Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 4 kwietnia 2020
w Esensji w Esensjopedii

Weekendowa Bezsensja: The Best of Hegemon

Esensja.pl
Esensja.pl
„Hegemon”, według Słownika Wyrazów Obcych to przewodnik, przywódca. Ale mniejsza z definicją, bo i tak znakomitej większości naszych czytelników słowo to kojarzy się jednoznacznie z „Krwawym Hegemonem”, przywódcą Zbójcerzy, nieprzejednanym wrogiem Mirmiła i jego wojów, Kajka i Kokosza.

Marcin Osuch

Weekendowa Bezsensja: The Best of Hegemon

„Hegemon”, według Słownika Wyrazów Obcych to przewodnik, przywódca. Ale mniejsza z definicją, bo i tak znakomitej większości naszych czytelników słowo to kojarzy się jednoznacznie z „Krwawym Hegemonem”, przywódcą Zbójcerzy, nieprzejednanym wrogiem Mirmiła i jego wojów, Kajka i Kokosza.
Prawdę powiedziawszy, do kolejnego odcinka komiksowego „The best of” planowałem wziąć na warsztat jedną z pozytywnych postaci stworzonych przez Janusza Christę. Jednak pracując przy „The Best of Kapral”, siłą rzeczy natknąłem się na Hegemona i uznałem, że następny musi być właśnie on. Mam nadzieję, że tych kilka kadrów będzie dobrym pretekstem do przypomnienia sobie niezwykłych historii, w których wódz Zbójcerzy odgrywał niepoślednią rolę.
„Skarby Mirmiła” (str.28)
Powiadają, że miecz to dusza samuraja. Hegemon poszedł dalej.
„Cudowny lek” (str.41)
Prawdziwy wódz, nawet w sytuacji trudnej, wręcz kryzysowej nie wpada w panikę i jest w stanie podjąć rzeczową, zdroworozsądkową decyzję.
„Skarby Mirmiła” (str.24)
Nie ukrywam, że w tym wypadku najbardziej podoba mi się początek. Takie typowe, żołnierskie „Baczność!”.
„Skarby Mirmiła” (str.37)
Pomijam tutaj kwestię talentów strategiczno-taktycznych Hegemona, te nigdy nie budziły wątpliwości. Sugeruję zwrócić uwagę na niezwykle rzadkie wśród postaci tego formatu poczucie skromności.
„Cudowny lek” (str.15)
Komiks, wiadomo, rysunkiem stoi, a Hegemon tym cytatem pięknie się do konwencji dostosował. Swoją drogą, czytając jako dzieciak podobne dymki, zawsze się zastanawiałem, co oznaczają poszczególne znaczki. Ktoś ma jakąś propozycję tłumaczenia?
„Skarby Mirmiła” (str. 41)
Hegemon jest człowiekiem z zasadami, prawym i uczciwym, zawsze trzymającym się reguł.
„Zamach na Milusia” (str.26)
Zna również nowoczesne techniki relaksacyjne i doskonale radzi sobie ze stresem właściwym dla kierowniczego stanowiska.
„Wielki turniej” (str.17)
Po chwili zastanowienia można by ten kadr spokojnie przypisać Kapralowi. Ale na to już za późno, więc chylimy czoła przed umiejętnością gradacji kar w wykonaniu Hegemona.
„Cudowny lek” (str.10)
W jakże naturalny sposób przychodzi Hegemonowi połączenie tak odległych słów, jak „sprawiedliwy” i „knowanie”.
„Skarby Mirmiła” (str. 41)
I na koniec absolutny standard Hegemona. Nic dodać, nic ująć.
Pozostając w klimatach ostatnich dwóch slajdów (knowania i dobieranie się do skóry), przyszło mi do głowy pytanie konkursowe. Czy ktoś pamięta, ile razy udało się Hegemonowi lub jego sojusznikom wedrzeć do Mirmiłowa?
koniec
24 kwietnia 2010

Komentarze

« 1 2
26 IV 2010   23:36:46

Hmmm....
"Podajcie mi słownik brzydkich wyrazów..." - niesłusznie pominięty klasyk :)

28 IV 2010   12:05:33

i koniecznie
"Hegemonie, przyniosłem wodę"
"Eee, wykąpię się na święto Kupały"

28 IV 2010   21:59:43

Jasne że Hegemon pod względem wypowiedzi jest >debest< ale chciałbym Wam przypomnieć: "bierz ich Bestio,są twoi-szarp,rwij-pozwalam ci dziś poszaleć" pamiętacie? nieźle się uhahałem gdy czytałem to pierwszy raz!

28 IV 2010   22:17:37

raz im się udało... to na pewno, tylko jakieś cuda się działy z długością trapu w maszynie oblężniczej, chyba "dzień śmiechały" :)

28 IV 2010   22:27:58

Podobny do Komorowskiego :)

29 IV 2010   11:53:38

@krakus: nawet bardziej niż myślisz.

25 V 2010   07:35:25

Do Mirmiłowa wadarli się na pewno w Na wczasach,Krainie borostworów,szkole latania(choć tu niejako undercover) w dniu śmiechały chyba jednak nie bo trap był za krótki i wpadali do fosy,

25 V 2010   08:07:00

@Wolf: trap za pierwszym razem był za krótki, ale za drugim już nie:-)

25 V 2010   13:59:45

faktycznie

15 II 2016   17:07:14

Halo! A gdzie jest "Łżesz rusałko! Czuję, że jestem kimś znacznie ważniejszym!"

« 1 2

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Nie przegap: Marzec 2020
Esensja

31 III 2020

Tradycyjny miesięczny przegląd naszych recenzji, odcinek kolejny.

więcej »

Niekoniecznie jasno pisane: Magia w przewodach
Marcin Knyszyński

22 III 2020

„To najbardziej kretyńska historia, jaką w życiu słyszałem” – tak mówi jedna z postaci występujących w komiksie „Ronin”. Usłyszała właśnie krótkie streszczenie tego, co się do tej pory wydarzyło. Czy rzeczywiście jest aż tak dziwacznie? Zajrzyjmy do pierwszego, w pełni autorskiego komiksu Franka Millera – sześcioodcinkowej opowieści, wydanej przez Detective Comics między lipcem 1983 a sierpniem 1984 roku. Cyberpunk spotyka średniowieczną Japonię.

więcej »

Po komiks marsz: Marzec 2020
Esensja Komiks

7 III 2020

W marcowej odsłonie naszego cyklu, znalazło się aż dwadzieścia pięć pozycji, a to przecież zaledwie część tego co znajdziecie w księgarniach.

więcej »

Polecamy

Magia w przewodach

Niekoniecznie jasno pisane:

Magia w przewodach
— Marcin Knyszyński

Komiks nadmiaru
— Marcin Knyszyński

Śledztwo trwa!
— Marcin Knyszyński

Głębokie rozczarowanie
— Marcin Knyszyński

Roślinny kryzys tożsamości
— Marcin Knyszyński

No to łups, Asteriksie? No to łups, Obeliksie!
— Marcin Knyszyński

Siła symbolu
— Marcin Knyszyński

Pajęcze lata Todda McFarlane’a
— Marcin Knyszyński

Bilety w pierwszym rzędzie na koniec wszechświata
— Marcin Knyszyński

Wszystko jest złudzeniem
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Kadr, który…: Podwójny atak
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Weekendowa Bezsensja: The Best of Oferma
— Konrad Wągrowski

Weekendowa Bezsensja: The Best of Kapral
— Marcin Osuch

Niech co Krwawy Hegemon?!
— Jakub Gałka, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski, Krzysztof Wójcikiewicz, Marcin T. P. Łuczyński

Krótko o komiksach: Sierpień 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Bartosz Jeziorski, Marcin Lorek, Piotr Niemkiewicz, Tomasz Sidorkiewicz

Krótko o komiksach: Lipiec 2003, cz. 2
— Tomasz Kontny, Tomasz Sidorkiewicz, Konrad Wągrowski

W krainie dobranocek
— Konrad Wągrowski

Pod znakiem barana
— Piotr Niemkiewicz

Na plasterki!
— Wojciech Gołąbowski

Tegoż twórcy

Sny w technicolorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ćwierć wieku później
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Do czytania w każdym wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Istny kosmos!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Komiks monumentalny
— Marcin Osuch

Prototypowy rajd po średniowieczu
— Łukasz Bodurka

Esensja czyta dymki: Październik 2011
— Esensja

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.