Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 stycznia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXII

Konkursy

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Kadr, który…: Jedi w klubie sado-maso?

Esensja.pl
Esensja.pl
Bohaterowie komiksowej opowieści „Cienie i światło” poszukują pewnej ważnej informacji. A gdzie lepiej szukać informatorów, niż w zakazanym lokalu? Ten na Korribanie wygląda na pierwszy rzut oka jak większa i bardziej luksusowa wersja kantyny w Mos Eisley, ale po uważnym przyjrzeniu się dostrzegamy szczegóły, które raczej nie pojawiłyby się w naszym ulubionym filmie…

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Jedi w klubie sado-maso?

Bohaterowie komiksowej opowieści „Cienie i światło” poszukują pewnej ważnej informacji. A gdzie lepiej szukać informatorów, niż w zakazanym lokalu? Ten na Korribanie wygląda na pierwszy rzut oka jak większa i bardziej luksusowa wersja kantyny w Mos Eisley, ale po uważnym przyjrzeniu się dostrzegamy szczegóły, które raczej nie pojawiłyby się w naszym ulubionym filmie…
Akcja komiksu toczy się prawie cztery tysiące lat przed „Nową nadzieją”, ale oczywiście różnic w pojazdach, technice czy architekturze nie widać, tyle że rycerze Jedi nie noszą znanych nam z filmu luźnych szat w kolorach ziemi. Dzięki temu bohaterka paraduje w czerwonym kombinezonie, zgodnie z niepisaną komiksową zasadą, że każda postać płci żeńskiej powinna być albo jak najgłębiej wydekoltowana od góry i od dołu, albo maksymalnie obciśle ubrana.
Na szczęście w tym konkretnym kadrze bohaterowie siedzą przy stoliku — i dobrze, bo Dustin Weaver nie do końca radzi sobie z proporcjami ciała postaci stojących. A może nie tyle nie radzi, ile ślepo podąża za innymi niepisanymi zasadami. Powoduje to, że w niektórych ujęciach kobieta ma nogi, których długości mogłaby pozazdrościć Czarodziejka z Księżyca — w konwencji anime takie rzeczy uchodzą, ale przy rysowaniu w miarę realistycznym efekt bywa bolesny.
Do rzeczy jednak. Mamy zatem zatłoczony do granic możliwości lokal z podświetlanymi stolikami (niezwykle malowniczy element klasycznej scenografii SF, doskonale wypadający zarówno w filmach, jak i w komiksach), wielogatunkowy tłum i tańczące na podwyższeniach panienki. Ponieważ to „Gwiezdne wojny”, tancerki są oczywiście z rasy Twi’lek — wyrastające z głowy macki stanowią zapewne bardzo seksowny szczegół wyglądu, choć nie mnie to oceniać. Przyglądając się bliżej, zobaczymy, że jedna z nich ma na sobie ćwiekowany biustonosz, na szyi łańcuch, a na twarzy… kaganiec, również nabijany ćwiekami. Sado-maso w odległej galaktyce — przyznam, że tego bym się nie spodziewała…
Pomimo wspomnianych zastrzeżeń co do stylu rysowania Dustina Weavera, komiks od strony graficznej uważam za jeden z bardziej udanych (oczywiście w ramach cyklu starwarsowego). Autor bardzo ciekawie łączy rysunek z barwną plamą, sprawiając, że kadry nie wyglądają — jak u niektórych — niczym książeczki do kolorowania, lecz są bardzo malarskie, a kontur stanowi tylko nierzucające się w oczy uzupełnienie, zręcznie wykorzystywane do różnicowania planów. Bardzo dobrze pokazane są różne źródła światła, przy czym szczególnie podoba mi się stół: dzięki specyficznemu przymgleniu stojących na nim przedmiotów, wydaje się naprawdę promieniować jasnością. Szkoda tylko, że główni bohaterowie nie siedzą w odwrotnej konfiguracji — jako że rysownikowi lepiej wychodzą twarze męskie niż kobiece, wolałabym, żeby to Shaela była widoczna z profilu.
koniec
8 października 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: O dwóch takich, co walczyli z Gotham
Marcin Knyszyński

13 I 2019

„Batman. Rok pierwszy”, ze scenariuszem Franka Millera i rysunkami Davida Mazzucchellego, jest jednym z tych komiksów o człowieku-nietoperzu, który na stałe wpisał się do kanonu nie tylko Detective Comics, ale i całego medium. Powstał na początku tak zwanej Mrocznej Ery komiksu amerykańskiego, którą zapoczątkowali „Strażnicy” Alana Moore’a i „Powrót mrocznego rycerza” Franka Millera właśnie. Do dziś wymieniany jest jako jeden z najważniejszych komiksów superbohaterskich w historii, przede (...)

więcej »

Pożegnania 2018 (4)
Jarosław Loretz

11 I 2019

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2018 roku. Dziś miesiące październik-grudzień.

więcej »

Pożegnania 2018 (3)
Jarosław Loretz

10 I 2019

Nadszedł czas na podsumowanie strat szeroko pojętej popkultury w 2018 roku. Dziś miesiące lipiec-wrzesień.

więcej »

Polecamy

Kadry odnalezione #2

Kadr, który…:

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Nerd w świecie fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Minki dziewczynki i twarze gliniarzy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mary Jane, kocham cię!
— Marcin Knyszyński

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Zobacz też

Z tego cyklu

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Nerd w świecie fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Minki dziewczynki i twarze gliniarzy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mary Jane, kocham cię!
— Marcin Knyszyński

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Uszta Żona
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Tegoż autora

Spider-Manowie wszystkich wymiarów, łączcie się!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nie tylko klata
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Oklejeni plasterkami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Rąbek u spódnicy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cyniczny, bezczelny i… ulubiony
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Niuchacz, czarownica i stary Kredens
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Magiapunk
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Można jak pierwszy!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krwawa wieczorynka
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Krótko o komiksach: „Szła dziewczynka bardzo mała przez ciemny las…”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.