Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 27 lutego 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: …i nie zawaham się…

Esensja.pl
Esensja.pl
Wracamy do “Złota Alaski”! Kleks i Plum, po przeniesieniu się w czasie i przestrzeni brną przez śnieg, trafiając do starej chaty, gdzie zaprzyjaźniają się ze skunksem Pinkiem.

Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: …i nie zawaham się…

Wracamy do “Złota Alaski”! Kleks i Plum, po przeniesieniu się w czasie i przestrzeni brną przez śnieg, trafiając do starej chaty, gdzie zaprzyjaźniają się ze skunksem Pinkiem.
Skunks (nawiasem mówiąc, w umaszczeniu zupełnie do skunksa niepodobny), jak to skunks, jest nieco… użyjmy jego własnych słów: „Jestem całkowicie spokojny. Spokojny… 1… 2… 3… 4… […] Jestem bardzo wrażliwy.„. Gdy jednak pojawia się szansa na odmianę zbyt spokojnego przesiadywania w starym piecyku na odludziu, Pink przezwycięża swą nerwowość, zabiera miskę i wyrusza z niebieskimi przyjaciółmi do najbliższej osady – Dawson.
Przygody jednak, jak się wkrótce okazuje, to nie specjalność spokojnego stworzenia. Najpierw bliskie spotkanie z wilkami (których później przyszło mu nawet pilnować!), potem ludzie w hotelu („Uprzedzałem, Dawson to dom wariatów…”), wreszcie sam Kleks zachowujący się jak obłąkany… Nawet przemiły portier hotelowy nie jest w stanie odmienić mocnego postanowienia o powrocie do przytulnej chaty. Dość tych przygód!
Pink ulatnia się bez pożegnania, ale jednak nim czmychnie, wyświadczy swym przyjaciołom pewną przysługę… Opóźni pościg, który wyrusza gdy tylko pada hasło o posiadaniu przez naszych bohaterów mapy z zaznaczonym miejscem pokładów złota. Jak to zrobi?
Ano, wykorzysta w pełni swe atuty. Dzielne (choć w istocie na granicy paniki) zwierzę stanie na środku drogi, tuż przed rozpędzającymi się zaprzęgami i podniesie ogon… Psy głupie nie są, poznając znajomy zapaszek nie podejmą się podejść bliżej – mimo wściekłych porykiwań woźniców. Widok psów kręcących nosem, a nawet próbujących łapą go przysłonić, mówi o ich sytuacji sam za siebie.
I choć wkrótce rozeźlony Irlandczyk rozepchnie tłum, wrzeszcząc o bezczelności skunksa (który na widok wycelowanego weń rewolweru krzyknie jeszcze o czwórce dzieci i matce staruszce) zacznie strzelać (niecelnie), Pinkowi udaje się osiągnąć wszystko, co zamierzał – nasi bohaterowie bezpiecznie docierają na miejsce jako pierwsi.
A skunks? „A teraz do chaty starego Sama! I żadnych wycieczek! Przenigdy!”.
koniec
11 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Za wysoką cenę
Wojciech Gołąbowski

20 II 2020

We „Wrześniu pułkownika Maczka” niewiele jest kadrów przykuwających wzrok. Ale „niewiele” nie znaczy „nie ma”.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Komiks nadmiaru
Marcin Knyszyński

16 II 2020

„Top 10” Alana Moore’a nie zawiera żadnych poważnych, filozoficznych treści. Nie próbuje nawet aspirować do miana wielkiego, ponadczasowego dzieła, czyli takiego statusu, jakie zupełnie mimowolnie osiągnęło kilka jego wcześniejszych powieści graficznych. „Top 10” to bezpretensjonalna rozrywka i zabawa gatunkiem – najzabawniejszy i najlżejszy w przekazie komiks „Maga z Northampton”.

więcej »

Kadr, który…: Bez zbędnych linii
Wojciech Gołąbowski

13 II 2020

Czy happy end może być szary, rozpływający się w strugach deszczu? Tak, jeśli to udana ucieczka tych, którym kibicujemy.

więcej »

Polecamy

Komiks nadmiaru

Niekoniecznie jasno pisane:

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Kadr, który…: Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o komiksach: Marzec 2003, cz. 2
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Tomasz Kontny, Marcin Osuch, Tomasz Sidorkiewicz, Konrad Wągrowski, Michał R. Wiśniewski

Przygody niebieskiego Indianina
— Marcin Osuch

Z tego cyklu

Za wysoką cenę
— Wojciech Gołąbowski

Bez zbędnych linii
— Wojciech Gołąbowski

Rejtan w kosmosie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Troll żywemu nie przepuści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jej zaufać w jednym
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Normalnyłeb Typoworęki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przez przednią szybę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie każdy bohater nosi pelerynę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

I dziesięć tuzinów pompek!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podnieść taki kamień to nic niezwykłego, czyli asteriksowe wspominki
— Beatrycze Nowicka

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Komiksowe emocje
— Marcin Osuch

Kleks jako święty Jerzy
— Sebastian Chosiński

Niebieski Kleks na Czarnym Lądzie
— Sebastian Chosiński

Wejście Ongrysa
— Marcin Osuch

Magia i kolejki sklepowe
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Czerwiec-lipiec 2002
— Artur Długosz, Wojciech Gołąbowski, Marcin Herman, Piotr Niemkiewicz, Paweł Nurzyński, Witold Tkaczyk, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Mała Esensja: Na własne życzenie
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Przez szacunek dla zwierząt
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Gdybyśmy takich „Czarnych Brygad” mieli w ‘39 więcej…
— Wojciech Gołąbowski

Ujrzeliśmy gwiazdę na Wschodzie…
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Co wiesz o swoim ojcu?
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Szary Kolorowy
— Wojciech Gołąbowski

Przesadzaj!
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Wcale nie cięta notka recenzenta
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: U Was też żyją kanapony?
— Wojciech Gołąbowski

Klawo jak... cz. 1
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.