Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 18 lutego 2018
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Trzy siostry Thorgala

Esensja.pl
Esensja.pl
Pojawienie się na rynku „Trzech sióstr Minkelsonn”, pierwszego tomu trzeciego już spin-offu „Thorgala”, to dobry moment, żeby przyjrzeć się całemu cyklowi. Zwłaszcza że uniwersum Gwiezdnego Dziecka zaczyna wyglądać troszkę ciekawiej. Ale tylko troszkę.

Giulio de Vita, Yves Sente
‹Kriss de Valnor #2: Wyrok walkirii (okładka miękka)›

EKSTRAKT:40%
WASZ EKSTRAKT:
30,0 (50,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKriss de Valnor #2: Wyrok walkirii (okładka miękka)
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2012
RysunkiGiulio de Vita
Wydawca Egmont
CyklKriss de Valnor
Cena22,99
Gatunekfantasy
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Stwierdzenie, że „Thorgal” oraz jego trzy siostrzane serie zaczynają prezentować się coraz lepiej, nie oznacza oczywiście, że niżej podpisany odszczekuje swoje zdanie o „Nie zapominam o niczym”, „Raissie” czy „Statku mieczu”. Po prostu lektura najnowszych odcinków przygód rodziny Aegirssonów zmienia nieco optykę. O ile jednak „Louve” spada z pozycji lidera, a „Kriss de Valnor” miło zaskakuje, to nie zmienia się jedno – główna seria prezentuje się najsłabiej. To spin-offy wprowadzają do uniwersum Thorgala trochę ożywienia, pozwalającego co najmniej przedłużyć agonię tego komiksu, a może nawet poprawić stan pacjenta. „Uniwersum”, to dobre określenie na świat naszego ulubionego wikinga z kosmosu, bo po najnowszych komiksach widać dobrze, że scenarzyści trochę okrzepli w przygodach rodziny Thorgala i zaczynają mieć spójną wizję ich świata. Mówiąc wprost – podobnie jak w amerykańskich komiksach superbohaterskich, wszystkie cykle dzieją się mniej więcej równolegle, opisywane w nich zdarzenia się przeplatają, a bohaterowie mają gościnne występy w siostrzanych seriach.

Giulio de Vita, Yves Sente
‹Kriss de Valnor #3: Czyn godny królowej (okładka miękka)›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
20,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKriss de Valnor #3: Czyn godny królowej (okładka miękka)
Scenariusz
Data wydania12 grudnia 2012
RysunkiGiulio de Vita
Wydawca Egmont
CyklKriss de Valnor
Cena22,99
Gatunekfantasy
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Najbardziej widać to po trzeciej odsłonie przygód Kriss, „Czynie godnym królowej”, która dość ściśle splata się z wydarzeniami ze „Statku miecza” (scenarzystą obu serii jest Sente). Dumna Kriss zakończyła na szczęście (tu różnię się w ocenie od Konrada Wągrowskiego – ale on, twierdząc, że Sente obrał najgorszą drogę, nie znał jeszcze trzeciego tomu) swoją niewartą szerszej wzmianki opowieść o młodości. Dość powiedzieć, że była pełna gwałtów, mordów, aborcji i innych nieszczęść (pod tym względem „Wyrok Walkirii” właściwie nie różni się od pierwszego albumu, będąc jedynie minimalnie lepszym), co tak ujęło Freję, że wydaliła Kriss z Valhalli, przywracając ją na łono współczesności i aktualnych przygód Aegirssona. W praktyce oznacza to, że losy wojowniczki krzyżują się z wikingami, na rzecz których Thorgal wydobywał skrzynię sprzed nosa orek w „Statku mieczu”. Skrzynię zawierającą berło króla północno-wschodnich wikingów – przedmiot o tak wielkiej symbolice, że w automagiczny sposób (to akurat nie jest najlepszy pomysł Sentego) legitymizujący władzę dzierżącej go osoby i tym samym wielce istotny, bo będący kluczem do zjednoczenia wikingów, w obliczu nadciągającego cesarza Magnusa, którego pamiętamy z przygód Jolana. Ale jednoczyć wikingów chce też tajemniczy król-uzdrowiciel, a ostatecznie berło i tak dzierżyć będzie kto inny. Jednym słowem: dzieje się.

Roman Surzhenko, Yann
‹Thorgal: Louve #2: Dłoń boga Tyra (oprawa miękka)›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
46,0 (40,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal: Louve #2: Dłoń boga Tyra (oprawa miękka)
Scenariusz
Data wydania12 grudnia 2012
RysunkiRoman Surzhenko
Wydawca Egmont
CyklThorgal: Louve
Cena22,99
Gatunekfantasy
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Teoretycznie to samo można powiedzieć o „Louve” zwłaszcza że albumy opowiadają równolegle historie aż dwóch kobiet Thorgala: walczącej o prawicę Tyra Louve oraz borykającej się z samotnością i utratą rodziny Aaricii. O ile pierwszy wątek się jako tako sprawdza, o tyle drugi wydaje się mocno przekombinowany. Co prawda mała Louve walczy z wilkiem Fenrirem (swoją drogą niezbyt groźnym jak na jego pozycję w nordyckiej mitologii) i swoim dzikim wcieleniem w niezbyt przemyślany sposób, oparty zbyt mocno na deus ex machina, to jednak sama bohaterka wprowadza nieco świeżości w świat wikingów. Gorzej jest z przygodami Aaricii, które niespecjalnie zdają się pasować do charakteru twardej wikińskiej księżniczki. Czy kobieta, która przetrwała w swoim życiu tak wiele, która zgoliła sobie włosy i na powietrznym statku wybrała się na ratunek synowi, koniec końców okazałaby się tak słaba? Wątpliwe, a do tego dość kontrowersyjne, co może zrazić zagorzałych czytelników, dla których „Thorgal” był zawsze sagą rodzinną – o ile nie przestał nią być po epizodzie z Shaiganem Bezlitosnym. Zresztą to w trakcie tamtych przygód przerabialiśmy już wraz z Aaricią społeczny ostracyzm i jej zmęczenie przygodami męża.
Zjadanie własnego ogona to bolączka całego cyklu, od której nie są wolne nawet „Młodzieńcze lata”. Yann, scenarzysta najmłodszego spin-offu, podobnie jak Sente w przypadku „Kriss de Valnor”, nie zdecydował się pójść ścieżką zupełnie nowych przygód i świeżego spojrzenia na bohaterów. Zamiast tego połączył fabularnie „Trzy siostry Minkelsonn” z pozostałymi albumami. Jak to możliwe w przypadku historii rozgrywającej się mniej więcej 30 lat wcześniej? Okazuje się, że w bardzo prosty sposób. Co prawda album opowiada historię tytułowych sióstr, zamienionych zachcianką bogów w zwierzęta (a na pomoc rusza im oczywiście szlachetny i bezinteresowny Thorgal), ale porozsiewane tu i ówdzie tropy wiążą tę opowieść ze współczesnymi przygodami Gwiezdnego Dziecka. Okazuje się na przykład, że za boskimi szachrajstwami stoi niecny Loki, który bruździł w przygodach Jolana w Asgardzie, a jako gadżet pojawia się bransoleta Kayli, matki Aaricii, używana również po latach przez Louve w Królestwie Chaosu.

Roman Surzhenko, Yann
‹Thorgal: Louve #3: Królestwo chaosu (oprawa miękka)›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
43,0 (70,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal: Louve #3: Królestwo chaosu (oprawa miękka)
Scenariusz
Data wydania8 kwietnia 2013
RysunkiRoman Surzhenko
Wydawca Egmont
CyklThorgal: Louve
Cena22,99
Gatunekfantasy
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Nawiązań jest jednak więcej i to zarówno do przeszłości, jak i przyszłości Thorgala. Historia „Trzech sióstr…” jest umieszczona w określonym czasie – młody Aegirsson jest flirtującym z córką wodza skaldem (co znamy z „Aaricii”), przyszły szwagier Bjorn Gandalfsson go nienawidzi, a gdzieś w samotnej wieży nad brzegiem morza więziona jest tajemnicza branka Gandalfa Szalonego… Co ciekawe, do nawiązań nie ogranicza się tylko Yann, konstruując fabułę – również Surżenko (po raz kolejny okazujący się najlepszym aktualnie rysownikiem w świecie Thorgala – co zresztą dodaje „Trzem siostrom…” dodatkowy punkt do oceny) mruga okiem do czytelników znających dobrze całą sagę. Tych rysunkowo-scenariuszowych powtórzeń jest na tyle dużo, że w pewnym momencie zaczynają irytować zamiast bawić. Tym bardziej że dochodzą do nich żarciki niskich lotów o „bozonach boga Higgsa” i tym podobne.
Drażni też niezmienność charakterów – jak słusznie zauważył redaktor naczelny, Thorgal – czy stary, czy młody – jest tak samo naiwny, nieskazitelny i… seksowny. To ostatnie zaczyna być również nieco męczące, bo gołych pośladków nie szczędzą nam nie tylko „Kriss de Valnor”, co akurat nie dziwi, ale również „Młodzieńcze lata” i „Louve”, które zdawałyby się skierowane do nieco młodszego czytelnika (no dobrze, trzeba przyznać, że w tych ostatnich seriach jest łagodniej, bo są „tylko” pojedyncze bioderka i piersi, a w „Kriss…” mamy obściskujące się lesbijki). O ile więc Surżenko jawi się najlepszym rysownikiem, o tyle Yann wyrasta na najbardziej kontrowersyjnego scenarzystę, który zaczyna zbliżać się do granicy, za którą kończy się „Thorgal”, a zaczyna… coś zupełnie innego.

Roman Surzhenko, Yann
‹Thorgal. Młodzieńcze lata #1: Trzy siostry Minkelsönn (okładka miękka)›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
63,0 (50,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal. Młodzieńcze lata #1: Trzy siostry Minkelsönn (okładka miękka)
Scenariusz
Data wydania4 lutego 2013
RysunkiRoman Surzhenko
Wydawca Egmont
CyklThorgal: Młodzieńcze lata
Formatokładka miękka
Cena22,99
Gatunekfantasy
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wKumiko.pl
Wyszukaj w
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Zobacz w
Nieco wyższa ocena dla „Młodzieńczych lat” to raczej zachęta i nagrodzenie potencjału niż odzwierciedlenie rzeczywistej przyjemności z lektury. Bo na razie nowa seria nie wypada wyraźnie lepiej niż „Louve”, która choć nie spada poniżej granicy przyzwoitości (znów trzeba powiedzieć, że duża w tym zasługa Surżenki), to rozczarowuje obranym kierunkiem. Najciekawiej prezentuje się najbardziej epicki wątek w uniwersum, czyli starcie świata wikingów z chrześcijaństwem, które jak sugeruje historia naszego świata, wcale nie musi się skończyć dla bohaterów z północy pozytywnie. Tym bardziej że gdzieś na horyzoncie majaczyć zaczyna powoli kres całego cyklu, zapowiedziany ponoć na okolice 40. albumu głównej serii (co odpowiada siódmym albumom serii pobocznych). Czy będący koordynatorem całego cyklu Sente wyciśnie z Gwiezdnego Dziecka maksimum jego możliwości i czy po odbiciu Aniela i walce z chrześcijanami zdecyduje się na rozpoczęcie jeszcze jakiejś minisagi, przekonamy się jesienią, kiedy to pojawią się kolejne albumy. Nowym twórcom i seriom pobocznym trzeba oddać, że sprawili iż – inaczej niż było jeszcze kilka lat temu, w okolicach „Ofiary” – na kolejne albumy się czeka. Może bez wielkiego napięcia, ale jednak.
koniec
2 maja 2013
dodajdo

Komentarze

02 V 2013   11:53:13

O, nie wiedziałem, że matka Aaricii miała na imię Kayla. W głównej serii jej imię chyba nigdy się nie pojawiło, a zawsze mnie to ciekawiło.

I jeszcze mała dygresja. Kiedy w "Kriss de Valnor" mały Aniel wypada za burtę, ona woła: "Anielu!". Jest to dla mnie dowód na to, że czasem lepiej zrezygnować z poprawności językowej, mówię o użyciu wołacza, niż narazić się na śmieszność. "Anielu, nie przy ludziach!" to wołał kołodziej Anastazy w "Złotym pucharze" Kajka i Kokosza. :)

02 V 2013   13:11:40

zapomniałem jeszcze wspomnieć, że "Trzy siostry..." dostają plusa za okładkę, która jest kolejnym nawiązaniem do najlepszych czasów Rosińskiego - tym razem kompozycyjnym (a tym samym wyróżnia się na tle okładek pozostałych serii), niestety jakościowo odstaje od najlepszych okładek cyklu

02 V 2013   14:05:50

A zauważyliście niespójność w stosunku do "Zdradzonej Czarodziejki"? Tam Slivia mówi, że straciła oko uciekając z wieży, w której więził ją Gandalf. W "Siostrach" zaś widać, że wciąż jeszcze jest w niej zamknięta, a oka już nie ma. Czyżby Yann i Sente niezbyt dobrze znali główną serię?

02 V 2013   15:55:00

Muszę się przyznać, że całkiem straciłem rozeznanie w tych wszystkich seriach.

02 V 2013   19:37:45

@Jaxx: A kto powiedział, że utraciła oko podczas *udanej* ucieczki? :P

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Najnowsze

Solówka Rosomaka – runda druga
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

17 II 2018

Jason Aaron nie jest może wybitny w tym co robi, ale to co robi nie jest miłe… dla Wolverine′a. Z lubością bowiem znęca się nad nim w swoich scenariuszach. Drugi tom ich zbiorczej kolekcji ukazał się właśnie w ramach serii „Marvel Classic” sygnowanej przez Egmont.

więcej »

Niewinna jest, kiedy śni
Paweł Ciołkiewicz

16 II 2018

Chwat Gnat wspólnie ze swoimi kuzynami – Kancjuszem oraz Chichotem kontynuuje niesamowitą przygodę. Zdarzenia nabierają tempa, a w dolinie robi się coraz niebezpieczniej. Powracają demony przeszłości, a wojna znów wisi w powietrzu.

więcej »

Nasz człowiek w Rio Klawo
Konrad Wągrowski

14 II 2018

„Binio Bill” to jeden z ulubionych bohaterów czytelników „Świata Młodych”. Jak jednak po latach bronią się humorystyczny western Jerzego Wróblewskiego i jego najbardziej udany bohater?

więcej »

Polecamy

Koniec nieskończoności

Marvel:

Koniec nieskończoności
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieskończoność megalomanii
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ostatnie łowy doktora Octopusa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przeczytać Panterę i zapomnieć
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pokręcony komiks
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Warlock raz jeszcze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Człowiek pociągający za sznurki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pogromca – moja miłość
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Mroczna strona Marvela
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

I ty możesz zostać arachnoidem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zobacz też

Inne recenzje

Thorgal Babies
— Konrad Wągrowski

Kriss ma za co nienawidzić świata, ale co z tego?
— Konrad Wągrowski

Tegoż twórcy

Bogowie też popełniają błędy. I starają się je naprawiać…
— Sebastian Chosiński

Esensja czyta dymki: Maj 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch

Przeżyjmy wszystko jeszcze raz
— Sebastian Chosiński

Gdy jedni giną, innych pożera… miłość
— Sebastian Chosiński

Zdradzona wojowniczka
— Sebastian Chosiński

Louve jak Tarzan
— Sebastian Chosiński

Bestia okiełznana
— Sebastian Chosiński

Dziewczynka, która powoli staje się kobietą
— Sebastian Chosiński

Jak stracić głos i zyskać męskość
— Sebastian Chosiński

Przygody drugoplanowe
— Jakub Gałka

Tegoż autora

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nieprawdziwi detektywi
— Jakub Gałka

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wszyscy za jednego
— Jakub Gałka

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

Przygody drugoplanowe
— Jakub Gałka

Ranking, który spadł na Ziemię
— Sebastian Chosiński, Artur Chruściel, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Michał Kubalski, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Ludzie jak krewetki
— Jakub Gałka

Katana zamiast pazurów
— Jakub Gałka

Bourne zramolały
— Jakub Gałka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.