Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 maja 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXVI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Szprrreeech!!

Esensja.pl
Esensja.pl
Nie od razu Zbójcerze byli Zbójcerzami. Zresztą podobnie było z Kajkiem i Kokoszem. Najpierw był rezolutny Kajtek-Majtek, a dopiero później dołączył do niego fajtłapowaty Koko. Z czasem Kajtek i Koko zamienili się w Kajka i Kokosza. Przygody dwóch nierozłącznych przyjaciół zaczął drukować gdański „Wieczór Wybrzeża”, a później przejął je „Świat Młodych”. Co ciekawe, banda groźnych rycerzy po raz pierwszy stanęła im na drodze już podczas… kosmicznych wojaży drukowanych przez gdańską popołudniówkę.

Paweł Ciołkiewicz

Kadr, który…: Szprrreeech!!

Nie od razu Zbójcerze byli Zbójcerzami. Zresztą podobnie było z Kajkiem i Kokoszem. Najpierw był rezolutny Kajtek-Majtek, a dopiero później dołączył do niego fajtłapowaty Koko. Z czasem Kajtek i Koko zamienili się w Kajka i Kokosza. Przygody dwóch nierozłącznych przyjaciół zaczął drukować gdański „Wieczór Wybrzeża”, a później przejął je „Świat Młodych”. Co ciekawe, banda groźnych rycerzy po raz pierwszy stanęła im na drodze już podczas… kosmicznych wojaży drukowanych przez gdańską popołudniówkę.
Wszystko zaczęło się dość obiecująco. Kajtek i Koko po wielu przygodach w odległych wszechświatach trafili wreszcie na planetę podobną do Ziemi. Radość była jednak przedwczesna, bo szybko okazało się, że to nie jest ich rodzinna planeta. Rozczarowanie przerodziło się w przerażenie, gdy nasi bohaterowie dostrzegli szarżującą na nich hordę groźnych rycerzy, w niebogłosy wrzeszczących „Szprrreeech!!”. To byli właśnie Szprechowie… To znaczy Burblowie. W każdym razie chodzi o zbrojną grupę skonfliktowaną z Łąkalami, swarliwym, zadufanym w sobie i całkowicie pozbawionym poczucia humoru ludkiem zamieszkującym zaniedbany gród położony nad jeziorem. Nie trzeba dużej przenikliwości, by dostrzec tu próbę metaforycznego ukazania relacji polsko-niemieckich. A raczej słowiańsko-germańskich. Choć oczywiście wówczas takich skojarzeń należało unikać.
Sam Christa, tak mówił o tym w wywiadzie opublikowanym na „Gildii Komiksu”: „(…) jeśli chodzi o podobieństwa, to na początku jak rysowałem zbójcerzy, to oni nazywali się Szprechowie i mieli na tarczach znak przypominający swastykę. Redaktor jak to zobaczył, złapał się za głowę i powiedział, że to zbyt gruba aluzja i że to chodzi o Niemców. Gdybym ja jakoś mógł pokazać, że to chodzi o zachodnich Niemców, no to bardzo dobrze. Ja na to, że to chodzi o wszystkich Niemców, ale Niemcy wschodni to byli nasi przyjaciele, więc aluzja do Niemców musiała zostać nieco przytłumiona”.1)
Szprechowie zamienili się zatem w Burblów, ale symbole na tarczach zostały. Później, gdy Kajtek i Koko stali się już wojami księcia Mirmiła, przyszło im zmagać się z Rycerzami Czarnego Trójkąta, których można potraktować jako następców Szprechów…, to znaczy Burblów. W opowieściach publikowanych w „Wieczorze Wybrzeża” przewodził im Wielki Kompan (skojarzenia z Krzyżakami i Wielkim Komturem nie są bezpodstawne). Gdy Christa przeniósł się do „Świata Młodych”, wprowadził do swojego komiksowego uniwersum kolejne zmiany. Jedna z nich dotyczyła Rycerzy Czarnego Trójkąta. Zastąpili ich mianowicie Zbójcerze, a na ich czele stanął Krwawy Hegemon. A zatem Zbójcerze w postaci, jaką znamy dziś, są rezultatem długiej ewolucji, jaką przeszli Szprechowie…, to znaczy Burblowie.
koniec
14 lutego 2019
1) Link do cytowanego wywiadu: komiks.gildia.pl/wywiady/christa_ofiara_ufo.

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Nadchodzą złodupcy
Agnieszka ‘Achika’ Szady

23 V 2019

Scena z ciekawie zapowiadającego się komiksu sf, w którym Filadelfia uległa podziałowi na dwa osobne światy: nasz, oraz „zarażony” formami życia z kosmosu, a może z jakiegoś równoległego wymiaru. O dziwo, wśród ruin porośniętych dziwaczną florą mieszkają ludzie.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Wystarczy uwierzyć
Marcin Knyszyński

19 V 2019

Teoretycznie wszyscy wiedzą kim jest Piotruś Pan. Wieczny chłopiec, zamieszkujący wraz ze swoimi kompanami bajkową Nibylandię – fantastyczną krainę nieustającej zabawy i przyjemności. Ta powstała już sto kilkanaście lat temu historia, okazała się bardzo atrakcyjna popkulturowo – powstała niezliczona ilość filmowych adaptacji (głównie animowanych), luźno nawiązujących do oryginału sequeli (jak chociażby rewelacyjny „Hook” Stevena Spielberga z 1991 roku) a także książkowa kontynuacja przygód (...)

więcej »

Kadr, który…: Idę i powiewam
Agnieszka ‘Achika’ Szady

16 V 2019

Cóż to za bohater ze szpadą w ręku idzie stawić czoła wyzwaniom?…

więcej »

Polecamy

Nadchodzą złodupcy

Kadr, który…:

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Z tego cyklu

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Niebezpieczne eksperymenty
— Paweł Ciołkiewicz

Rodzina, ach rodzina
— Paweł Ciołkiewicz

Sztuka życia
— Paweł Ciołkiewicz

Droga wojownika
— Paweł Ciołkiewicz

Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie
— Paweł Ciołkiewicz

Piękny, obleśny świat
— Paweł Ciołkiewicz

Wina i odkupienie
— Paweł Ciołkiewicz

Wielki świat patrzy
— Paweł Ciołkiewicz

Głowa mała
— Paweł Ciołkiewicz

Nie ma nic świętszego od imion
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.