputerowego nerda: chuda sylwetka, blada cera, niedbała fryzura i strój, podkrążone oczy. Zwracanie się do siebie nawzajem pełnymi imionami brzmi bardzo sztucznie, ale kto wie, może właśnie ma podkreślać ich ekscentryczność?
koniec
3 stycznia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Po komiks marsz: Czerwiec 2020
Esensja Komiks

2 VI 2020

Po nieco rachitycznym maju rynek komiksowy odzyskuje wigor. Pozycji jest dużo i są one różnorodne. Zwracamy uwagę na zapowiadany od kilku lat album „Bruno Brazil”.

więcej »

Nie przegap: Maj 2020
Esensja

31 V 2020

Spis naszych majowych recenzji jest wyjątkowo bogaty – sprawdźcie czy na pewno nie przegapiliście czegoś ciekawego!

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Droga bez końca
Marcin Knyszyński

24 V 2020

Przy okazji artykułu o „Yansie” wspomniałem pewną polską komiksową inicjatywę wydawniczą z końcówki lat osiemdziesiątych. „Komiks Fantastyka” był w tych czasach czymś absolutnie oszałamiającym i każdy trochę starszy polski fan historii obrazkowych dobrze wie o czym mowa. Początkowe numery cyklu, te jeszcze sprzed przemianowania go po prostu na „Komiks”, zdominowało trzech bohaterów: Funky Koval, Yans i ten najbardziej enigmatyczny i skomplikowany – Rork. Historia tajemniczego białowłosego (...)

więcej »

Polecamy

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje

Pilot śmigłowca:

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Nie lataj, synku, nisko i powoli
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Na chwałę imienia polskiego
— Wojciech Gołąbowski

Darkseid is.
— Marcin Knyszyński

Za wysoką cenę
— Wojciech Gołąbowski

Bez zbędnych linii
— Wojciech Gołąbowski

Rejtan w kosmosie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Troll żywemu nie przepuści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jej zaufać w jednym
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Normalnyłeb Typoworęki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przez przednią szybę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie każdy bohater nosi pelerynę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Nie zadzieraj z Manitou! Ani nikim, kto go zna
— Sebastian Chosiński

Providence, nad którym nie czuwa Opatrzność
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Kwiecień 2003
— Robert Adler, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Sidorkiewicz

Krótko o komiksach: Październik 2002
— Marcin Herman, Tomasz Kontny

Tegoż autora

Ślub bednarki i drwala online
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Koń się naprawdę uśmiał
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szczęście kruche jak porcelana, czyli dziwna niechęć do rysowania nóg
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czas jest konstruktem umysłu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Na Bieszczady nie ma rady…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krew, seks i zaczarowane smartfony
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak rozpoznać nerwicę lękową
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mamuśka górą! (erpegowcy trochę też)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podróż na wschód: Waiguoren w Ogrodzie Pokornego Zarządcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niech się mury pną do góry, niech kominy mają pion…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.