Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 stycznia 2019
w Esensji w Esensjopedii

Philippe Buchet, Jean David Morvan
‹Ogień i popiół›

Ogień i popiół
EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOgień i popiół
Tytuł oryginalnySillage: A feu et a cendres
Scenariusz
Data wydania2000
RysunkiPhilippe Buchet
PrzekładMaria Mosiewicz-Szrejter
Wydawca Egmont
CyklArmada
ISBN-1083-237-0796-0
Format48s. 215×290mm
Cena14,90
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Ogień i popiół

Urok kreski bohaterki

Esensja.pl
Esensja.pl
Pamiętam, że biorąc po raz pierwszy do ręki "Ogień i popiół" rzuciłem pobieżnie okiem na okładkę i zaraz zajrzałem na tył albumu szukając tam więcej informacji. Tekst nie poraził mnie, choć zapowiadało się intrygująco: krążowniki, statki admiralskie, transportowce wojenne, moduły techniczne... Uczynił to rysunek Philippe′a Bucheta, przedstawiający główną bohaterkę zmagań opisanych w "Armadzie", Navis.

Artur Długosz

Urok kreski bohaterki

Pamiętam, że biorąc po raz pierwszy do ręki "Ogień i popiół" rzuciłem pobieżnie okiem na okładkę i zaraz zajrzałem na tył albumu szukając tam więcej informacji. Tekst nie poraził mnie, choć zapowiadało się intrygująco: krążowniki, statki admiralskie, transportowce wojenne, moduły techniczne... Uczynił to rysunek Philippe′a Bucheta, przedstawiający główną bohaterkę zmagań opisanych w "Armadzie", Navis.

Philippe Buchet, Jean David Morvan
‹Ogień i popiół›

Ogień i popiół
EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułOgień i popiół
Tytuł oryginalnySillage: A feu et a cendres
Scenariusz
Data wydania2000
RysunkiPhilippe Buchet
PrzekładMaria Mosiewicz-Szrejter
Wydawca Egmont
CyklArmada
ISBN-1083-237-0796-0
Format48s. 215×290mm
Cena14,90
GatunekSF
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Ogień i popiół
Muszę się przyznać - bez względu na to, jak obrzydliwie męsko szowinistycznie zabrzmi poniższe wyznanie - że w przypadku inauguracyjnego albumu z cyklu "Armada" oczarowała mnie czwarta strona okładki. Pamiętam, że biorąc po raz pierwszy do ręki "Ogień i popiół" rzuciłem pobieżnie okiem na okładkę i zaraz zajrzałem na tył albumu szukając tam więcej informacji. Tekst nie poraził mnie, choć zapowiadało się intrygująco: krążowniki, statki admiralskie, transportowce wojenne, moduły techniczne... Uczynił to rysunek Philippe′a Bucheta, przedstawiający główną bohaterkę zmagań opisanych w "Armadzie", Navis.
Komiks Philippe′a Bucheta do scenariusza Jan-Davida Morvana nie jest może arcydziełem komiksowego rzemiosła, niemniej jest on wart uwagi i swojej ceny. Jego zdecydowanymi zaletami są wartka akcja, zwarta fabuła, ciekawi bohaterowie i niezwykle dokładny, fotograficzny niemal rysunek. Tym samym spełnia on wszystkie chyba wymogi tzw. komiksu komercyjnego; w sprawny, łatwy w odbiorze sposób opowiada jakąś tam historię. W przypadku "Armady" są to przygody Navis, dorastającej młodej kobiety, której towarzyszy nieodłączna przyjaciółka Hayo, bardzo swobodna wizja tygrysa szablozębnego. Życie Navis biegło swoim utartym torem; na pięknej zielonej planecie wydaje się być jedynym człowiekiem, wiedzie życie a la Tarzan, sporą część swego czasu poświęcając na zdobywanie pożywienia dla wyraźnie leniwej Hayo. Jednak ta sielanka trwa do czasu. Oto pewnego dnia nad planetą zawisa tytułowa Armada, konwój statków kosmicznych zamieszkiwanych przez najprzeróżniejsze rasy, którego celem jest przemierzenia bezkresnego wszechświata w poszukiwaniu nowych form życia na nowych, odkrywanych planetach. Dla obu stron tej opowieści jest to wydarzenie brzemienne w skutkach.
Navis
Navis
Fabuła, jak widać, mało oryginalna, ale nie stanowi ona jedynego elementu komiksowej opowieści. Ten drugi, jakim jest rysunek, wybija się w przypadku "Armady" ponad przeciętność. Co jest charakterystyczna dla kreski Bucheta, to plastyczność kadrów i plansz przy zachowaniu wysokiej szczegółowości na pierwszym planie. Przejawia się to bodaj najwidoczniej w przypadku postaci Navis, jej mimiki, gestów, sylwetki, odmalowanej z iście zachwycającą dokładnością. Dobór zawartości kadru do odpowiedniego tekstu w dymku jest wprost podręcznikowy, bez trudu rozpoznajemy myśli, słowa bohaterki jeszcze przed czytaniem zawartości dymka. Zaryzykowałbym wręcz stwierdzenie, że "Ogień i popiół" da się po prostu obejrzeć i także jest zrozumiały, czytanie dopiero dodatkowo wzbogaca fabułę.
Dobry komiks, zdecydowanie dobry. Czekam na kolejny album, który ma się ukazać już w styczniu.
koniec
1 grudnia 2000

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Zło dobrem zwyciężać
Paweł Ciołkiewicz

18 I 2019

Czwarty tom „Głębi” nieco rozczarowuje. Po śmierci Stel Caine akcja zwalnia i zdecydowanie za bardzo brnie w psychologiczne zawiłości. Opowieść o poszukiwaniu nadziei zawsze była nimi przesycona, ale do tej pory doskonale to komponowało się z akcją. Teraz wydaje się, że Rick Remender snuje swoją opowieść jakby z mniejszym przekonaniem.

więcej »

Inspektor Ishida na tropie
Agnieszka ‘Achika’ Szady

17 I 2019

Ten malutki (nawet w sandałach geta na koturnie jest sporo niższy od Usgiego) policjant jest jedną z moich ulubionych postaci w cyklu. Nic więc dziwnego, że z niecierpliwością czekałam na tom „Tajemnice”, w którym pojawia się on w każdej ważniejszej historyjce. Dlaczego „ważniejszej” i które są nieważne?

więcej »

Ciekawe, co na to mama Goliata…
Marcin Osuch

16 I 2019

Nad tym właśnie zastanawiała się siostra Chucka, dowiedziawszy się, że Goliat przegrał uderzony kamieniem w głowę. Urocze, prawda? Jak całe najnowsze „Fistaszki”.

więcej »

Polecamy

Dwa, może trzy

Kadr, który…:

Dwa, może trzy
— Wojciech Gołąbowski

Kadry odnalezione #2
— Marcin Osuch

Nerd w świecie fantasy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Minki dziewczynki i twarze gliniarzy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Mary Jane, kocham cię!
— Marcin Knyszyński

Dłonie i łapki
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Cały we krwi!
— Marcin Knyszyński

Trach! Łup! Aaargh!
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Co Kropelka sklei…
— Jacek „Korodzik” Dobrzyniecki

Pola śmierci
— Marcin Knyszyński

Zobacz też

Inne recenzje

Mowgli 3001
— Jakub Gałka

Tegoż twórcy

Superkiller nie wystarczy
— Marcin Osuch

Szybka i wściekła
— Marcin Osuch

Esensja czyta dymki: Maj 2011
— Esensja

W poszukiwaniu tożsamości
— Marcin Osuch

Navis - ostatnia samurajka
— Marcin Osuch

Mowgli 3001
— Jakub Gałka

„Armada” – przełom?
— Marcin Osuch

Nie przeszłaś emocjonalnego treningu?
— Daniel Gizicki

Krótko o komiksach: Marzec 2004, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Wojciech Gołąbowski, Konrad Wągrowski

Humor na ruinach świata
— Konrad Wągrowski

Tegoż autora

Zasłużyć na pamięć
— Artur Długosz

Tylko we dwoje
— Artur Długosz

Dokąd jedzie ten tramwaj?
— Artur Długosz

A na imię ma Josephine
— Artur Długosz

Cicho sza
— Artur Długosz

Dekoltem i szpadą
— Artur Długosz

Co łączy entropię i plamkę ślepą
— Artur Długosz

Gra Roku 2004
— Artur Długosz

Zabić Hitlera!
— Artur Długosz

Conan, nie Conan?
— Artur Długosz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.