Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 12 grudnia 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Posterunek policji

Esensja.pl
Esensja.pl
Zatłoczony, gwarny posterunek policji. Mnóstwo szczegółów, plastyczność zarówno postaci, jak i otoczenia. Ten rysunek po prostu żyje – i jego realizmu w niczym nie umniejsza fakt, że wszyscy obecni mają zwierzęce głowy…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Posterunek policji

Zatłoczony, gwarny posterunek policji. Mnóstwo szczegółów, plastyczność zarówno postaci, jak i otoczenia. Ten rysunek po prostu żyje – i jego realizmu w niczym nie umniejsza fakt, że wszyscy obecni mają zwierzęce głowy…
Cykl komiksowy “Blacksad” (Juan Diaz Canales i Juanjo Guarnido) od pierwszej chwili, kiedy się z nim zetknęłam, zrobił na mnie duże wrażenie bogactwem kadrów i precyzyjnym oddaniem wszystkich szczegółów. Gdybym miała powiedzieć, który kadr zrobił na mnie największe wrażenie, mogłabym podać od razu kilkanaście, jednak po namyśle zdecydowałam się na obrazek przedstawiający posterunek policji.
Ujęcie z góry, w jakich lubuje się Guarnido (i świetnie mu one wychodzą, że wspomnę tylko parę rysunków przedstawiających zabałaganiony gabinet prywatnego detektywa czy zwłoki płatnego mordercy spoczywające na schodach przeciwpożarowych) pokazuje nam typowy dzień pracy amerykańskich policjantów w dużym mieście – mniej więcej pół wieku temu, sądząc po strojach i scenerii. Widzimy wyprowadzanych w kajdankach podejrzanych, przeszklone kubiki, w których rozmaite osoby składają zeznania, oczekujące na ławeczce damy (być może lekkiej konduity, któż to wie), policjantów wysłuchujących poszkodowanego, wręczających sobie rozmaite dokumenty czy po prostu pilnujących porządku. Zwalista postać głównego bohatera jest w tym wszystkim niemal niewidoczna, zresztą jest on odwrócony tyłem do widza.
Niemal słyszymy panujący w pomieszczeniu gwar i pomimo braku dymków doskonale możemy wyobrazić sobie, co mogą mówić poszczególne osoby – mimika i gestykulacja doskonale wskazują, kto mówi “Panie władzo, to był moment!…” czy też “Niczego mi nie udowodnicie”, a kto “A więc powiada pan, że było ich kilku…” lub “Tylko nie próbuj żadnych sztuczek”.
Mój nieustający podziw budzi sposób, w jaki rysownik oddaje emocje postaci, a także przedstawia różne typy osobowości za pomocą… gatunków zwierząt – nerwowy inteligencik jest szczurem, a potężny bernardyn w roli policjanta budzi odruchowe zaufanie. Widok posterunku policji jak w soczewce pokazuje wszystkie najlepsze cechy komiksów o dzielnym detektywie Blacksadzie: od precyzyjnej kreski po realizm i “życiowość” przedstawioną tak, że w trakcie lektury nikt nie zastanawia się, dlaczego właściwie żaden ze zwierzaków nie ma ogona…
koniec
20 sierpnia 2008

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Jestem Carl Seltz. Jestem Harry Seltz. Jestem Harry Burns.
Marcin Knyszyński

9 XII 2018

Komiks „Hard Boiled” autorstwa Franka Millera i Geoffa Darrowa to rzecz, na której przeczytanie potrzebujemy maksymalnie pół godziny, mimo iż liczy sobie sto dwadzieścia osiem stron. Jeśli jednak, już po przyswojeniu fabuły, wrócimy na pierwszą stronę i zaczniemy od nowa, okaże się, że przed nami całe dnie, jeśli nie tygodnie, zgłębiania zawartości kadrów. Trzymamy bowiem w rękach najbardziej ekstremalny przykład dysproporcji pomiędzy długością i złożonością scenariusza a siłą i złożonością (...)

więcej »

Kadr, który…: Cały we krwi!
Marcin Knyszyński

6 XII 2018

Wolverine to jeden z najpopularniejszych bohaterów komiksowych Marvela. Niezapomniane wydawnictwo TM-Semic, pod koniec 1994 roku, wydało jeden z najlepszych komiksów o Rosomaku – Mega Marvel 4(5)/94, czyli „Weapon X”.

więcej »

Po komiks marsz: Grudzień 2018
Esensja Komiks

6 XII 2018

Jak cały rok tak i grudzień obfituje w bardzo interesujące pozycje komiksowe. Co prawda, propozycje prezentów już opublikowaliśmy ale może jeszcze poniżej znajdziecie jakieś ciekawe pomysły pod choinkę.

więcej »

Polecamy

Cały we krwi!

Kadr, który…:

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

10 naj… Kocury i inne tygrysy
— Marcin Osuch

Blacksad: Marlowe komiksu do kwadratu
— Artur Długosz

Komiks 2001 w Polsce – podsumowanie
— Esensja

Krótko o komiksach: Styczeń 2002
— Marcin Herman, Paweł Nurzyński

Z tego cyklu

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Fantastyczny pan Lis
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To całkiem… zupełnie… idiotyczne!
— Marcin Knyszyński

Jestem w domu!
— Marcin Knyszyński

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż twórcy

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018 (2)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Każda piękna kobieta musi być kotką
— Agnieszka Szady

Muzyka i maski
— Agnieszka Szady

Trzy spojrzenia na tom trzeci
— Wojciech Gołąbowski, Agnieszka Szady, Robert Wyrzykowski

Blacksad: Lepsze niż ciepłe bułeczki
— Artur Długosz

Tegoż autora

Rąbek u spódnicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cyniczny, bezczelny i… ulubiony
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niuchacz, czarownica i stary Kredens
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Magiapunk
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jak pierwszy!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krwawa wieczorynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: „Szła dziewczynka bardzo mała przez ciemny las…”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czas przemian. We wszystkich aspektach.
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Białe oczka i uśmiechnięta paszcza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Bajecznie bogaci Azjaci
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.