Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 lipca 2019
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Złodziej i duch samuraja

Esensja.pl
Esensja.pl
„Bez honoru” opowiada historię współczesnego amerykańskiego złodziejaszka, który kradnąc na zlecenie z muzeum zabytkowy japoński miecz, zostaje niejako „zamieszkany” przez ducha dawnego właściciela broni. Ducha, który mimo upływu kilku stuleci ma pewne nie do końca załatwione sprawy…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Złodziej i duch samuraja

„Bez honoru” opowiada historię współczesnego amerykańskiego złodziejaszka, który kradnąc na zlecenie z muzeum zabytkowy japoński miecz, zostaje niejako „zamieszkany” przez ducha dawnego właściciela broni. Ducha, który mimo upływu kilku stuleci ma pewne nie do końca załatwione sprawy…
Do komiksu „Bez honoru” stosunek mam nieco ambiwalentny: z jednej strony podobają mi się zarówno sama historia, jak i nastrój wielu kadrów, z drugiej – rysowane twarze są jakieś nieprzyjemne, jakby zrakowaciałe, a czasem nieco karykaturalne. Clayton Crain rysuje dynamiczną, dość ostrą kreską, która wprowadza wrażenie pewnego niepokoju także w statycznych ujęciach. Hojne użycie czerni podkreśla mroczny nastrój kadrów.
Mój ulubiony obrazek jest jednym z najspokojniejszych w całej opowieści: nie ma na nim ucieczek, walk czy udręczonych fizjonomii, a jednocześnie jako jeden z nielicznych pokazuje szersze ujęcie niż tylko zbliżenie na postać. Random stoi przy ogromnym, zajmującym całą ścianę oknie apartamentu nowojorskiego wieżowca i patrząc na nocne miasto, rozmawia z duchem samuraja Tannena. W wielu kadrach tej opowieści rysownik stosuje chwyt pokazywania ducha jako odbicia bohatera przechodzącego obok szyby wystawowej lub innej gładkiej powierzchni. Tym razem jednak postać Japończyka w tradycyjnych szatach jest bardziej oddzielona od Amerykanina i wygląda, jakby po prostu stała za oknem.
Dobrą stroną tego komiksu jest komponowanie kolorystyki w taki sposób, że kadry utrzymane są w dość jednolitej gamie barw (na przykład niebieskawej lub żółtopomarańczowej), z akcentami, które najczęściej wskazują na „nadnaturalne” pochodzenie jakiegoś elementu. W kadrze z pokojem apartamentu dominuje niebieskozielony kolor nieba, który jednak, obawiam się, wiele stracił po zeskanowaniu obrazka. Ładnie wpasowuje się w niego postać ducha, narysowana w taki sposób, jakby kończyła się na powiewających połach szaty – nie wiem, czy to celowe nawiązanie do tradycyjnych japońskich duchów, które często nie posiadają nóg. Łuna świateł miasta wykrawa z mroku sylwetkę Randoma, reszta pokoju tonie w całkowitej ciemności, rozpraszanej tylko niewielkim źródłem światła nad łóżkiem, które równoważy kompozycję i zarazem pozwala lepiej odciąć się dymkom, szczególnie tym zawierającym wypowiedzi ducha, napisane – dla odróżnienia – białą czcionką na czarnym tle.
koniec
28 maja 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
Marcin Knyszyński

21 VII 2019

Na początku lat osiemdziesiątych, pewien stojący u progu kariery scenarzysta komiksowy z Northampton w Anglii zaczął opowiadać na nowo historię Marvelmana. Była to brytyjska wersja popularnego amerykańskiego superbohatera, któremu odmówiono racji bytu w rodzimym kraju. Dość infantylna i uproszczona fabularnie seria nabrała głębi i zwróciła się ku dojrzałemu odbiorcy. Alan Moore, bo to o nim mowa, „zrobił to po swojemu”. Niecałe dwa lata później kolejny, tym razem amerykański, bohater zaczął (...)

więcej »

Po komiks marsz: Lipiec 2019
Esensja Komiks

11 VII 2019

Wakacje to dla wydawców komiksowych nie jest czas odpoczynku, czego dowodem jest poniższe zestawienie. Jak widzicie, komiksów będzie dużo i tematycznie będą bardzo różne.

więcej »

Nie przegap: Czerwiec 2019
Esensja

30 VI 2019

Jeśli w upały nie włączaliście grzejących komputerów to sprawdźcie co ciekawego umknęło wam w czerwcu.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Inne recenzje

Lilak (Syringa vulgaris)
— Wojciech Gołąbowski, Tomasz Sidorkiewicz

Z tego cyklu

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż twórcy

Marvel: Stare sztuczki Gartha Ennisa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Miłe złego początki
— Tomasz Sidorkiewicz

Poranna kawa z Szatanem
— Tomasz Sidorkiewicz

Tegoż autora

Noc Kultury 2019 w Lublinie – fotorelacja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

A może rzucić to wszystko i wyjechać w kosmos?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Proszę popatrzeć na światełko
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: To nie flet jest czarodziejski
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Prawie jak Japonia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Zła dziewczynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cudowne lata (oj, lata, lata – jak szalona)
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Nie będziesz pierwszym, którego zabiłam, kumasz?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

„Marvel” znaczy „coś cudownego”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Skrzyżowanie „Calvina i Hobbesa” z „Sisters”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.