Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 lipca 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Złodziej i duch samuraja

Esensja.pl
Esensja.pl
„Bez honoru” opowiada historię współczesnego amerykańskiego złodziejaszka, który kradnąc na zlecenie z muzeum zabytkowy japoński miecz, zostaje niejako „zamieszkany” przez ducha dawnego właściciela broni. Ducha, który mimo upływu kilku stuleci ma pewne nie do końca załatwione sprawy…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Złodziej i duch samuraja

„Bez honoru” opowiada historię współczesnego amerykańskiego złodziejaszka, który kradnąc na zlecenie z muzeum zabytkowy japoński miecz, zostaje niejako „zamieszkany” przez ducha dawnego właściciela broni. Ducha, który mimo upływu kilku stuleci ma pewne nie do końca załatwione sprawy…
Do komiksu „Bez honoru” stosunek mam nieco ambiwalentny: z jednej strony podobają mi się zarówno sama historia, jak i nastrój wielu kadrów, z drugiej – rysowane twarze są jakieś nieprzyjemne, jakby zrakowaciałe, a czasem nieco karykaturalne. Clayton Crain rysuje dynamiczną, dość ostrą kreską, która wprowadza wrażenie pewnego niepokoju także w statycznych ujęciach. Hojne użycie czerni podkreśla mroczny nastrój kadrów.
Mój ulubiony obrazek jest jednym z najspokojniejszych w całej opowieści: nie ma na nim ucieczek, walk czy udręczonych fizjonomii, a jednocześnie jako jeden z nielicznych pokazuje szersze ujęcie niż tylko zbliżenie na postać. Random stoi przy ogromnym, zajmującym całą ścianę oknie apartamentu nowojorskiego wieżowca i patrząc na nocne miasto, rozmawia z duchem samuraja Tannena. W wielu kadrach tej opowieści rysownik stosuje chwyt pokazywania ducha jako odbicia bohatera przechodzącego obok szyby wystawowej lub innej gładkiej powierzchni. Tym razem jednak postać Japończyka w tradycyjnych szatach jest bardziej oddzielona od Amerykanina i wygląda, jakby po prostu stała za oknem.
Dobrą stroną tego komiksu jest komponowanie kolorystyki w taki sposób, że kadry utrzymane są w dość jednolitej gamie barw (na przykład niebieskawej lub żółtopomarańczowej), z akcentami, które najczęściej wskazują na „nadnaturalne” pochodzenie jakiegoś elementu. W kadrze z pokojem apartamentu dominuje niebieskozielony kolor nieba, który jednak, obawiam się, wiele stracił po zeskanowaniu obrazka. Ładnie wpasowuje się w niego postać ducha, narysowana w taki sposób, jakby kończyła się na powiewających połach szaty – nie wiem, czy to celowe nawiązanie do tradycyjnych japońskich duchów, które często nie posiadają nóg. Łuna świateł miasta wykrawa z mroku sylwetkę Randoma, reszta pokoju tonie w całkowitej ciemności, rozpraszanej tylko niewielkim źródłem światła nad łóżkiem, które równoważy kompozycję i zarazem pozwala lepiej odciąć się dymkom, szczególnie tym zawierającym wypowiedzi ducha, napisane – dla odróżnienia – białą czcionką na czarnym tle.
koniec
28 maja 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Piliście coś chłopcy? A co innego można tu robić?
Marcin Knyszyński

18 VII 2021

Nieistniejące już „DC Vertigo” było kuźnią znakomitych projektów komiksowych. Pomysł na jeden z nich powstał w głowie Jasona Aarona, amerykańskiego scenarzysty komiksowego, który na początku dwudziestego pierwszego wieku starał się o pracę w wydawnictwie Detective Comics. Sześćdziesięcioodcinkowa historia, zatytułowana „Scalped”, jest jednym z jego najwcześniejszych i najlepszych komiksów – brutalny thriller, współczesny antywestern, wstrząsający dramat i analiza problemów rdzennej społeczności (...)

więcej »

Po komiks marsz: Lipiec 2021
Esensja Komiks

12 VII 2021

Komiksowy początek wakacji może nie jest tak obfity jak ostatnich kilka miesięcy, ale nadal jest z czego wybierać. Poniżej kilka naszych propozycji.

więcej »

Kadr, który…: Kosmiczna menażeria
Marcin Mroziuk

8 VII 2021

Lądując na odległej planecie oczywiście trzeba się liczyć z kontaktem z przedstawicielami obcej cywilizacji. Jednak widzimy, że profesorek Nerwosolek i jego wierna asystentka Entomologia Motylkowska zupełnie nie spodziewali się, że spotkają w takim miejscu tak liczne grono istot, które na pierwszy rzut oka wyglądają całkiem znajomo.

więcej »

Polecamy

Smętny finał

Tajemnica złotej maczety:

Smętny finał
— Konrad Wągrowski

Stukasy, Wellingtony, Halifaksy!
— Konrad Wągrowski

O wolność waszą i naszą
— Konrad Wągrowski

Na wielbłądzie boli tyłek
— Konrad Wągrowski

Z Łosiem na łowy
— Konrad Wągrowski

Przybywając do PRL-owskiego raju
— Konrad Wągrowski

Zobacz też

Inne recenzje

Lilak (Syringa vulgaris)
— Wojciech Gołąbowski, Tomasz Sidorkiewicz

Z tego cyklu

Kosmiczna menażeria
— Marcin Mroziuk

Gościnność czasem nie popłaca
— Marcin Mroziuk

Ciężka dola pantoflarza
— Marcin Mroziuk

Najlepszą obroną jest atak
— Marcin Mroziuk

Przelała się czara goryczy
— Marcin Mroziuk

Włoski temperament
— Marcin Mroziuk

Kulinarne wyzwania
— Marcin Mroziuk

Czasem słońce, czasem deszcz
— Marcin Mroziuk

Nieślubny półhobbit
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Vader kiwa giczołami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Oprawa zdobi fabułę
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Stare sztuczki Gartha Ennisa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Miłe złego początki
— Tomasz Sidorkiewicz

Poranna kawa z Szatanem
— Tomasz Sidorkiewicz

Tegoż autora

Marvel w sosie dostojewskim, czyli co się stało w Budapeszcie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Pyza na polskich dróżkach albo podróż donikąd
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewoje bylicą przepasane
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zaufaj indonezyjskiej smoczycy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Jak to na wojence… brzydko, czyli mały lisek w trybach wielkiej polityki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tęczowa magia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Skok w fabułę bez spadochronu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Poprzebierani za samurajów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Dziewczyna mojej przyjaciółki nie jest moją przyjaciółką
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czy książki czytają ludzi? Autorzy kontra czytelnicy
— Agnieszka Hałas, Anna Nieznaj, Beatrycze Nowicka, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.