Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 23 września 2018
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Jedi w klubie sado-maso?

Esensja.pl
Esensja.pl
Bohaterowie komiksowej opowieści „Cienie i światło” poszukują pewnej ważnej informacji. A gdzie lepiej szukać informatorów, niż w zakazanym lokalu? Ten na Korribanie wygląda na pierwszy rzut oka jak większa i bardziej luksusowa wersja kantyny w Mos Eisley, ale po uważnym przyjrzeniu się dostrzegamy szczegóły, które raczej nie pojawiłyby się w naszym ulubionym filmie…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Jedi w klubie sado-maso?

Bohaterowie komiksowej opowieści „Cienie i światło” poszukują pewnej ważnej informacji. A gdzie lepiej szukać informatorów, niż w zakazanym lokalu? Ten na Korribanie wygląda na pierwszy rzut oka jak większa i bardziej luksusowa wersja kantyny w Mos Eisley, ale po uważnym przyjrzeniu się dostrzegamy szczegóły, które raczej nie pojawiłyby się w naszym ulubionym filmie…
Akcja komiksu toczy się prawie cztery tysiące lat przed „Nową nadzieją”, ale oczywiście różnic w pojazdach, technice czy architekturze nie widać, tyle że rycerze Jedi nie noszą znanych nam z filmu luźnych szat w kolorach ziemi. Dzięki temu bohaterka paraduje w czerwonym kombinezonie, zgodnie z niepisaną komiksową zasadą, że każda postać płci żeńskiej powinna być albo jak najgłębiej wydekoltowana od góry i od dołu, albo maksymalnie obciśle ubrana.
Na szczęście w tym konkretnym kadrze bohaterowie siedzą przy stoliku — i dobrze, bo Dustin Weaver nie do końca radzi sobie z proporcjami ciała postaci stojących. A może nie tyle nie radzi, ile ślepo podąża za innymi niepisanymi zasadami. Powoduje to, że w niektórych ujęciach kobieta ma nogi, których długości mogłaby pozazdrościć Czarodziejka z Księżyca — w konwencji anime takie rzeczy uchodzą, ale przy rysowaniu w miarę realistycznym efekt bywa bolesny.
Do rzeczy jednak. Mamy zatem zatłoczony do granic możliwości lokal z podświetlanymi stolikami (niezwykle malowniczy element klasycznej scenografii SF, doskonale wypadający zarówno w filmach, jak i w komiksach), wielogatunkowy tłum i tańczące na podwyższeniach panienki. Ponieważ to „Gwiezdne wojny”, tancerki są oczywiście z rasy Twi’lek — wyrastające z głowy macki stanowią zapewne bardzo seksowny szczegół wyglądu, choć nie mnie to oceniać. Przyglądając się bliżej, zobaczymy, że jedna z nich ma na sobie ćwiekowany biustonosz, na szyi łańcuch, a na twarzy… kaganiec, również nabijany ćwiekami. Sado-maso w odległej galaktyce — przyznam, że tego bym się nie spodziewała…
Pomimo wspomnianych zastrzeżeń co do stylu rysowania Dustina Weavera, komiks od strony graficznej uważam za jeden z bardziej udanych (oczywiście w ramach cyklu starwarsowego). Autor bardzo ciekawie łączy rysunek z barwną plamą, sprawiając, że kadry nie wyglądają — jak u niektórych — niczym książeczki do kolorowania, lecz są bardzo malarskie, a kontur stanowi tylko nierzucające się w oczy uzupełnienie, zręcznie wykorzystywane do różnicowania planów. Bardzo dobrze pokazane są różne źródła światła, przy czym szczególnie podoba mi się stół: dzięki specyficznemu przymgleniu stojących na nim przedmiotów, wydaje się naprawdę promieniować jasnością. Szkoda tylko, że główni bohaterowie nie siedzą w odwrotnej konfiguracji — jako że rysownikowi lepiej wychodzą twarze męskie niż kobiece, wolałabym, żeby to Shaela była widoczna z profilu.
koniec
8 października 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Szninkiel: Misja

Niekoniecznie jasno pisane: Zasady marketingu teologicznego
Marcin Knyszyński

23 IX 2018

Grzegorz Rosiński jest twórcą, który bez wątpienia zasłużył sobie na epitet „legendarny”. Kryje się za tym pewien paradoks, o którym wspomina w jednym z udzielonych wywiadów. Otóż „legendą” staje się zazwyczaj wbrew swojej woli i wbrew swojej wiedzy. Im bardziej ucieka się od tego epitetu, tym bardziej on lgnie do człowieka. Rosiński nie chciał stać się legendą, podobnie jak bohater jednego z najważniejszych komiksów w dorobku autora – Szninkiel J’On.

więcej »

Po komiks marsz: Wrzesień 2018
Esensja Komiks

7 IX 2018

We wrześniu szykuje się prawdziwa uczta dla fanów komiksu. Poniżej prezentujemy jej przedsmak.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Piekło to obecność Boga
Marcin Knyszyński

2 IX 2018

Wizja świata wypełnionego szczęściem, dobrobytem, równością i pokojem to, wydawać by się mogło, ideał, do którego powinno się dążyć. Nigdy się jeszcze nie ziścił i prawdopodobnie nigdy to nie nastąpi – przede wszystkim z powodu zbyt wielkiej różnorodności opinii na temat tego, co jest owym szczęściem i dobrobytem. Opinii jest już ponad siedem miliardów i ich liczba cały czas rośnie. A gdyby nagle pojawił się ktoś, kto mógłby rozwiązać te dylematy?

więcej »

Polecamy

Zły, zły tyranozaur

Kadr, który…:

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Zły, zły tyranozaur
— Marcin Osuch

Pewien głąb wkręca się w głąb
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż autora

Krótko o filmach: Bajecznie bogaci Azjaci
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Młodsza siostra scenarzysty
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Mission: Impossible - Fallout
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Iniemamocni 2
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Łabędziem w przestworza… w duchu Miyazakiego?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Ant-Man i Osa
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o filmach: Niezwykła podróż fakira, który utknął w szafie
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Modelka zombie czy ta, która ubiera się po ciemku?
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

O elfach i inteligentnych prezerwatywach
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ściga nas uzbrojona rysowniczka komiksów!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.