Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Córy Iranu

Esensja.pl
Esensja.pl
Był jasny, ciepły dzień kwietniowy i zegary biły trzynastą. Marjane Satrapi z głową wtuloną w ramiona wślizgnęła się przez brunatne drzwi do szkolnej auli. Jej koleżanki były już na miejscu. Choć uczące się w szóstej klasie dziewczynki jeszcze nie do końca wiedziały, o co chodzi, sprawa wyglądała na poważną.

Paweł Ciołkiewicz

Kadr, który…: Córy Iranu

Był jasny, ciepły dzień kwietniowy i zegary biły trzynastą. Marjane Satrapi z głową wtuloną w ramiona wślizgnęła się przez brunatne drzwi do szkolnej auli. Jej koleżanki były już na miejscu. Choć uczące się w szóstej klasie dziewczynki jeszcze nie do końca wiedziały, o co chodzi, sprawa wyglądała na poważną.
Ubrana na czarno nauczycielka przez megafon zaczęła coś mówić. Do małej Marjane dochodziły tylko niektóre słowa: Córy Iranu… wojna… zabiera… dzieci tego kraju… Później z ustawionych w sali głośników zaczęła płynąc marszowa muzyka. Kilkuletnie dziewczynki nieporadnie zaczęły śpiewać o tym, że są… gotowe do walki. W pewnym momencie nauczycielka wydała polecenie, by zaczęły uderzać się w pierś. Równo, jak w wojsku, zgodnie z rytmem muzyki… Raz po raz uderzały się prosto w serce. Wszystkie miały na głowie chusty, które sprawiały, że wyglądały jak klony. I tak właśnie miało być: jednostka się nie liczy, wszystko ma być podporządkowane wspólnocie. A wspólnota musi być fanatyczna i całkowicie oddana sprawie. Ta scena prezentuje się złowieszczo już w samym tym kadrze, a to przecież zaledwie namiastka tego, jak to wszystko wyglądało w rzeczywistości.
Takie seanse odbywały się w szkole dwa razy dziennie. Opłakiwanie ofiar wojny, zagrzewanie do walki, budowanie poczucia wspólnoty, depersonalizacja, podatność na rozkazy… Taka tresura miała doprowadzić do wzbudzenia nienawiści wobec wroga, a wrogiem w tym czasie był Irak. Trwała wojna iracko-irańska, a w kraju dodatkowo umacniała się religijna dyktatura. Represje, indoktrynacja, inwigilacja oraz wszechobecna propaganda miały ukształtować w małych dzieciach wyrazisty światopogląd. Dziewczynki nie były z tych działań wyłączone - to miały być przecież „Córy Iranu”.
Rzeczywistość, w której dorastała Marjane Satrapi nosiła wszelkie znamiona świata opisanego przez George’a Orwella w "Roku 1984". Jej autobiograficzna opowieść "Persepolis" pozwala nam tam zajrzeć. Oczywiście oglądamy wszystko oczami autorki, zatem musimy być przygotowani na to, że jest to perspektywa małej dziewczynki dorastającej w niezrozumiałej, zdominowanej przez fanatycznych mężczyzn kulturze. Autorka opisuje swoje próby jej zrozumienia: w końcu musiała przecież jakoś ją oswoić, sprawić, by nadawała się do w miarę normalnego funkcjonowania. Opis trudów codziennego życia w totalitarnym kraju, doświadczenie wojny, wyjazd na zachód i powrót do ojczyzny stanowią główne fundamenty jej poruszającej, autobiograficznej narracji.
koniec
18 kwietnia 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
Marcin Knyszyński

21 VII 2019

Na początku lat osiemdziesiątych, pewien stojący u progu kariery scenarzysta komiksowy z Northampton w Anglii zaczął opowiadać na nowo historię Marvelmana. Była to brytyjska wersja popularnego amerykańskiego superbohatera, któremu odmówiono racji bytu w rodzimym kraju. Dość infantylna i uproszczona fabularnie seria nabrała głębi i zwróciła się ku dojrzałemu odbiorcy. Alan Moore, bo to o nim mowa, „zrobił to po swojemu”. Niecałe dwa lata później kolejny, tym razem amerykański, bohater zaczął (...)

więcej »

Po komiks marsz: Lipiec 2019
Esensja Komiks

11 VII 2019

Wakacje to dla wydawców komiksowych nie jest czas odpoczynku, czego dowodem jest poniższe zestawienie. Jak widzicie, komiksów będzie dużo i tematycznie będą bardzo różne.

więcej »

Nie przegap: Czerwiec 2019
Esensja

30 VI 2019

Jeśli w upały nie włączaliście grzejących komputerów to sprawdźcie co ciekawego umknęło wam w czerwcu.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Queens, Nowy Jork, 1975 rok
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Co za małpa!
— Paweł Ciołkiewicz

Pająk w czarnej… „Dziurze”
— Paweł Ciołkiewicz

Okropne jest życie staruszka
— Paweł Ciołkiewicz

Proszę spojrzeć na pawiana…
— Paweł Ciołkiewicz

Ryby i ludzie
— Paweł Ciołkiewicz

Mania kochan(i)a
— Paweł Ciołkiewicz

Krew i flaki
— Paweł Ciołkiewicz

Przyjaźń, miłość i wojna
— Paweł Ciołkiewicz

Krwawa gra o tron
— Paweł Ciołkiewicz

Piekło starości
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.