Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Yann le Pennetier, Roman Surżenko
‹Thorgal: Louve #1: Raissa (oprawa miękka)›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
43,0 (30,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal: Louve #1: Raissa (oprawa miękka)
Scenariusz
Data wydania28 listopada 2011
RysunkiRoman Surżenko
Wydawca Egmont
ISBN978-83-237-4717-8
Format56 stron, oprawa miękka
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Wilczyca w trzech smakach
[Yann le Pennetier, Roman Surżenko „Thorgal: Louve #1: Raissa (oprawa miękka)” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Recenzję „Raissy”, rozpoczynającej nowy cykl odpryskowy od „Thorgala”, poświęcony jego córce, można by zakończyć stwierdzeniem, że na razie zbyt mało się z niej dowiadujemy, by można było cokolwiek wiążącego powiedzieć o tej serii. Ale, niestety, wypada dodać jeszcze parę słów.

Konrad Wągrowski

Wilczyca w trzech smakach
[Yann le Pennetier, Roman Surżenko „Thorgal: Louve #1: Raissa (oprawa miękka)” - recenzja]

Recenzję „Raissy”, rozpoczynającej nowy cykl odpryskowy od „Thorgala”, poświęcony jego córce, można by zakończyć stwierdzeniem, że na razie zbyt mało się z niej dowiadujemy, by można było cokolwiek wiążącego powiedzieć o tej serii. Ale, niestety, wypada dodać jeszcze parę słów.

Yann le Pennetier, Roman Surżenko
‹Thorgal: Louve #1: Raissa (oprawa miękka)›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
43,0 (30,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal: Louve #1: Raissa (oprawa miękka)
Scenariusz
Data wydania28 listopada 2011
RysunkiRoman Surżenko
Wydawca Egmont
ISBN978-83-237-4717-8
Format56 stron, oprawa miękka
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Louve, córka Thorgala, urodzona w części 16 cyklu „Wilczyca” (czyli po francusku „Louve”), do tej pory była najmniej wyeksponowaną bohaterką cyklu spośród postaci kluczowych. Nie ma w tym nic dziwnego – ta najmłodsza bohaterka, do tej pory przeważnie (z nielicznymi wyjątkami) statystująca, musiała być w cieniu rodziców i starszego brata. Nie oznacza to, że van Hamme nie miał na nią koncepcji – jej „supermoc” była inna od telekinetycznych zdolności Jolana, urodzona wśród wilków, potrafiła porozumiewać się ze zwierzętami. Można rzec, że gdy Jolan reprezentuje naukę, Louve wzięła dla siebie naturę. Co nie zmienia faktu, że do tej pory nie miała szansy na występ na tyle wyrazisty, by został przez czytelników dobrze zapamiętany.
Nowa seria odpryskowa ma to zmienić. Problem w tym, że twórcy – dołączający do coraz szerszej międzynarodowej Thorgalowej ekipy Francuz Yann (scenariusz) i Rosjanin Surżenko (rysunki) – nie do końca chyba mieli koncepcję, w jakim kierunku ma iść ten cykl. Świadczą o tym zmieniające się informacje o profilu, tytule pierwszej części, świadczy o tym też jej niejednorodny charakter. Czy „Louve” ma wpisywać się w poetykę klasycznego cyklu, czy też – zważywszy na fakt, że jej bohaterką jest mała dziewczynka (a to nowość w tej serii) – ma poszukać zupełnie nowego, być może młodszego odbiorcy? Część pierwsza nie odpowiada jasno na to pytanie.
„Raissa” podzielona jest na trzy niespecjalnie do siebie przystające części. Pierwsza – mocno w stylu wczesnego van Hamme’a – pokazuje relację między czującą swą wyjątkowość dziewczynką, a innymi dziecięcymi mieszkańcami wioski. Konflikt jest oczywiście nieunikniony, ale podczas lektury ma się wrażenie, że takie rozegranie wątków pojawia się w cyklu regularnie co kilka tomów, jest nużące i przewidywalne. To jednak jedynie preludium do kolejnej, „baśniowej” części – Louve wchodzi w świat wilków, rozmawia z nimi, angażuje się w rywalizację stadzie, i gdyby nie fakt, że jest tu nieco przemocy, uznałbym to za próbę otwarcia serii na młodego czytelnika. Rozmowy ze zwierzętami, rozumne wilki, dziecko wśród nich – to jednak zdecydowanie bardziej kojarzy się z „Księgą Dżungli” niż Thorgalem. Wreszcie mamy część trzecią, w której "Louve" jakby powraca do głównego nurtu, co jest wyraźnie zresztą zarysowane przez jawne odwołanie do „Statku-miecza”, każąc sądzić, że ten spin-off nie będzie jednak oderwany od tego, co obecnie robią twórcy w cyklu wiodącym. Mimo faktu, że obecnie nad sagą rodziny Aegirssonów (Thorgalssonów?) pracuje sześciu artystów, a siódmy zapewne przygląda się z dala, nie możemy wykluczyć, że na jakimś poziomie nastąpi zderzenie światów. Tak czy inaczej – ja na razie jestem nieco zagubiony.
Rosyjski rysownik Roman Surżenko, pierwszy raz podchodzący do świata Thorgala, radzi sobie natomiast nadzwyczaj dobrze. Stara się nawiązywać do klasycznego stylu Grzegorza Rosińskiego z wcześniejszych albumów serii, jest staranny, Aaricię rysuje nawet lepiej niż ostatnio Rosiński, a kolory położone jak zwykle przez Grazę nie pozostawiają wątpliwości, z jakim cyklem mamy do czynienia.
W rywalizacji z innym niedawnym spin-offem – „Kriss de Valnor” – „Louve” wypada bardziej obiecująco. Ale na ostateczną ocenę będzie trzeba jeszcze poczekać.
koniec
4 grudnia 2011

Komentarze

04 XII 2011   14:11:00

Błagam o przeprowadzenie redakcji tekstu. Wprost roi się w nim od literówek.

04 XII 2011   14:55:48

Poprawione, przepraszamy.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Człowiek z wysokiego zamku
Marcin Osuch

25 I 2022

Ostatnie lata na polskim rynku obrodziły w komiksowe opowieści osadzone na Dzikim Zachodzie. Znakomita większość tych pozycji to albumy, które na rynku frankofońskim (bo takie dominują) miały swoją premierę trzydzieści-czterdzieści lat temu. Do nich należy także cykl „Cartland”.

więcej »

Dla dobra ludzkości
Paweł Ciołkiewicz

24 I 2022

Trzeci tom serii „Snowpiercer”, publikowanej przez Wydawnictwo Kurc, stanowi bezpośrednią kontynuację zdarzeń opisanych w poprzedniej odsłonie. Śledzimy zatem dalsze losy pasażerów Icebrakera – tak, tak, Snowpiercer jak pamiętamy jest zamknięty wewnątrz tego pociągu. Czy dla ludzkości jest jeszcze jakakolwiek szansa na przetrwanie?

więcej »

Odwaga i poświęcenie
Sebastian Chosiński

23 I 2022

Choć akcja „Jeremiaha” Hermanna Huppena rozgrywa się w bliżej nieokreślonej postapokaliptycznej przyszłości (przynajmniej w momencie powstawania konkretnego epizodu), problemy, z jakim boryka się zniszczony kataklizmem świat wymyślony przez Belga, nie różnią się wiele od tych, jakie dręczą naszą rzeczywistość. Szczególnie boleśnie przekonujemy się o tym w „Błękitnym Lisie”.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Quo vadis dziewczynko?
— Jakub Gałka

Tegoż twórcy

Śladami Kajka i Kokosza
— Marcin Osuch

Jest lepiej, a przynajmniej ładnie
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Koniec jest już blisko
— Marcin Osuch

Rozbiegówka
— Dagmara Trembicka-Brzozowska

Krótko o komiksach: Thorgal. Młodzieńcze lata #6: Lodowy drakkar
— Marcin Osuch

Zbanalizowana Czarodziejka
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bogowie też popełniają błędy. I starają się je naprawiać…
— Sebastian Chosiński

Esensja czyta dymki: Maj 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Przeżyjmy wszystko jeszcze raz
— Sebastian Chosiński

Gdy jedni giną, innych pożera… miłość
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.