Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 stycznia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Kadr, który…: Córy Iranu

Esensja.pl
Esensja.pl
Był jasny, ciepły dzień kwietniowy i zegary biły trzynastą. Marjane Satrapi z głową wtuloną w ramiona wślizgnęła się przez brunatne drzwi do szkolnej auli. Jej koleżanki były już na miejscu. Choć uczące się w szóstej klasie dziewczynki jeszcze nie do końca wiedziały, o co chodzi, sprawa wyglądała na poważną.

Paweł Ciołkiewicz

Kadr, który…: Córy Iranu

Był jasny, ciepły dzień kwietniowy i zegary biły trzynastą. Marjane Satrapi z głową wtuloną w ramiona wślizgnęła się przez brunatne drzwi do szkolnej auli. Jej koleżanki były już na miejscu. Choć uczące się w szóstej klasie dziewczynki jeszcze nie do końca wiedziały, o co chodzi, sprawa wyglądała na poważną.
Ubrana na czarno nauczycielka przez megafon zaczęła coś mówić. Do małej Marjane dochodziły tylko niektóre słowa: Córy Iranu… wojna… zabiera… dzieci tego kraju… Później z ustawionych w sali głośników zaczęła płynąc marszowa muzyka. Kilkuletnie dziewczynki nieporadnie zaczęły śpiewać o tym, że są… gotowe do walki. W pewnym momencie nauczycielka wydała polecenie, by zaczęły uderzać się w pierś. Równo, jak w wojsku, zgodnie z rytmem muzyki… Raz po raz uderzały się prosto w serce. Wszystkie miały na głowie chusty, które sprawiały, że wyglądały jak klony. I tak właśnie miało być: jednostka się nie liczy, wszystko ma być podporządkowane wspólnocie. A wspólnota musi być fanatyczna i całkowicie oddana sprawie. Ta scena prezentuje się złowieszczo już w samym tym kadrze, a to przecież zaledwie namiastka tego, jak to wszystko wyglądało w rzeczywistości.
Takie seanse odbywały się w szkole dwa razy dziennie. Opłakiwanie ofiar wojny, zagrzewanie do walki, budowanie poczucia wspólnoty, depersonalizacja, podatność na rozkazy… Taka tresura miała doprowadzić do wzbudzenia nienawiści wobec wroga, a wrogiem w tym czasie był Irak. Trwała wojna iracko-irańska, a w kraju dodatkowo umacniała się religijna dyktatura. Represje, indoktrynacja, inwigilacja oraz wszechobecna propaganda miały ukształtować w małych dzieciach wyrazisty światopogląd. Dziewczynki nie były z tych działań wyłączone - to miały być przecież „Córy Iranu”.
Rzeczywistość, w której dorastała Marjane Satrapi nosiła wszelkie znamiona świata opisanego przez George’a Orwella w "Roku 1984". Jej autobiograficzna opowieść "Persepolis" pozwala nam tam zajrzeć. Oczywiście oglądamy wszystko oczami autorki, zatem musimy być przygotowani na to, że jest to perspektywa małej dziewczynki dorastającej w niezrozumiałej, zdominowanej przez fanatycznych mężczyzn kulturze. Autorka opisuje swoje próby jej zrozumienia: w końcu musiała przecież jakoś ją oswoić, sprawić, by nadawała się do w miarę normalnego funkcjonowania. Opis trudów codziennego życia w totalitarnym kraju, doświadczenie wojny, wyjazd na zachód i powrót do ojczyzny stanowią główne fundamenty jej poruszającej, autobiograficznej narracji.
koniec
18 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Rejtan w kosmosie
Agnieszka ‘Achika’ Szady

23 I 2020

Postać na pierwszym planie sprawia, że czytelnikowi przychodzą do głowy słowa takie jak „acan”, „waść” albo „gorze zdrajcy”. Tylko ta sylwetka na drugim planie jakby odrobinę nie pasuje…

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Śledztwo trwa!
Marcin Knyszyński

19 I 2020

„Incal”, najlepszy komiks Alejandro Jodorowsky’ego, był wielkim i głośnym wydarzeniem. Inspirował (i inspiruje nadal) przez wiele lat – zarówno twórców komiksu jak i filmu. Szalone przygody Johna Difoola, antybohatera, który wdepnął w największą aferę w historii wszechświata zakończyły się w roku 1988 roku, ale Jodorowsky nie chciał opuszczać wykreowanego przez siebie uniwersum.

więcej »

Po komiks marsz: Styczeń 2020
Esensja Komiks

12 I 2020

Pierwsze komiksowe polecanki w tym roku. Wydawcy najwyraźniej nie zapadli w sen zimowy, bo jest z czego wybierać.

więcej »

Polecamy

Śledztwo trwa!

Niekoniecznie jasno pisane:

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Wystarczy uwierzyć
— Marcin Knyszyński

Odkryj się sam
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Rejtan w kosmosie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Troll żywemu nie przepuści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jej zaufać w jednym
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Normalnyłeb Typoworęki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przez przednią szybę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie każdy bohater nosi pelerynę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

I dziesięć tuzinów pompek!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podnieść taki kamień to nic niezwykłego, czyli asteriksowe wspominki
— Beatrycze Nowicka

Kadry odnalezione #3
— Marcin Osuch

Legionisto! Gdzie są rezerwy legionu?!
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Legendarna historia Polski
— Paweł Ciołkiewicz

Nadzieja umiera ostatnia…
— Paweł Ciołkiewicz

Wejście smoka
— Paweł Ciołkiewicz

Powrót do przyszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Jeden za wszystkich…
— Paweł Ciołkiewicz

Odnaleźć harmonię
— Paweł Ciołkiewicz

„Martwi żyją, a żywi są martwi”
— Paweł Ciołkiewicz

Wolności oddać nie umiem…
— Paweł Ciołkiewicz

Dawno temu w Berlinie
— Paweł Ciołkiewicz

Komiks z innego wszechświata
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.