Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 24 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Chlup! do wody

Esensja.pl
Esensja.pl
Urodzinowa impreza Lou z komiksu Juliena Neela „Sielanka” kończy się spontaniczną kąpielą w basenie wszystkich uczestników. Ileż w tym obrazku żywiołowej, nieskrępowanej radości życia! I – cóż to, cóż to! – zamknięty w sobie ojciec Emilii porwał w objęcia jej matkę i ogniście ją całuje!

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Chlup! do wody

Urodzinowa impreza Lou z komiksu Juliena Neela „Sielanka” kończy się spontaniczną kąpielą w basenie wszystkich uczestników. Ileż w tym obrazku żywiołowej, nieskrępowanej radości życia! I – cóż to, cóż to! – zamknięty w sobie ojciec Emilii porwał w objęcia jej matkę i ogniście ją całuje!
W komiksie Juliena Neela „Lou: Sielanka” (który z entuzjazmem zrecenzowałam) wiele jest kadrów, które wzbudziły mój zachwyt niezwykle namacalnym oddaniem nastroju różnych pór dnia (i nocy) w letnie miesiące gdzieś na południowych wybrzeżach Francji. Autor z wielką pieczołowitością oddaje zmieniające się cienie, kolorystykę nieba i krajobrazu, dzięki czemu możemy niemal poczuć upał i zapach pinii, a w kadrach wieczornych usłyszeć granie cykad.
Opisałam już w tym cyklu kadr „Po imprezce”, przedstawiający nastoletnie bohaterki odsypiające „długie nocne rodaków rozmowy” nad basenem willi, do której rodzice Emilii zaprosili na wakacje jej przyjaciółki. Ten sam basen widzimy w jednym z końcowych kadrów tomiku: pod koniec urodzinowego przyjęcia Lou wszyscy obecni radośnie do niego wskakują lub wpychają się nawzajem. Ojciec Emilii kilka stron wcześniej wyznał mamie Lou, że zawsze marzył o przymierzeniu czapki majoretki – najwyraźniej pożyczenie tego nakrycia głowy coś w nim wyzwoliło, bo z wielkim zaangażowaniem całuje swoją żonę, na którą przez całą opowieść niemal nie zwracał uwagi (ich buntownicza córka najwyraźniej bardzo ten pocałunek aprobuje, sądząc po wyciągniętych w geście tryumfu ramionach).
Na przykładzie tego kadru doskonale widać te cechy rysunku Neela, które tak mi się spodobały: czysta, wyrazista kreska, żywe kolory (kładzione płaską plamą, bez kiczowatego komputerowego cieniowania tak lubianego przez niektórych twórców komiksów, szczególnie amerykańskich) oraz staranne oddanie gry świateł i cieni: na sylwetkach postaci w basenie kładą się chłodne odbicia światła w wodzie, widoczne również na okalających basen pnączach i spodniej stronie mostku, natomiast bohaterowie znajdujący się na górze obrysowani są konturami ciepłego blasku lampionów.
No i ta bijąca ze wszystkich twarzy wręcz namacalna radość… Aż chciałoby się do nich dołączyć. Nawet za cenę kąpieli w ubraniu.
koniec
13 lipca 2010

Komentarze

26 XII 2010   11:41:25

lol

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Hanna Stankówna<br/>Fot. movieswatchfreeonline.com

Pożegnania 2020 (4/4)
Jarosław Loretz

24 I 2021

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2020 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Śmierć Supermana
Marcin Knyszyński

24 I 2021

Dokładnie dwadzieścia osiem lat temu, w styczniu 1993 roku, doszło do bezprecedensowego wydarzenia w amerykańskim świecie komiksowym. Ikona gatunku, najsłynniejszy superbohater w dziejach, umarł w ramionach swojej ukochanej. Polscy fani komiksu byli świadkami tych niezwykłych wypadków w sierpniu 1995 roku – dobrze pamiętamy czarną okładkę z logo Supermana ociekającym krwią. Zapraszam na tragedię w trzech aktach – śmierć, pogrzeb i powrót do życia.

więcej »
Ewa Demarczyk (1966)<br/>Fot. Wikipedia

Pożegnania 2020 (3/4)
Jarosław Loretz

23 I 2021

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2020 roku. Dziś miesiące lipiec-wrzesień.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Z tego cyklu

Ona sprawnie fechtuje miotłą
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Od gór do morza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Telewizor w technologii bezlampowej i bezwszystkoinnej
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Google search: katana rapier co lepsze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Upiorna dziewusia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wielorybe(re)k
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

UFO, czyli NOL
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Chłopcy z Baker Street na jakiejś innej street
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

W krainie latających siekier…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gdzie Cię boli?
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Maszyna, która nie robi „ping”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To życie mija, nie ja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bezimienna pani ceramicznych robotów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tony Stark jako syrenka w ciąży
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Urwisy z Piekarskiej i rewolucja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Miejsca, które warto odwiedzić: Roosevelt jest królem, a czołg skoczkiem
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Panna detektywówna i przypinane pośladki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Ratunku, mój wół poniósł!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Frodo w okopach wojny z Wiecznymi Prusami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: Kwiaty wyrastają z oczu…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.