Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCIV

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe (wybrane)

więcej »

Kadr, który…: Kadry odnalezione #3

Esensja.pl
Esensja.pl
„Jacyś dziwni ten Kajko i Kokosz” pomyślałem gdy pierwszy raz zobaczyłem ten kadr w Relaksie. A cóż miało przyjść do głowy peerelowskiemu ośmiolatkowi na widok takiego rysunku?

Marcin Osuch

Kadr, który…: Kadry odnalezione #3

„Jacyś dziwni ten Kajko i Kokosz” pomyślałem gdy pierwszy raz zobaczyłem ten kadr w Relaksie. A cóż miało przyjść do głowy peerelowskiemu ośmiolatkowi na widok takiego rysunku?
Kadr zamieszczony w Relaksie
Kadr zamieszczony w Relaksie
Kadr, podobnie jak wcześniejsza okładka Tintina ilustrował tekst Henryka Kurty „Era wizji”. Była to dokładnie trzecia część tego tekstu i tym razem rysunek nie był anonimową ilustracją do tekstu o komiksie ale podpisanym kadrem. Tekstu Kurty długo nie czytałem (ośmiolatkowie nie czytają publicystyki), podpisu nie zauważyłem – to musieli być, lekko odmienieni, Kajko i Kokosz. Z błędu wyprowadziły mnie filmy z dwójką Galów, które raz na jakiś czas puszczane były w polskiej telewizji (najbardziej zapadł mi w pamięć „Asteriks i Kleopatra”). Ba, nawet na jednym z nich byłem w kinie („Dwanaście prac Asteriksa”).
Kadr z polskiego wydania
Kadr z polskiego wydania
Kiedy postanowiłem wspomnieć o tym rysunku w cyklu „Kadry odnalezione”, pojawił się mały problem, ten kadr trzeba odnaleźć. W pamięci miałem obraz zamyślonego Obeliksa i idącego za nim Asteriksa. Pierwsza myśl – Obeliks był zakochany a jeśli tak, to w grę wchodzi tylko album „Asteriks Legionista”, kiedy to większy z Galów zapałał afektem do pięknej Falbali. Pudło. Pamięć jednak zawiodła, trzeba przypomnieć sobie dokładnie jak ten obrazek wygląda. Kadr z Asteriksem i Obeliksem miał pecha bo znalazł się w dolnym rogu okładki a ta po czterdziestu latach wygląda na mocno sfatygowaną. Ale coś tam widać. I rzeczywiście, Obeliksa można by uznać za zakochanego gdyby nie to, że wpatruje się w coś co trzyma w rękach. A jest to sakiewka. A skoro pieniądze to pierwszym skojarzeniem jest „Obeliks i spółka”. Trafiony zatopiony. Lewy, dolny róg osiemnastej strony. A sam kadr? Nic wyjątkowego. Dlaczego Kurta postanowił zilustrować nim swój tekst? Być może dlatego, że dwójka głównych bohaterów zajmuje pierwszy plan, dymki ani inne postaci nie zakłócają wizualnie tego co polski fan komiksu miał zobaczyć – jedne z najważniejszych postaci komiksowego świata, wtedy ledwo dwudziestolatków.
koniec
17 października 2019

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Marzec 2020
Esensja

31 III 2020

Tradycyjny miesięczny przegląd naszych recenzji, odcinek kolejny.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Magia w przewodach
Marcin Knyszyński

22 III 2020

„To najbardziej kretyńska historia, jaką w życiu słyszałem” – tak mówi jedna z postaci występujących w komiksie „Ronin”. Usłyszała właśnie krótkie streszczenie tego, co się do tej pory wydarzyło. Czy rzeczywiście jest aż tak dziwacznie? Zajrzyjmy do pierwszego, w pełni autorskiego komiksu Franka Millera – sześcioodcinkowej opowieści, wydanej przez Detective Comics między lipcem 1983 a sierpniem 1984 roku. Cyberpunk spotyka średniowieczną Japonię.

więcej »

Po komiks marsz: Marzec 2020
Esensja Komiks

7 III 2020

W marcowej odsłonie naszego cyklu, znalazło się aż dwadzieścia pięć pozycji, a to przecież zaledwie część tego co znajdziecie w księgarniach.

więcej »

Polecamy

Magia w przewodach

Niekoniecznie jasno pisane:

Magia w przewodach
— Marcin Knyszyński

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Z tego cyklu

Za wysoką cenę
— Wojciech Gołąbowski

Bez zbędnych linii
— Wojciech Gołąbowski

Rejtan w kosmosie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Troll żywemu nie przepuści
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jej zaufać w jednym
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Normalnyłeb Typoworęki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Przez przednią szybę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie każdy bohater nosi pelerynę
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

I dziesięć tuzinów pompek!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Podnieść taki kamień to nic niezwykłego, czyli asteriksowe wspominki
— Beatrycze Nowicka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.