Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 czerwca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Ona sprawnie fechtuje miotłą

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Szrankach i konkurach” jest wiele zabawnych kadrów (kto pamięta sceny z miską kaszy jako motywatorem bojowym?), a już zwłaszcza w epizodzie, gdzie Kajko i Kokosz wraz z piratami-weteranami przygotowują się do wyruszenia w morze śladem Rangara Złotowłosego. Najchętniej wybrałabym do opisu całą stronę.

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Ona sprawnie fechtuje miotłą

W „Szrankach i konkurach” jest wiele zabawnych kadrów (kto pamięta sceny z miską kaszy jako motywatorem bojowym?), a już zwłaszcza w epizodzie, gdzie Kajko i Kokosz wraz z piratami-weteranami przygotowują się do wyruszenia w morze śladem Rangara Złotowłosego. Najchętniej wybrałabym do opisu całą stronę.
W starym, czarno-białym wydaniu szczególnie dobrze było widać pracowite kreskowanie, wydobywające przestrzenność form oraz – niekiedy – fakturę, na przykład sękatych desek, kamiennego progu czy szorstkiej polepy.
Jak przystało na plemię mniej-więcej-Wikingów, kobiety są bardzo bojowe i mimo braku dostępu do broni radzą sobie świetnie. Cóż za postawa, jakie wyczucie miejsca do zasadzki! Gdyby nie kolega z redakcji, nawet bym nie zauważyła, że jedna z dłoni ma kciuk nie z tej strony, co trzeba. Cios starszej pani posłał Kokosza efektownym saltem z powrotem przez drzwi; w czasach premiery komiksu powiedziano by pewnie, że nakrył się nogami. Po rzuceniu wypowiedzi, która jest tytułem niniejszego tekstu, nasz bohater sprokurował sobie zaimprowizowany pancerz z pustej beczki, co również miało humorystyczne skutki, ponieważ beczki z natury rzeczy nie zawierają otworów na oczy. Kokosz wpadł na słup podtrzymujący powałę (dziwny element konstrukcyjny, w żadnym skansenie takiego nie widziałam… choć co prawda nie były to skandynawskie skanseny) i rozbił swoją zbroję, co jednak nie przeszkodziło mu wyrwać pirata z "niewoli" - ale to już był skutek pomyślnych zbiegów okoliczności.
koniec
21 stycznia 2021

Komentarze

21 I 2021   15:54:34

„Szranki i konkury” (heh, w dzieciństwie się tym zaczytywałem, a nawet nie wiedziałem, co oba te słowa znaczą...) to według mnie arcydzieło polskiego komiksu humorystycznego, razem ze „Złotym pucharem” i „Wojami Mirmiła/Rozprawą z Dajmiechem”, z którymi stanowi swego rodzaju trylogię (Kajkosze kilkutomowe przedzbójcerzowe). Stawiam je jednak najwyżej ze względu na rozmach, który kieruje naszych wojów w odległe krainy, z wisienką na torcie, jaką jest wyspa piratów (czyżby Bornholm? Gotlandia?). Ile tam się działo, tego pióro nie opisze...

21 I 2021   16:55:01

Ja już chyba byłem za stary jak ta "trylogia" pojawiła się na rynku. Przeczytałem z zainteresowaniem, ale największym sentymentem darzę Kajka i Kokosza publikowanego w Świecie Młodych.

21 I 2021   18:28:27

@Ugluk KAW wydał "Szranki i konkury" jeszcze w latach 80. Kolorowa wersja trzytomowa ("trylogia") Egmontu to już lata 2000.

@Voight W zbójcerzowym "Na wczasach" wyspą piratów jest legendarny Jomsborg (jego nazwa pojawia się w sagach). Pewnie wyspa jest wczesną wersją Jomsborga, tak jak rycerze Czarnego Trójkąta są wczesną wersją zbójcerzy.
BTW do Jomsborga nawiązuje też recenzowany tu niedawno "Thorgal. Młodzieńcze lata" tom "Bękarty"

21 I 2021   20:51:17

Jomsborg to jednak prawdopodobnie współczesny Wolin, tam było blisko z wyspy Ranów, czyli Rugii, tak więc wyspy piratów Rangara należałoby szukać właśnie trochę dalej na Bałtyku.

22 I 2021   07:34:44

@El Lagarto
Użyłem słowa "trylogia" w rozumieniu Voighta - czyli "Złoty puchar", "Rozprawa z Dajmiechem", "Szranki i Konkury". I chodziło mi właśnie o wydanie z lat osiemdziesiątych.

22 I 2021   22:59:29

To chyba w "Złotym Pucharze" był jeden z mych ulubionych tekstów z tych wczesnych Kajkoszy, czyli "Nigdy nie piję na służbie... chyba że za zdrowie Wielkiego Kompana". Ten kat był jedyny w swoim rodzaju. "Ja w takich warunkach nie mogę pracować" i to jego "Zawstydzasz mnie, rycerzu", gdy go Kokosz częstował miodem w dowód przeprosin.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Od jedności do wielości i z powrotem
Marcin Knyszyński

20 VI 2021

„Kryzys na nieskończonych ziemiach” – dwunastoodcinkowa seria autorstwa Marva Wolfmana (scenariusz) i George’a Pereza (rysunek) była zdecydowanie (i to bez cienia przesady) najważniejszym wydarzeniem w świecie Detective Comics dwudziestego wieku. Był to pierwszy „kryzys” w historii tego wydawnictwa na skalę całego uniwersum (uniwersów) – zredefiniował cały dotychczasowy dorobek DC i zrobił to dokładnie w jubileuszowym, pięćdziesiątym roku istnienia wydawnictwa. Nie ma fana Detective Comics, (...)

więcej »

Kadr, który…: Najlepszą obroną jest atak
Marcin Mroziuk

17 VI 2021

Wprawdzie wampiry zazwyczaj są przerażające, ale perypetie Szlurpa i Burpa wzbudzają u czytelników nie strach, lecz współczucie dla pary biednych krwiopijców. No bo jak można się bać kogoś, kto nie potrafi wpić swoich kłów nawet w bezbronną staruszkę?

więcej »

Po komiks marsz: Czerwiec 2021
Esensja Komiks

10 VI 2021

W czerwcu, z okazji Komiksowej Warszawy wydawcy przygotowali bogatą ofertę. Jako czytelnicy możemy mieć tylko problem z zasobnością portfeli.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Niech co Krwawy Hegemon?!
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Krzysztof Wójcikiewicz, Marcin T. P. Łuczyński

Z tego cyklu

Najlepszą obroną jest atak
— Marcin Mroziuk

Przelała się czara goryczy
— Marcin Mroziuk

Włoski temperament
— Marcin Mroziuk

Kulinarne wyzwania
— Marcin Mroziuk

Czasem słońce, czasem deszcz
— Marcin Mroziuk

Nieślubny półhobbit
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Vader kiwa giczołami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwie postaci w oszukiwaniu autora
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kot dachowiec bez ogona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Od gór do morza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Prawie jak w Mirmiłowie
— Maciej Jasiński

Czas wrócić do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Baśń dla dużych i małych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Coraz bliżej Kajka i Kokosza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sny w technicolorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czytania w każdym wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Istny kosmos!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Tegoż autora

Jak to na wojence… brzydko, czyli mały lisek w trybach wielkiej polityki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tęczowa magia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skok w fabułę bez spadochronu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Poprzebierani za samurajów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewczyna mojej przyjaciółki nie jest moją przyjaciółką
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Maszyna, która nie robi „ping”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To życie mija, nie ja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bezimienna pani ceramicznych robotów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tony Stark jako syrenka w ciąży
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.