Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 października 2020
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Kobieta – Lampa Kreślarska

Esensja.pl
Esensja.pl
W sumie czemu nie? Skoro jest Człowiek-Pająk albo Żelazny Mężczyzna, i to nawet w tym samym uniwersum?… No i „Desklamp Woman” świetnie brzmi po angielsku.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Kobieta – Lampa Kreślarska

W sumie czemu nie? Skoro jest Człowiek-Pająk albo Żelazny Mężczyzna, i to nawet w tym samym uniwersum?… No i „Desklamp Woman” świetnie brzmi po angielsku.
Drogą swego rodzaju dziedziczenia trafiło w moje ręce oryginalne wydanie „Śmierci Kapitana Ameryki”. Nie czytuję komiksów superbohaterskich, ale skoro siamo psipełźło… Przeczytałam i ubawiłam się, choć sama historia jest – zgodnie z tytułem – dość ponura. Ale jak tu się nie śmiać z pomysłów rysownika, który tak bardzo pragnął wyeksponować drugorzędowe cechy płciowe postaci, że aż złamał jej kręgosłup w dwóch miejscach?…
Widywałam cyrkowe akrobatki potrafiące tak się zwinąć w obwarzanek, że stawiają sobie stopę na głowie. Żadna jednak z nich nie dałaby rady zgiąć się tak, że tułów jest przesunięty w bok, brzuch równoległy do podłoża, zaś klatka piersiowa – prostopadła. Nawet bohaterowie memów „koty to ciecze” nie dokonaliby tego bez posiadania w ciele dwóch przegubów. Takich właśnie, jakie ma lampa.
Kadr rozciąga się na dwie strony, więc nie da się go porządnie zeskanować. Widać jednak, że przedstawia schemat kompozycji podobny do użytego w komiksie „Boba Fett” z większą postacią po lewej stronie i liniami podkreślającymi perspektywę i prowadzącymi wzrok widza ku mniejszym osobom z prawej. Młodzieniec miotający ogniem jest świetnie narysowany – ma interesującą, nieco złośliwą minę i wyraźnie widać, że składa się z czegoś w rodzaju płynnej lawy czy może plazmy. W dodatku podmuch gorąca rozwiewa mu włosy. Nieco zbyt „plastikowe” jest cieniowanie: niby widać ostre cienie rzucane przez ogień, ale reszta postaci i przedmiotów nadal jest sztucznie zaokrąglona i wygląda jak wylizana.
koniec
20 sierpnia 2020

Komentarze

21 VIII 2020   13:05:58

Trzy uwagi:
1. To nie jest strona z głównego eventu, tylko spin-offu Fallen Son: The Death of Captain America (zeszyt #3).
2. Łuczniczka nazywa się Hawkeye (Kate Bishop; nie mylić z Clintem Bartonem, który w tamtym czasie nosił pseudonim Ronin.)
3. Plastikowe cieniowanie to niestety przemysłowy standard w amerykańskich komiksach z "lat zerowych" XXI w.

A tak wygląda cała strona: https://i.imgur.com/0C9XWDf.jpg

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Czytała Krystyna Czubówna
Agnieszka ‘Achika’ Szady

24 IX 2020

Oto trzydziestoletni samiec gatunku ludzkiego. W sezonie wiosenno-letnim odprawia on niezwykłe rytuały w nadziei znalezienia partnerki. Podobnie jak u wielu innych gatunków, występuje tu zjawisko przybierania atrakcyjnej szaty godowej.

więcej »

Kadr, który…: Mózgi, czyli gostek w szelkach
Agnieszka ‘Achika’ Szady

17 IX 2020

Ten kadr nie urzeka może graficzną urodą czy pomysłowością, ale ma inną zaletę. Mianowicie śmiałam się z niego przez pół dnia, oczywiście z przerwami.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: W stylu retro
Marcin Knyszyński

13 IX 2020

W jednym z poprzednich odcinków cyklu czytaliśmy „Azyl Arkham” – genialną opowieść o Batmanie, który, w zakamarkach najbardziej przerażającego szpitala psychiatrycznego w historii komiksu, szukał prawdy o własnej naturze. Był to pierwszy komiks Granta Morrisona, w którym zajął się postacią człowieka–nietoperza – dziś drugi, napisany zaraz potem na fali popularności „Azylu”. Gotham mierzy się z jednym z największych zagrożeń jakie kiedykolwiek wisiało nad miastem.

więcej »

Polecamy

Komandosi z wyobraźni generała

Podziemny front:

Komandosi z wyobraźni generała
— Konrad Wągrowski

Komiks, którego nie było
— Konrad Wągrowski

Bitwa o szyny
— Konrad Wągrowski

Dobry Niemiec
— Konrad Wągrowski

Granat do studzienki, czyli najśmielsza akcja bojowa
— Konrad Wągrowski

Po twarzy poznasz konfidenta
— Konrad Wągrowski

Wybuch w burdelu
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Czytała Krystyna Czubówna
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mózgi, czyli gostek w szelkach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Szkot-kot w kilcie mini
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaorane
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niezła babeczka z tej Jagi!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Handlarz towarów okcydentalnych
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Darth Vader, pies Pluto i wspominki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wyrwać chwasta
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Za witrażem szklanych marzeń
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Syreny, koguty i inne wyjce
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Miejsca, które warto odwiedzić: Jaka jest różnica między dzwonem a fajką?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ci, co skaczą i fruwają…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Bliskie spotkania krowiego stopnia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: A z jakiego to filmu?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miyamoto Usagi i poszukiwacze zaginionej szkatułki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (27)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skrzyżowanie konia z pająkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ale co z tą papugą?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Latająca głowa księcia Neptuna
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Potworessy, katakumby i naukowczynie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.