Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Jabiim: decyzja Anakina

Esensja.pl
Esensja.pl
Na planecie Jabiim trwa wojna domowa, w której jedną ze stron wspiera silny kontyngent klonów dowodzonych przez grupę Jedi. Trwająca czterdzieści trzy dni bitwa, toczona w błocie i strugach ulewnego deszczu, okaże się dla wojsk Republiki tragiczną klęską, z której żywy wyjdzie tylko jeden z padawanów.

Anna ‘Cranberry’ Nieznaj

Kadr, który…: Jabiim: decyzja Anakina

Na planecie Jabiim trwa wojna domowa, w której jedną ze stron wspiera silny kontyngent klonów dowodzonych przez grupę Jedi. Trwająca czterdzieści trzy dni bitwa, toczona w błocie i strugach ulewnego deszczu, okaże się dla wojsk Republiki tragiczną klęską, z której żywy wyjdzie tylko jeden z padawanów.
A będzie nim – cóż za niespodzianka! – Anakin Skywalker, który na osobiste polecenie kanclerza („Jak udało się panu z nami połączyć?!” „Dzięki wytrwałości”) zostawi swoich przyjaciół, szykujących się do samobójczej obrony jednej z baz, i przeprowadzi ewakuację klonów. Anakin jest honorowy, wolałby pójść z towarzyszami na pewną śmierć, ale rozumie wagę rozkazu.
Jednak okazuje się, że przysłano zbyt mało statków transportowych – ktoś będzie musiał zostać na Jabiim: albo spodziewający się okrutnej zemsty rodaków lojaliści, albo tak cenne dla Republiki klony. Skywalker jako jedyny Jedi na planecie, musi podjąć decyzję. Nikt z obecnych nie wie, że nie ma już żadnego zagrożenia, w dramatycznej walce zginęli wszyscy: i padawani, i dowódca separatystów ze swoją gwardią przyboczną.
Anakin, stojąc między celującymi do siebie z miotaczy oddziałami klonów i miejscowej armii, panikuje i zaczyna dusić Mocą dowódcę lojalistów. To bardzo dobry kadr: generał klęczy w błocie, w tle Skywalker z zaciśniętą pięścią, burza, leje, pioruny. Spłoszony Anakin: „Ja… Przepraszam…”
Jednak nie wybrałam go, bo niestety jest jednym z wielu przykładów, jak trudno jest nawet dobremu rysownikowi oddać podobieństwo tej postaci do grającego ją aktora. Oraz z innego powodu: najlepiej całą wymowę tej poruszającej komiksowej historii oddaje kadr przedstawiający sytuację kilka minut później.
Startuje kanonierka z Anakinem na pokładzie, z dołu rozbrojeni miejscowi żołnierze ciskają kamieniami, a w postawie Skywalkera otoczonego klonami (w strugach deszczu wyglądają oni łudząco podobnie do szturmowców) jest coś bardzo, bardzo Vaderowego. Coś zupełnie niepasującego do Jedi.
Odlatujący przyszły Sith pozostawia Jabiim wykrwawione i zniszczone, a przy tym doprowadzone do sytuacji z punktu wyjścia: zdradzeni lojaliści stają przeciwko Republice.
W tym kadrze nie widać głównych atutów kreski Chinga, którego realistyczne postaci (no dobrze, może nieco zbyt ładne jak na realizm) są dokładnie tym, czego szukam w komiksach. Nie jest to też taka uczta dla oka jak pozostała cześć historii, polegająca w zasadzie głównie na wybuchach i scenach walki, ale wymagająca uważnego oglądania, żeby docenić szczegóły.
Tu mamy niewyraźne, rozmazane w deszczu, widoczne z daleka sylwetki, ujęte jakby z punktu widzenia jednego z bezsilnie wygrażających pięściami żołnierzy. Ale właśnie dzięki temu zobaczymy w klonach szturmowców, a w Anakinie Vadera. Bo choć Skywalker ma jeszcze świadomość, że jego decyzja okazała się tragicznie błędna, to jednak – podejmuje ją. A w strachu sięga po Ciemną Stronę.
koniec
18 listopada 2010

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Kadr, który…: Od gór do morza
Agnieszka ‘Achika’ Szady

14 I 2021

W tomie „Wielki turniej” osią akcji są walki baranów oraz starania Kajka i Kokosza o zdobycie odpowiedniego zawodnika. Po wielu perypetiach delegacja Mirmiłowa przybywa do stolicy. Gród kipi życiem i nieważne, że składa się z kilkudziesięciu drewnianych chatek…

więcej »

Po komiks marsz: Styczeń 2021
Esensja Komiks

12 I 2021

Pierwsze w tym roku polecanki komiksowe. Zwracamy uwagę na powrót Corto Maltese, Kajka i Kokosza, Chrononautów. Wbrew pozorom, komiksowy styczeń szykuje się interesująco.

więcej »

Kadr, który…: Telewizor w technologii bezlampowej i bezwszystkoinnej
Agnieszka ‘Achika’ Szady

7 I 2021

„A jak wyłupiesz prąd i benzynę…”, czyli Tytus wyprzedza swoją epokę!

więcej »

Polecamy

Umarł król, niech żyje król!

Legendarna Historia Polski:

Umarł król, niech żyje król!
— Marcin Osuch

Gryzonie zemsty
— Marcin Osuch

Zanim pojawił się wiedźmin
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Od gór do morza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Telewizor w technologii bezlampowej i bezwszystkoinnej
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Google search: katana rapier co lepsze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Upiorna dziewusia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wielorybe(re)k
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

UFO, czyli NOL
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Chłopcy z Baker Street na jakiejś innej street
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

W krainie latających siekier…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Gdzie Cię boli?
— Wojciech Gołąbowski

Ocena raczej kijowa
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.