Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 2 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Bill Willingham
‹Baśnie #9: Synowie imprerium›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBaśnie #9: Synowie imprerium
Scenariusz
Data wydania10 kwietnia 2012
Wydawca Egmont
CyklBaśnie
Cena69,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Preludium do gwałtownych wydarzeń
[Bill Willingham „Baśnie #9: Synowie imprerium” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W „Synach Imperium” Bill Willingham postanowił spowolnić akcję i zmienić na chwilę format swojej serii. Tworzące ten tom dłuższe historie i anegdoty mają raczej pogłębić świat „Baśni”, niż pchnąć akcję do przodu.

Łukasz Bodurka

Preludium do gwałtownych wydarzeń
[Bill Willingham „Baśnie #9: Synowie imprerium” - recenzja]

W „Synach Imperium” Bill Willingham postanowił spowolnić akcję i zmienić na chwilę format swojej serii. Tworzące ten tom dłuższe historie i anegdoty mają raczej pogłębić świat „Baśni”, niż pchnąć akcję do przodu.

Bill Willingham
‹Baśnie #9: Synowie imprerium›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBaśnie #9: Synowie imprerium
Scenariusz
Data wydania10 kwietnia 2012
Wydawca Egmont
CyklBaśnie
Cena69,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Kręgosłup „Synów Imperium” tworzy czteroczęściowa historia o tym samym tytule. Po tym, jak Baśniowcy dobitnie zademonstrowali mu swoje możliwości odwetowe, adwersarz w końcu zdecydował się zareagować. Zostaje zwołana konferencja, w czasie której cesarscy możni i dowódcy planują raz na zawsze rozwiązać problem zbuntowanego w ich mniemaniu Baśniogrodu. Na tym zgromadzeniu czarnych charakterów oprócz znanych potworów w ludzkim kształcie, takich jak Królowa Śniegu, pojawia się także kilka nowych postaci, które prawdopodobnie odegrają ważkie role w przyszłości. Biorąc pod uwagę kaliber zgromadzonych złoczyńców, nikogo nie powinno zdziwić, jakiego rodzaju decyzja zostanie przez nich podjęta już na samym początku tej narady, a także, że przy jej realizacji dostanie się również światu niczego nieświadomych śmiertelników, dającemu Baśniom schronienie. W końcu mamy do czynienia z istotami, które dowodziły podbojem niezliczonych królestw, mają w zwyczaju krwawo rozprawiać się z wrogami i nie są w stanie tolerować żadnego oporu. Opis metod, jakich chce użyć w celu zniszczenia Baśniowców Królowa Śniegu, oraz militarne kontrwizje Pinokia to najlepszy fragment tomu. W pamięć zapadają sceny kataklizmów sprowadzonych przez plagi, mróz i smoki oraz bitwy między nowoczesnymi armiami a magicznymi stworami.
Na razie jednak do Baśniogrodu wyrusza ambasador, by przygotować teren. Jego pojawienie się budzi furię wśród Baśniowców, zrozumiałą po tym, gdy poznamy jego historię. „Synowie Imperium” obiecują, że w najbliższych odcinkach życie Baśni zdominują szpiegowsko-dyplomatyczne rozgrywki.
Z pozostałych opowieści wypełniających tom na uwagę zasługuje „Ojciec i syn” – czyli jak Wilk Bigby z rodziną spędził święta z ojcem. Korzenie tego zatargu sięgają daleko w przeszłość i miło poczytać, jak Willingham ponownie wykorzystuje już prawie zapomniane postaci i wydarzenia. „Święta, święta” są ciekawą wariacją na temat Świąt Bożego Narodzenia pośród Baśniowców, z interesującym twistem i jedną króciutką sceną, która pod względem wagi dla przyszłych wydarzeń wydaje się dorównywać „Synom…”.
Reszta to objętościowa drobnica, bardzo zróżnicowana pod względem jakości. Na jednym biegunie są „Włosy”, gdzie Roszpunka opowiada, jak radzi sobie ze swoją klątwą wzrostu włosów, oraz „Jak sól w oku?”, w którym zwyczajny śmiertelnik bada świat Baśniowców, a opinie, jakie sobie przy tym wyrabia, jeżą włos na głowie. Na drugim końcu lokuje się niezborna „Droga do Raju” oraz „Palące pytania”, w któym autor i różni rysownicy usiłowali dowcipnie odpowiedzieć na pytania czytelników. Nie wyszło im.
Grafika tomu nie odbiega jakościowo od wcześniejszych części. Choć ten zbiór opowieści stworzyło łącznie aż dwudziestu artystów, to za większość odpowiadają weterani serii, czyli Mark Buckingham i Steve Leialoha. Pozostali rysujący i kolorujący starają się trzymać wypracowanego przez tę dwójkę stylu, z drobnymi wyjątkami, jak w przypadku „Ojca i syna”, gdzie Michael Allred trochę eksperymentuje z kreską. Warte uwagi są natomiast okładki z wydań zeszytowych, zreprodukowane tu w całej graficznej wspaniałości, zwłaszcza ta budząca ciarki i przedstawiająca Jasia – tego od Jasia i Małgosi – po tym, jak dorósł i znalazł sobie „hobby”.
Podsumowując – choć poszczególne opowieści różnią się jakością, to jednak razem tworzą solidną podstawę, którą wypada znać, by mieć pojęcie o przyszłych konfliktach świata „Baśni”.
koniec
23 lipca 2012

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Hellboy młodzieńczy
Marcin Knyszyński

1 XII 2021

Album „BBPO. Znany diabeł” zwieńczył wieloodcinkową historię potwornej (dosłownie) apokalipsy. Mike Mignola i „jego ludzie” spopielili całą Ziemię i zapełnili ją humanoidalnymi żabami. Nie ma już co opowiadać, zresztą szkoda psuć TAKIE zakończenie jakimiś nikomu niepotrzebnymi sequelami. Ale co stoi na przeszkodzie, aby zabrać czytelników w przeszłość?

więcej »

Extraordinary Moore: A jednak potknięcie
Marcin Knyszyński

30 XI 2021

Kontynuujemy lekturę komiksów ze świata „Ligi niezwykłych dżentelmenów” Alana Moore’a. Dziś odjeżdżamy trochę w bok i sprawdzamy co się działo u drugoplanowych postaci serii – trafiamy na pokład „Nautilusa”, na którym nie zastaniemy jednak, znanego z poprzednich komiksów, kapitana Nemo.

więcej »

Szekspir w parku, metro w likwidacji
Agnieszka ‘Achika’ Szady

29 XI 2021

Świat „Blacksada” to Ameryka wczesnych lat 50., dla niepoznaki ukryta pod ezopową maską. Choć były to czasy początku prosperity i welfare state, Guarnido w każdym tomie wyciąga coraz to inne mroczne i brudne strony. No cóż, w końcu to kryminał noir…

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

A ja chcę potworów pod łóżkiem
— Łukasz Bodurka

Gdy razem z tygrysem wyruszasz na Alaskę
— Łukasz Bodurka

Więzienie w kosmosie
— Łukasz Bodurka

Jak ja lubię, gdy nadciąga ostateczne starcie dobra ze złem
— Łukasz Bodurka

Brutalnie zabawny, zabawnie brutalny
— Łukasz Bodurka

Wadliwość rozgrzeszona
— Łukasz Bodurka

Nerd będzie ich wiódł
— Łukasz Bodurka

Zbrodnicze antidotum na współczesność
— Łukasz Bodurka

Usympatycznienie potwora
— Łukasz Bodurka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.