Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 1 sierpnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Ciężka dola pantoflarza

Esensja.pl
Esensja.pl
Wierni fani przygód Kajka i Kokosza doskonale wiedzą, do kogo należy ostatnie słowo w domu Mirmiła. W „Zamachu ma Milusia” możemy się przekonać, że gdy kasztelan próbuje postawić na swoim, nie kończy się to dla niego najlepiej.

Marcin Mroziuk

Kadr, który…: Ciężka dola pantoflarza

Wierni fani przygód Kajka i Kokosza doskonale wiedzą, do kogo należy ostatnie słowo w domu Mirmiła. W „Zamachu ma Milusia” możemy się przekonać, że gdy kasztelan próbuje postawić na swoim, nie kończy się to dla niego najlepiej.
Stosowany przez Lubawę manewr z pakowaniem kufra i groźbą wyprowadzki do mamy zazwyczaj momentalnie pozwalał na pokonanie oporu ze strony Mirmiła. Trzeba więc przyznać, że możemy być zaskoczeni, gdy choć raz chce być stanowczy Nie tylko bowiem nie ma zamiaru zmienić zdania w sprawie pary wojów wygnanych za przewinienia smoka, ale nie zgadza się też ani na wyjazd małżonki, ani na sprowadzenie teściowej do swego dworu.
Tyle że nie znaczy to przecież, że poczciwy kasztelan od razu staje się tyranem i despotą, jak krzyczy jego żona wzywająca na pomoc mieszkanki grodu. Bądźmy szczerzy, nie tylko nigdy nie ucieka się on do przemocy, ale nie uderzyłby Lubawy nawet kwiatkiem. W dodatku możemy naocznie stwierdzić, że akurat w tym momencie Mirmił naprawdę boleśnie odczuwa wagę argumentów swej małżonki. Wiadomo przecież, że to kobieta o słusznych gabarytach, a jej kuferek też wygląda na solidnie zapakowany. Nie jesteśmy wiec zaskoczeni, że gdy Lubawa ze swoim bagażem stoi na wyłamanych drzwiach, pod którymi leży bezsilny kasztelan, to nie jest on w stanie powiedzieć nic więcej niż żałosne „Eeech…”.
Warto dodać, że chociaż Mirmił w tym momencie jeszcze nie zmieni zdania w sprawie Kajka i Kokosza, to ostatecznie i tak będzie musiał przyznać rację żonie. Wychodzi więc na to, że w jego przypadku postawa posłusznego pantoflarza zwyczajnie jest bardziej opłacalna niż próby bycia prawdziwym władcą we własnym domu.
koniec
24 czerwca 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Lipiec 2021
Esensja

31 VII 2021

Przypominamy co zrecenzowaliśmy w Esensji w pierwszą połowę wakacji.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Piliście coś chłopcy? A co innego można tu robić?
Marcin Knyszyński

18 VII 2021

Nieistniejące już „DC Vertigo” było kuźnią znakomitych projektów komiksowych. Pomysł na jeden z nich powstał w głowie Jasona Aarona, amerykańskiego scenarzysty komiksowego, który na początku dwudziestego pierwszego wieku starał się o pracę w wydawnictwie Detective Comics. Sześćdziesięcioodcinkowa historia, zatytułowana „Scalped”, jest jednym z jego najwcześniejszych i najlepszych komiksów – brutalny thriller, współczesny antywestern, wstrząsający dramat i analiza problemów rdzennej społeczności (...)

więcej »

Po komiks marsz: Lipiec 2021
Esensja Komiks

12 VII 2021

Komiksowy początek wakacji może nie jest tak obfity jak ostatnich kilka miesięcy, ale nadal jest z czego wybierać. Poniżej kilka naszych propozycji.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Weekendowa Bezsensja: The Best of Hegemon
— Marcin Osuch

Weekendowa Bezsensja: The Best of Kapral
— Marcin Osuch

Niech co Krwawy Hegemon?!
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Krzysztof Wójcikiewicz, Marcin T. P. Łuczyński

Z tego cyklu

Kosmiczna menażeria
— Marcin Mroziuk

Gościnność czasem nie popłaca
— Marcin Mroziuk

Najlepszą obroną jest atak
— Marcin Mroziuk

Przelała się czara goryczy
— Marcin Mroziuk

Włoski temperament
— Marcin Mroziuk

Kulinarne wyzwania
— Marcin Mroziuk

Czasem słońce, czasem deszcz
— Marcin Mroziuk

Nieślubny półhobbit
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Vader kiwa giczołami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dwie postaci w oszukiwaniu autora
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Prawie jak w Mirmiłowie
— Maciej Jasiński

Czas wrócić do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Baśń dla dużych i małych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Coraz bliżej Kajka i Kokosza
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Sny w technicolorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czytania w każdym wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Istny kosmos!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.