Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: W krainie latających siekier…

Esensja.pl
Esensja.pl
…człek się garnie do ludzi / i choć każdy bidę klepie / za to nikt się nie nudzi! Te słowa piosenki Stanisława Tutaja pasują jak ulał do dzisiejszego kadru.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: W krainie latających siekier…

…człek się garnie do ludzi / i choć każdy bidę klepie / za to nikt się nie nudzi! Te słowa piosenki Stanisława Tutaja pasują jak ulał do dzisiejszego kadru.
Mieszkańcy Mirmiłowa nie są tak brutalni, jak bohaterowie „Asterixa” (nieustanne pokazywanie rzymskich legionistów z wybitymi zębami i rozkwaszonymi nosami zniechęciło mnie do tego cyklu). Dość wspomnieć, że cała siła militarna grodu to w zasadzie dwóch wojów. Chociaż właściwie… gdy potrzeba tego wymaga, w pospolitym ruszeniu biorą udział nawet gosposie uzbrojone w wałki do ciasta. Zatem można podsumować, że poddani kasztelana, choć łagodni, nie dają sobie w kaszę dmuchać. Widać to zresztą w kolejnych scenach ze „Szkoły latania”, kiedy to w przepędzaniu oddziału zbójcerzy pomagają nawet zwierzęta domowe.
Janusz Christa bardzo był ceniony za humor polegający na zderzaniu elementów jego współczesności (remanent, nauka jazdy, kontrola NIK-u czy skierowanie na wczasy) z niby-piastowskimi realiami. Napis „Klubogospoda” to właśnie taki przypadek, powstały z przekształcenia słowa „klubokawiarnia”. Były one PRL-owskim pomysłem na podnoszenie kultury spędzania czasu wolnego na wsiach: lokale, w których można było napić się herbaty, spotkać, potańczyć. Gra słów już się co prawda zatarła, ale dla nowych czytelników pojęcie „klubu” nie odbiega daleko od miejsca, w którym ktoś może wywołać bójkę.
Kadr, jak zawsze u tego autora, jest starannie zakomponowany, aby poszczególne elementy nie zacierały się nawzajem, a dymki miały odpowiednio dużo miejsca. Gospoda jest narysowana z takimi szczegółami, jak faktura drewnianych bali, za to trzeci plan został całkowicie pominięty i zastąpiony niebieskim tłem, na którym odcinają się postaci lecących po krzywej balistycznej bywalców lokalu. Jednak, wbrew przypuszczeniom staruszków, tym razem nie chodzi o zabawę – to miejscowi są wyrzucani przez zbójcerzy (najwyraźniej klubogospoda jest jednym ze strategicznych miejsc, które trzeba opanować w pierwszym etapie inwazji). Za chwilę zresztą przez drzwi wyfruną również zbójcerze: nieroztropnie przeszkodzili Kokoszowi w spożywaniu posiłku.
koniec
19 listopada 2020

Komentarze

19 XI 2020   22:59:59

I zdaje się temu rysunkowi towarzyszył dialog tych starszych panów "Już nie dla nas takie zabawy". "- Ale popatrzeć zawsze miło". A poza tym ten humor Janusza Christy był w zasadzie niemalże unikalny. Rysownik nie tylko miał głowę do wymyślania ciekawych fabuł komiksów - szczególnie tych o Kajku i Kokoszu (wcześniej w przygodach Kajtka i Koka), ale miał wyborne poczucie humoru trafiające nie tylko do młodzieży, ale również do dorosłych. Pamietam doskonale, jak jego Komiksy z cyklu Kajko i Kokosz zaczęły wychodzić w "Relaxie" i "Świecie Młodych", to czytałem je zachłannie ja, ale również i mój tata, który mi te komiksy kupował. Wiele z tych jego "Kajkoszowych" rysunków ma do dziś miano kultowych - i słusznie, bo były naprawdę przeurocze. Jedne z mych ulubionych grepsów z tych albumów to oczywiście tekst zbójcerza "Hegemon to szuja" i "Cooo?!" stojącego obok wodza. Oraz Kokoszowe "Herkules nie kogut. Jeszcze jedno takie dziabnięcie i po mnie". Kajko i Kokosz" pozostaną na wiele lat jednymi z najlepszych polskich komiksów.

20 XI 2020   17:47:58

Niezłe akcje odbywały się w karczmach u Christy, według mnie tę opisaną wyżej przebija ta ze „Złotego pucharu”, kiedy to do stolicy przybywa Mirmił ze swoim orszakiem (Kajko, Kokosz i Zielacha) i zatrzymuje się w Grand Karczmie, w której już są łobuzy Wielkiego Kompana. I się zaczyna... Najlepiej to podsumowuje naczelnik straży miejskiej, który stoi nieopodal na wzgórzu i mówi: „Hm, krzyki i łomot słychać aż tutaj. To coś lepszego niż zwykle”.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Oleg jest jednak trochę rozczarowany
Paweł Ciołkiewicz

21 X 2021

Zgarbiony mężczyzna siedzi przy punktowo oświetlonym, zastawionym akcesoriami do rysowania stole kreślarskim i coś zapamiętale tworzy. Za nim stoją półki z książkami, obok ustawiony jest komputer. Duży kontrast, grube szrafowanie, efekt suchego pędzla w postaci widocznych tu i ówdzie przetarć - wszystko to daje wrażenie pewnej surowości. Opis nad rysunkiem pogłębia tę atmosferę, informując czytelnika, że Oleg jest trochę rozczarowany.

więcej »

10 naj...: Dzień Nauczyciela
Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

14 X 2021

Prezentujemy dzisiaj, wbrew tytułowi, nie dziesięciu, ale aż czternastu (na 14 października - Dzień Edukacji Narodowej) nauczycieli z różnych, nie tylko polskich, komiksów. W komentarzach możecie głosować: czy wolicie urodziwą panią od matmy, surowego mistrza sztuk walki, a może po prostu… Romka?

więcej »

Kadr, który…: O wilku mowa!
Paweł Ciołkiewicz

7 X 2021

Wilkołak jaki jest, każdy widzi. Wielkie zęby, przekrwione ślepia, ostre szpony i ogromne kudłate cielsko. Oczywiście zazwyczaj pała żądzą krwi. Zabije każdego, kto wejdzie mu w drogę – obojętnie, czy będzie to zwierzę, czy człowiek. Jego pragnienie zabijania jest niepowstrzymane. Gdy rusza na łowy, jest niezwykle groźny, ale trzeba przyznać, że na tle księżyca w pełni wygląda niezwykle efektownie. Szczególnie na komiksowych planszach.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Kadr, który…: Gdzie Cię boli?
— Wojciech Gołąbowski

Weekendowa Bezsensja: The Best of Hegemon
— Marcin Osuch

Weekendowa Bezsensja: The Best of Kapral
— Marcin Osuch

Niech co Krwawy Hegemon?!
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Krzysztof Wójcikiewicz, Marcin T. P. Łuczyński

Z tego cyklu

Oleg jest jednak trochę rozczarowany
— Paweł Ciołkiewicz

O wilku mowa!
— Paweł Ciołkiewicz

Sto lat, tato!
— Paweł Ciołkiewicz

Świat oszalał
— Paweł Ciołkiewicz

Bez szemrania…
— Paweł Ciołkiewicz

Kolekcjoner rycin
— Paweł Ciołkiewicz

Jennifer Winterfield nie żyje…
— Paweł Ciołkiewicz

Kosmiczna menażeria
— Marcin Mroziuk

Gościnność czasem nie popłaca
— Marcin Mroziuk

Ciężka dola pantoflarza
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Prawie jak w Mirmiłowie
— Maciej Jasiński

Czas wrócić do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Baśń dla dużych i małych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Coraz bliżej Kajka i Kokosza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sny w technicolorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czytania w każdym wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Istny kosmos!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Krótko o komiksach: Proszę państwa, oto miś
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

10 naj...: Dzień Nauczyciela
— Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skojarzenia to przekleństwo, lecz możemy dziś dać głowę…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… : Zwierzęta
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: Wszystko, czego nigdy nie chcielibyście wiedzieć o… Esensji (29)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Po komiks marsz: Październik 2021
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj...: Żółty, jesienny liść
— Miłosz Cybowski, Wojciech Gołąbowski, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ona jest jak wybielacz do duszy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ten wrażliwy, ten bojowy i ta trzecia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.