Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Kadr, który…: Wielowątkowość

Esensja.pl
Esensja.pl
Piątkowa plansza internetowego komiksu „Girl Genius” w umiejętny sposób przypomina czytelnikom, jak bardzo rozbudowana i wielowątkowa akcja toczy się w tle głównych zmagań.

Wojciech Gołąbowski

Kadr, który…: Wielowątkowość

Piątkowa plansza internetowego komiksu „Girl Genius” w umiejętny sposób przypomina czytelnikom, jak bardzo rozbudowana i wielowątkowa akcja toczy się w tle głównych zmagań.
Rozwijana już od kilku lat akcja obsypanego nagrodami komiksu dotarła do zamku – rodowej siedziby przodków głównej bohaterki. Zamku, który dawni twórcy wyposażyli w umysł i możliwości obrony samego siebie. Który jednak, w wyniku tego i owego, utracił kontrolę nad niektórymi fragmentami, zmieniając się w śmiertelną pułapkę – z możliwościami, o których sadystyczny twórca labiryntu z filmu „Cube” mógłby tylko pomarzyć.
Budowla, mimo że uszkodzona, stanowi jednak nie lada kąsek dla wielu stron toczącego się w tle światowego konfliktu – każda ze stron pragnie go przechwycić, czy to zmuszając do posłuszeństwa, czy „wyłączając”, czyli niszcząc ów umysł. Wśród barwnej galerii postaci krążących po zamku, jedynie Agatha zostaje przez niego zaakceptowana jako spadkobierczyni – i tylko jej poleceń słucha. Do czasu.
Przychodzi bowiem chwila, w której chora (zarażona śmiertelnym wirusem, powodującym między innymi dynamiczną zmianę barwy skóry) bohaterka podejmuje decyzję o zastosowaniu niebezpiecznej dla siebie kuracji. Na to oczywiście zamek – uważający siebie za opiekuna, strażnika dziedziczki – nie chce i nie może pozwolić. Agatha musi więc odwrócić na chwilę jego uwagę, zmajstrować na boku kolejne niezwykłe (działające na pograniczu magii i techniki) urządzenie – i uruchomić je. A wtedy…
Plansza pocięta i kolorowa jak witraż, ukazuje wiele grup postaci, znajdujących się w tym momencie gdzieś-w-zamku. Łączy je tylko jedno: do wszystkich dociera właśnie agonalny krzyk budowli… Jak reagują? Agathy to nie rusza: jest wkurzona i przekonana do tego, co robi. Inni – którzy akurat grają w szachy, walczą z ośmiornicą czy są miażdżeni w pułapce – są zdziwieni… Dawny odźwierny jest wystraszony. Othar, dżentelmen-awanturnik, zdaje się w ogóle nie słyszeć, pochłonięty analizą jakiegoś trybika. I tylko jedna osoba zdaje się rozumieć sytuację. I niezmiernie się nią cieszyć. Zola – fałszywa dziedziczka, która od samego początku planowała zniszczenie zamku. Czy Agatha na pewno wie, co robi? Przekonamy się wkrótce…
koniec
30 grudnia 2009

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niekoniecznie jasno pisane: Surrealizm zaangażowany
Marcin Knyszyński

15 VII 2018

Enki Bilal, jeden z najsłynniejszych europejskich twórców komiksowych, pochodzi z dawnej Jugosławii. Jego rodzina przybyła do Paryża z Belgradu w 1960 roku, wymknąwszy się z kraju pozostającego we władzy Josipa Broza-Tito. Bilal często powtarzał, że widok zniszczonej jugosłowiańskiej stolicy pozostał z nim na całe życie i wpłynął na specyficzną, obskurną i lekko turpistyczną estetykę jego komiksów. Zajrzyjmy do jego najgłośniejszego dzieła, pierwszego w pełni autorskiego komiksu. Owym (...)

więcej »

Po komiks marsz: Lipiec 2018
Esensja Komiks

7 VII 2018

Przez ostatnich kilka lat polecanki komiksowe na lipiec i sierpień łączyliśmy w jeden blok. W tym roku premier komiksowych jest na tyle dużo, że postanowiliśmy rozbić wakacyjne „Po komiks marsz” na dwie części.

więcej »

Kadr, który…: Tort bardzo piętrowy
Agnieszka ‘Achika’ Szady

5 VII 2018

Komiksy Tadeusza Baranowskiego są moimi ulubionymi jeśli chodzi o surrealistyczny humor (scena z wejściem do narysowanego na tęczy domku w „Antresolce Profesorka Nerwosolka” po prostu mnie oszołomiła) oraz zabawę materią komiksu („Nie wchodź mi z napisem na kapelusz, mów w przeciwną stronę!”). Kadr z tortem wywarł jednak na mnie dość szczególny wpływ.

więcej »

Polecamy

Tort bardzo piętrowy

Kadr, który…:

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Z tego cyklu

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 9 i 11
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 7 i 8
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 5 i 6
— Wojciech Gołąbowski

20 najlepszych książeczek Tytusa, Romka i A’Tomka
— M. Fitzner, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 3 i 4
— Wojciech Gołąbowski

Przeczytaj to jeszcze raz: Pierwsze Zeszyty Iskier, cz. 1 i 2
— Wojciech Gołąbowski

Online: Ale jak to: zablokowane?
— Wojciech Gołąbowski

Mała Esensja: Zmień kanał (w inny kanał)
— Wojciech Gołąbowski

Historia w obrazkach: Krwią płacić trzeba
— Wojciech Gołąbowski

Krótko o filmach: Z córeczką do kina marsz
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.