Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Co to to, kto to tak pcha

Esensja.pl
Esensja.pl
Wiersz Juliana Tuwima zapewnił mile chwile wielu pokoleniom dzieci, ale Tytusowi w „Księdze XIV” dostarczył zgoła odmiennych emocji. W tym przypadku oczywiście trudno jednak mówić o jakiejkolwiek winie autora „Lokomotywy”.

Marcin Mroziuk

Kadr, który…: Co to to, kto to tak pcha

Wiersz Juliana Tuwima zapewnił mile chwile wielu pokoleniom dzieci, ale Tytusowi w „Księdze XIV” dostarczył zgoła odmiennych emocji. W tym przypadku oczywiście trudno jednak mówić o jakiejkolwiek winie autora „Lokomotywy”.
Cała odpowiedzialność spoczywa oczywiście na Romku, który w ramach kary za zaśnięcie nad „Sonetami krymskimi” Adama Mickiewicza kazał Tytusowi przepisać 100 razy właśnie „Lokomotywę”. Nawet najpiękniejsze strofy w takiej ilości mogą wywołać koszmar, a nie mamy żadnych wątpliwości, że osoba czytająca ten utwór naprawdę łatwo może poddać się jego rytmowi i mieć wrażenie, że rzeczywiście obserwuje się jadący pociąg.
Tyle że przecież zwykłym okrucieństwem – rodem ze starej pruskiej szkoły – jest zmuszanie do bezsensownego przepisywania wiersza pełnego trudnych słów, skoro widomym znakiem braków Tytusa w edukacji jest rosnący na jego głowie fioł. W efekcie wykonania tego zadania nie do końca uczłowieczony szympans nie ma najmniejszej szansy poprawić swych umiejętności ortograficznych, lecz tylko popełnia jeden błąd za drugim. Trzeba też przyznać, że ma przy tym nieprzeciętną fantazję, bo takie perełki jak „rozkszanego” czy „ciongje” rzadko trafiają się uczniowskich zeszytach.
Obserwowana przez nas rzekoma reakcja bohaterki wiersza jest zaś po prostu objawem pomieszania klepek biednego de Zoo. Inną sprawą jest zaś to, że lokomotywa na kadrze wygląda w sumie dość przerażająco i raczej nie mogłaby wystąpić w bajce dla dzieci.
koniec
30 grudnia 2021

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Po komiks marsz: Styczeń 2022
Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński

13 I 2022

Trzeba przyznać, że komiksowi wydawcy weszli w nowy rok z całkiem bogatą ofertą. Poniżej tylko próbka tego, co w styczniu pojawi się na rynku.

więcej »

Kadr, który…: Pośród cieni
Wojciech Gołąbowski

6 I 2022

Kilka elementów dzisiejszego kadru podkreśla nastrój przeprowadzanego właśnie przesłuchania.

więcej »

Nie przegap: Grudzień 2021
Esensja

31 XII 2021

To już ostatnie tegoroczne zestawienie recenzji, i jednocześnie ostatni tegoroczny tekst w Esensji. Zapraszamy do lektury!

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Pośród cieni
— Wojciech Gołąbowski

Ho, ho… kurde bele… ho!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

No wiesz ty co…?
— Wojciech Gołąbowski

Kto wrobił G.H. Fretwella?
— Paweł Ciołkiewicz

Oleg jest jednak trochę rozczarowany
— Paweł Ciołkiewicz

O wilku mowa!
— Paweł Ciołkiewicz

Sto lat, tato!
— Paweł Ciołkiewicz

Świat oszalał
— Paweł Ciołkiewicz

Bez szemrania…
— Paweł Ciołkiewicz

Kolekcjoner rycin
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.