Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 stycznia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Tadeusz Baranowski
‹To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTo doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2010
RysunkiTadeusz Baranowski
Wydawca ONGRYS
ISBN978-83-61596-12-7
Cena35,00
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Horror dobranockowy
[Tadeusz Baranowski „To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Komiks Tadeusza Baranowskiego „To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia” przeznaczony jest zdecydowanie dla bardzo młodych czytelników. Fabuła jest prosta niczym czułki pszczółki Mai i dramatyczna jak pogróżki Gargamela. Czy dorośli znajdą tam coś dla siebie?

Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mała Esensja: Horror dobranockowy
[Tadeusz Baranowski „To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia” - recenzja]

Komiks Tadeusza Baranowskiego „To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia” przeznaczony jest zdecydowanie dla bardzo młodych czytelników. Fabuła jest prosta niczym czułki pszczółki Mai i dramatyczna jak pogróżki Gargamela. Czy dorośli znajdą tam coś dla siebie?

Tadeusz Baranowski
‹To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułTo doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia
Scenariusz
Data wydaniapaździernik 2010
RysunkiTadeusz Baranowski
Wydawca ONGRYS
ISBN978-83-61596-12-7
Cena35,00
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Wymyślone i narysowane przez Tadeusza Baranowskiego przygody Kudłaczka i Bąbelka, Orient-Mena oraz profesorka Nerwosolka należą już do klasyki polskiego komiksu (dodać też należy, że ich charakterystyczne długie i zwykle rymowane tytuły sieją postrach wśród uczestników konwentowych konkursów pokazywankowych). Nieco mniej znane są jego dzieła dla dzieci: „Ecie-pecie o Wszechświecie, wynalazku i komecie” czy „Jak ciotka Fru-Bęc uratowała świat od zagłady”, którego kontynuacją jest „To doprawdy kiepska sprawa, kiedy Bestia się pojawia”. Album ten ukazał się po raz pierwszy w roku 1992, obecnie do księgarń trafiło jego wznowienie w wersji kolekcjonerskiej: twarda oprawa, na ostatniej stronie szkice projektów postaci.
Komiks opowiada o przygodach Fruwaczków – małych ludzików zamieszkujących poszycie baśniowego lasu. Pewnego dnia napada na nich rój szarańczy, będącej na usługach Czarnego Ptaszyla, który przybrał postać modliszki, by stać się jeszcze straszniejszym (jego monolog na ten temat z pewnością przypomni starszym fanom przemowę Wielkiego Entomologa z „Antresolki profesorka Nerwosolka”). Szarańcze noszą hełmy wzorowane na hitlerowskich i pozostawiają po sobie nie tylko zniszczenia w szacie roślinnej, ale także poobgryzane do szczętu szkielety zwierząt. Z wyjątkiem Amadynki i Huzarka wszystkie Fruwaczki zostają uprowadzone do zamku Ptaszyla, gdzie trójka z nich pracuje przy dokarmianiu Nasiona Zła, reszta zaś siedzi w lochu. Amadynka i Huzarek udają się do mędrca Kakapo, który szczęśliwym trafem ma akurat preparat mogący unicestwić rodzącą się z Nasiona Zła bestię. Zakradnięcie się w przebraniu do zamku wroga nie nastręcza szczególnych trudności…
Jak widać po tym streszczeniu, przygody bohaterów w sam raz pasują do bajki na dobranoc, i w dorosłym czytelniku tyleż samo emocji wzbudzą. Autor co prawda raz czy dwa umieszcza w dialogach żarty skierowane do nieco starszego odbiorcy, jak na przykład wypowiedź wuja Fruwaczków, że „udaje się na emigrację wewnętrzną”, jednak książeczka jest całkowicie wyprana z – charakterystycznego dla przygód Nerwosolka czy Kudłaczka z Bąbelkiem – połączenia surrealizmu i groteski. Nie znajdziemy w niej też całostronicowych kadrów kunsztownie dzielonych na mniejsze (jak choćby opisany tutaj) ani bogactwa szczegółów tła, rysowanych charakterystycznymi zaokrąglonymi liniami. Obrazki są duże i czytelne, wyraźnie dostosowane do dziecięcej percepcji. Owadoidalni bohaterowie negatywni wyglądają paskudnie akurat na tyle, by nie wywołać koszmarów u przedszkolaka, zaś ci pozytywni mają sympatyczne buźki. Z pewnością jest to album, od którego można zacząć komiksową edukację swojej pociechy.
koniec
16 stycznia 2011

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Niesamowita księga
Wojciech Gołąbowski

25 I 2021

Chcesz na własne oczy ujrzeć apokalipsę? Za sprawą wydawnictwa eSPe masz właśnie okazję… A w dodatku nawet ją przeżyć!

więcej »

On tu idzie!
Marcin Knyszyński

24 I 2021

„Punisher MAX” był serią, która miała na celu odświeżenie i przywrócenie świetności pewnego bohatera. „Punisher” osiągnął szczyt popularności na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku – potem niestety było już gorzej. Za scenariusze nowej serii od samego początku odpowiadał w całości Garth Ennis – omawiany dziś tom drugi zbiera odcinki 13-24, podzielone, dokładnie tak samo jak w tomie pierwszym, na dwie sześcioczęściowe fabuły.

więcej »

W połowie drogi
Andrzej Goryl

23 I 2021

Egmont wydaje serię „Invincible” w całkiem przyzwoitym tempie. Pierwszy tom ukazał się na jesieni 2018 roku, a parę miesięcy temu cykl doczekał się siódmego tomu – z planowanych dwunastu. Każdy z albumów zawiera ponad dziesięć rozdziałów komiksu, więc fani twórczości Roberta Kirkmana („Żywe trupy”, „Outcast”, „Oblivion Song”) mają już całkiem sporo do czytania.

więcej »

Polecamy

Zobacz też

Inne recenzje

Esensja czyta dymki: Styczeń 2018
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Maj 2011
— Esensja

Z tego cyklu

Słodka pokusa
— Marcin Mroziuk

Zdziwniej i zdziwniej
— Wojciech Gołąbowski

Dzieje się sporo!
— Joanna Kapica-Curzytek

Poszukiwacze przygód łatwo nie rezygnują
— Marcin Mroziuk

Perypetie szkolne i ogrodowe
— Marcin Mroziuk

Kura, cenzura oraz wiele innych rzeczy
— Joanna Kapica-Curzytek

Staruszek nie trzeba się bać
— Marcin Mroziuk

Odwaga ma swoje granice
— Marcin Mroziuk

Marzenia o sławie i bogactwie
— Marcin Mroziuk

To dopiero są diablęta!
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Komiks o (nie tak) lekkim zabarwieniu erotycznym
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Baranowski u Belgów
— Marcin Osuch

Krótko o komiksach: Na co dybie w wielorybie czubek nosa Eskimosa
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Listopad 2017 (1)
— Marcin Mroziuk, Agnieszka ‘Achika’ Szady

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Czerwiec 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Esensja czyta dymki: Październik 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Lipiec 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Reaktywacja
— Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Paweł Sasko, Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Kadr, który…: Ona sprawnie fechtuje miotłą
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Od gór do morza
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Maszyna, która nie robi „ping”
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Telewizor w technologii bezlampowej i bezwszystkoinnej
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Google search: katana rapier co lepsze
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Upiorna dziewusia
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

To życie mija, nie ja
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: Wielorybe(re)k
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadr, który…: UFO, czyli NOL
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Bezimienna pani ceramicznych robotów
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.