Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 10 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Ludzie nietoperze

Esensja.pl
Esensja.pl
Batman pełen obaw sunie po korytarzach starej, opuszczonej fabryki chemikaliów. Nie chodzi jednak o złowieszcze wspomnienia związane z początkami jego kariery. Sprawa wydaje się znacznie groźniejsza. Mroczny Rycerz prowadzi śledztwo w sprawie Pana Szepta. Tajemniczy człowiek zabija gangsterów z Gotham. Nie ma jednak powodów do świętowania, gdyż przy okazji szykuje zemstę, w której ucierpią zwykli mieszkańcy miasta.

Paweł Ciołkiewicz

Kadr, który…: Ludzie nietoperze

Batman pełen obaw sunie po korytarzach starej, opuszczonej fabryki chemikaliów. Nie chodzi jednak o złowieszcze wspomnienia związane z początkami jego kariery. Sprawa wydaje się znacznie groźniejsza. Mroczny Rycerz prowadzi śledztwo w sprawie Pana Szepta. Tajemniczy człowiek zabija gangsterów z Gotham. Nie ma jednak powodów do świętowania, gdyż przy okazji szykuje zemstę, w której ucierpią zwykli mieszkańcy miasta.
Batman wchodzi do wielkiej hali i jego oczom ukazuje się makabryczny widok. Oto z sufitu, głowami w dół zwisają ciała zamordowanych ludzi. Wśród nich jest poszukiwany przez zamaskowanego mściciela gangster – Morgenstern. Niestety nie żyje. Wszyscy inni również. Kadr przedstawiający tę scenę robi upiorne wrażenie. Pierwsze przychodzące do głowy skojarzenie związane jest z nietoperzami. To miejsce wygląda jak jaskinia pełna śpiących nietoperzy. Czyżby Pan Szept chciał, żeby Batman poczuł się jak u siebie? A może chciał go wystraszyć? Pragnął, żeby sam wreszcie poczuł ten rodzaj strachu, jaki chce wzbudzać u swoich wrogów? A może chodzi o jeszcze inną symbolikę? W końcu Pan Szept tę wymyślną egzekucję przygotował dla jednego z gangsterów, na których chciał się zemścić za zdarzenia sprzed lat. Morgenstern, czyli Gwiazda Zaranna to jedno z imion Lucyfera. Czyżby gangster miał zostać strącony z nieba na ziemię za swój bunt? Chciał przecież wykorzystać śmierć konkurentów do przejęcia władzy w mieście. I prawie mu się udało. Już czuł się budowniczym nowego imperium. No, ale ostatecznie zemsta się dokonała i Morgenstern został zepchnięty w piekielne czeluści.
Skojarzenie szatana z nietoperzem nie jest zatem przypadkowe. Te latające ssaki od wieków były kojarzone z piekłem. Uznawano je za symbol diabła. Ten wizerunek utrwalano w literaturze i sztuce od średniowiecza do czasów współczesnych. Dziewiętnastowieczny grafik Gusave Dore w swoich ilustracjach do Raju utraconego Miltona przedstawił Lucyfera jako mroczną postać obdarzoną nietoperzowymi skrzydłami. Poemat siedemnastowiecznego angielskiego poety jest tu istotnym układem odniesienia, co sugeruje scenarzysta komiksu, o którym mowa. Grant Morrison znany jest przecież z zamiłowania do symboli. Udowodnił to Azylem Arkham z 1989 roku i potwierdził opublikowaną rok później w ramach serii „Batman: The Legend of the Dark Knight” opowieścią Gotyk, z której pochodzi ten upiorny kadr.
Choć Gotyk jest opowieścią inną od Azylu Arkham, bardziej konwencjonalną niż oniryczna opowieść o szaleństwie, to podobną rolę odgrywają tutaj symbole związane ze złowieszczymi budynkami. W Azylu Arkham był to budynek, w którym Amadeusz Arkham otworzył szpital psychiatryczny, a w Gotyku chodzi o tutejszą katedrę. Choć Gotyk nie okazał się takim sukcesem jak Azyl Arkham, to na pewno jest to komiks wart uwagi. Morrison snuje swoją opowieść nasycając ją gęstą, mroczną symboliką i raz po raz odwołuje się do poezji i literatury. Sporo tu scen utrzymanych w podobnym, mrocznym nastroju, choć tym razem warstwa graficzna komiksu bardziej przypomina standardowe komiksy o Batmanie. Klaus Janson buduje atmosferę grozy za pomocą innych niż Dave McKean środków, ale również osiąga mrożące krew w żyłach rezultaty. Wystarczy spojrzeć na ten kadr…
koniec
2 maja 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Po komiks marsz: Lipiec 2020
Esensja Komiks

10 VII 2020

Komiksowe wakacje zaczynają się w tym roku dosyć skromnie. Wygląda na to, że większość wydawnictw, poza Egmontem, udaje się na upragniony urlop. Niemniej jednak coś tam w księgarniach znajdziemy.

więcej »

Kadr, który…: Za witrażem szklanych marzeń
Agnieszka ‘Achika’ Szady

9 VII 2020

Jakich tam marzeń. Horrorów! No, ale nadawanie tytułów będących cytatami z czegoś kompletnie niezwiązanego z tematem to uboczne hobby Achiki.

więcej »

Pilot śmigłowca: Kilka słów na pożegnanie
Marcin Osuch

5 VII 2020

W przeciwieństwie do „Kapitana Żbika” czy też „Podziemnego frontu”, „Pilot śmigłowca” nie zdobył statusu kultowej serii. Jakie były tego przyczyny? I jaką rolę odegrał ten cykl w polskim komiksie?

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Za witrażem szklanych marzeń
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Syreny, koguty i inne wyjce
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Narrator ginie jako pierwszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przytłaczająca wizja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Na chwałę imienia polskiego
— Wojciech Gołąbowski

Darkseid is.
— Marcin Knyszyński

Za wysoką cenę
— Wojciech Gołąbowski

Bez zbędnych linii
— Wojciech Gołąbowski

Rejtan w kosmosie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Troll żywemu nie przepuści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Pociąg pod specjalnym nadzorem
— Paweł Ciołkiewicz

Czarna krowa w kropki bordo…
— Paweł Ciołkiewicz

Daleko jeszcze?
— Paweł Ciołkiewicz

Miłość, kłamstwa i morderstwa
— Paweł Ciołkiewicz

Ludzie i ideologie
— Paweł Ciołkiewicz

Zagraj to jeszcze raz, Wolfgang!
— Paweł Ciołkiewicz

Zwariowana wyspa
— Paweł Ciołkiewicz

Zbrodnia i kara
— Paweł Ciołkiewicz

Liga Niezwykłych Naukowców
— Paweł Ciołkiewicz

W poszukiwaniu utraconych zmysłów
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.