Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Docent tragarz

Esensja.pl
Esensja.pl
Papcio Chmiel wyprawił swoich bohaterów na Wyspy Nonsensu dwukrotnie. Najpierw w wydanej w 1979 roku księdze XIII, później w księdze XX, opublikowanej już w wolnej Polsce, w roku 1992. Pierwszą podróż odbyli Slajdolotem, drugą Videobzikolotem. Profesor T.Alent, projektując dla trzech obieżyświatów latające pojazdy, szedł bowiem z duchem czasu.

Paweł Ciołkiewicz

Kadr, który…: Docent tragarz

Papcio Chmiel wyprawił swoich bohaterów na Wyspy Nonsensu dwukrotnie. Najpierw w wydanej w 1979 roku księdze XIII, później w księdze XX, opublikowanej już w wolnej Polsce, w roku 1992. Pierwszą podróż odbyli Slajdolotem, drugą Videobzikolotem. Profesor T.Alent, projektując dla trzech obieżyświatów latające pojazdy, szedł bowiem z duchem czasu.
Obie wyprawy obfitowały w niezwykłe przygody. Za pierwszym razem bohaterowie doświadczyli między innymi absurdów biurokracji, presji kultu tężyzny fizycznej i terroru palaczy papierosów. Podczas drugiej podróży przekonali się, na czym polega życie w totalitarnym kraju permanentnej rewolucji i poznali uroki deskorolkowych szaleństw. Wpadli także w wir działalności naukowej: wylądowali na wyspie zamieszkałej przez samych naukowców i siłą rzeczy musieli się doktoryzować. Okazało się jednak, że jedynie Tytus ma naukowe zacięcie. Jego Eminencja, doktor habilitowany wszechbzików, Wiesław Hecot powitał podróżników w nieco protekcjonalny sposób („Ach, to tak wyglądają ludzie bez tytułów naukowych?”). Zaiste dziwne to zjawisko na tej wyspie i nie ma sensu dziwić się zdziwieniu Jego Eminencji. Nie ma też nic zaskakującego w tym, że do wykonywania zawodu tragarza potrzebny jest tytuły naukowy. Onieśmieleni bohaterowie nic nie mówią, bo i co mogliby powiedzieć; po prostu muszą zgłosić się po tematy rozpraw doktorskich i zabrać się do roboty.
Portretując tę krainę Papcio Chmiel wykazał się, nie pierwszy raz zresztą, sporą intuicją i zmysłem przewidywania. Żyjemy dziś w kraju, który może nie przypomina tej wyspy całkowicie, ale przypomina ją w stopniu wysoce niepokojącym. W czasie, gdy ten komiks powstawał, w Polsce dopiero rozpoczynało się szaleństwo studiowania. Jak grzyby po deszczu powstawały niepubliczne uczelnie i każdy kto tylko mógł rozpoczynał naukę. Współczynnik skolaryzacji w szkolnictwie wyższym na początku lat dziewięćdziesiątych wynoszący 9,8%, w swoim apogeum przypadającym na lata 2008-2012 osiągał prawie 41%. Trudno było znaleźć kogoś, kto nie studiował. Media i politycy pieli z zachwytu koncentrując się wyłącznie na ilościowym aspekcie tego zjawiska. Oczywiście ten szał trudno krytykować, ale warto jednak zdawać sobie sprawę z kilku konsekwencji. Na początek banał: ilość nie zawsze przekłada się na jakość. Po drugie, trzeba pogodzić się z konsekwencjami tego zjawiska i nie ma co narzekać na to, że ktoś skończył studia i pracuje, dajmy na to… jako tragarz. Ktoś musi takie zawody wykonywać. Docent tragarz sportretowany przez Papcia Chmiela wygląda na bardzo zadowolonego. Zresztą dzisiaj ludzie z doktoratami pracują nie tylko jako tragarze. Taki Tytus dajmy na to… W końcu obronił przecież doktorat na tej wyspie, a dziś „robi w reklamie"… I po trzecie wreszcie, niestety w parze z wykształceniem nie zawsze idzie uczłowieczenie.
koniec
28 marca 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Po komiks marsz: Wrzesień 2019
Esensja Komiks

15 IX 2019

Trochę to dziwne polecanki komiksowe, bo mówimy o wrześniu a większość komiksów ma premierę na początku października. Cóż, festiwal w Łodzi wymusza drobne korekty odnośnie dat premier. Najważniejsze, że komiksów jest dużo, bardzo dużo.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Pajęcze lata Todda McFarlane’a
Marcin Knyszyński

18 VIII 2019

Dzisiaj coś dla osób, które w latach dziewięćdziesiątych czekały co miesiąc z niecierpliwością na nowe komiksy TM-Semic. Pamiętacie swój pierwszy? Ten, od którego zaczęła się Wasza przygoda? Ja pamiętam. To był marzec 1991 roku – na okładce, jakiś latający koleś z wąsikiem, ubrany w zielony kombinezon i złoty hełm, strzelał do Spider-Mana w czarnym kostiumie. Komiks ten był szczególny nie tylko dla mnie – był to również pierwszy odcinek serii o człowieku-pająku narysowany przez legendarnego (...)

więcej »

Po komiks marsz: Sierpień 2019
Esensja Komiks

9 VIII 2019

Sezon ogórkowy nie wpłynął negatywnie na rynek komiksowy. W sierpniu pojawi się dużo ciekawych pozycji. Nasze typy znajdziecie poniżej.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Koniec gry
— Paweł Ciołkiewicz

Tezy o głupocie, biciu i zaśmiecaniu
— Paweł Ciołkiewicz

Dwa światy
— Paweł Ciołkiewicz

Wielka draka w chińskiej dzielnicy
— Paweł Ciołkiewicz

Wieczna krew
— Paweł Ciołkiewicz

Co, ja nie przebiegnę maratonu? (Trzymaj mi piwo…)
— Paweł Ciołkiewicz

Poznać prawdę o sobie
— Paweł Ciołkiewicz

Nie w moim ogródku!
— Paweł Ciołkiewicz

Krew jest kobietą
— Paweł Ciołkiewicz

Spotkania ze śmiercią
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.