Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 16 lipca 2018
w Esensji w Esensjopedii

Giulio de Vita, Yves Sente
‹Kriss de Valnor #4: Sojusze (okładka twarda)›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
16,0 (15,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKriss de Valnor #4: Sojusze (okładka twarda)
Scenariusz
Data wydanialistopad 2013
RysunkiGiulio de Vita
Wydawca Egmont
CyklKriss de Valnor
Cena29,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Przygody drugoplanowe

Esensja.pl
Esensja.pl
Przy okazji zeszłej „edycji” komiksów z „Thorgalverse” stwierdziłem, że odcinki Sentego są wyraźnie słabsze niż te pisane przez Yanna (którego jeszcze podciągały bardzo dobre rysunki Surżenki). No i jak na złość na kolejne odcinki „Louve” i „Młodzieńczych lat” muszę poczekać, zadowalając się „Thorgalem” i „Kriss”. Choć właściwie o zadowoleniu w trakcie lektury trudno mówić.

Jakub Gałka

Przygody drugoplanowe

Przy okazji zeszłej „edycji” komiksów z „Thorgalverse” stwierdziłem, że odcinki Sentego są wyraźnie słabsze niż te pisane przez Yanna (którego jeszcze podciągały bardzo dobre rysunki Surżenki). No i jak na złość na kolejne odcinki „Louve” i „Młodzieńczych lat” muszę poczekać, zadowalając się „Thorgalem” i „Kriss”. Choć właściwie o zadowoleniu w trakcie lektury trudno mówić.

Giulio de Vita, Yves Sente
‹Kriss de Valnor #4: Sojusze (okładka twarda)›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
16,0 (15,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułKriss de Valnor #4: Sojusze (okładka twarda)
Scenariusz
Data wydanialistopad 2013
RysunkiGiulio de Vita
Wydawca Egmont
CyklKriss de Valnor
Cena29,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Oba albumy kontynuują wątki ze swoich poprzednich odcinków i przeplatają się fabularnie – chociaż już nie tak wyraźnie. Thorgal trafia w poszukiwaniu Aniela na Bliski Wschód, wspierany przez Petrowa, Lehlę i nowo poznaną, tajemniczą, orientalną piękność. I… to właściwie tyle, bo poza dotarciem na miejsce fabuła nie posuwa się specjalnie do przodu. Przede wszystkim dlatego że gros albumu Sente wypełnia opowiadaną w retrospekcji historią Kah-Aniela i działaniami trzecioplanowych bohaterów spiskujących przeciwko Thorgalowi, a także podróżą młodego Aniela z czerwonymi magami. Ten pierwszy wątek jest przesadnie skomplikowany, ten drugi zbyt prosty – a oba niespecjalnie ciekawią i nie sposób się oprzeć wrażeniu, że cały „Kah-Aniel” to zwyczajny wypełniacz w historii, na którą scenarzysta nie miał pomysłu.
„Sojusze” są na wielu płaszczyznach bardzo podobne. Przede wszystkim także tutaj Sente, zamiast skupić się na przygodach przeżywanych przez głównych bohaterów, mnoży wątki i postacie drugoplanowe, dając im do dyspozycji całe plansze. Przez co również nowy odcinek „Kriss de Valnor” sprawia wrażenie niepotrzebnie przegadanego, rozkładającego na czynniki pierwsze drobne wydarzenie albo wsiąkającego w retrospektywne opowieści, podczas gdy podstawowy wątek fabularny nie posuwa się specjalnie do przodu. W poprzednim odcinku Kriss schwyciła berło, a teraz wciąż tkwi w zawieszeniu, nie mając pewności, czy wikingowie zaufają jej jako królowej. Całe szczęście, że nie musi się spieszyć, bo cesarz Magnus nadciąga bardzo powoli, więc na ostateczne rozwiązanie tej sagi będziemy musieli trochę poczekać.

Grzegorz Rosiński, Yves Sente
‹Thorgal #34: Kah-Aniel (oprawa twarda)›

EKSTRAKT:50%
WASZ EKSTRAKT:
36,0 (25,0) % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułThorgal #34: Kah-Aniel (oprawa twarda)
Scenariusz
Data wydania19 listopada 2013
RysunkiGrzegorz Rosiński
Wydawca Egmont
CyklThorgal
ISBN9788323761846
Cena29,99
Gatunekfantasy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl: 24,47 zł
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Oczywiście powyższych rozważań nie należy rozumieć w ten sposób, że Sente nie przygotował czytelnikom żadnych zwrotów akcji i końcowych cliffhangerów. Wręcz przeciwnie: dowiadujemy się na przykład, kim jest król-uzdrowiciel (co nie jest właściwie żadnym zaskoczeniem), mamy też wstępną odpowiedź na pytanie, czy Thorgal zdąży przed przemianą Aniela. Co ważniejsze jednak, brniemy wraz z Sentem w kolejne wydarzenia, które mocno naruszają etos Thorgala i jego rodziny, a tym samym stanowią zamach na coś, co zdawało się esencją całego cyklu. Właściwie od samego początku (gdzieś do momentu „Strażniczki kluczy”) do bólu prawy wiking ratował z opresji oddaną i wierną żonę. Z perypetiami, ale bez sprzeniewierzania się wyznawanym wartościom – i za to właśnie go lubiliśmy. Z „Królestwa chaosu” pamiętamy, że zbłądziła Aaricia, a w „Trzech siostrach Minklesonn” dowiedzieliśmy się, że Thorgal już w młodości miewał gorsze momenty. Co tym razem? Dość powiedzieć, że i Thorgal i Jolan lądują w łóżku z dość niespodziewanymi osobami, a ich miłostki mają wymiar wcale nie przypadkowy i chwilowy.
Zdradzenie więcej byłoby zamachem na uporczywe próby Sentego, by nieco „poszarzyć” czarno-białe charaktery bohaterów. Pomysł skądinąd słuszny (zwłaszcza w kontekście Jolana, który pokazywał już charakterek – sami o to apelowaliśmy w dyskusji), ale niespecjalnie dobrze wcielony w życie. Nie mówiąc już o wątpliwościach, czy w przypadku tej akurat serii istnieje w ogóle konieczność czynienia postaci mniej papierowymi. Więc tak naprawdę to nie zabiegi Sentego, a kreska Rosińskiego jest tym, co chociaż częściowo ratuje nowego „Thorgala”, bo po dość monotonnym pod względem scenerii „Statku mieczu” tu rysownik ma szansę zmierzyć się z ciekawszymi pejzażami, co mu wychodzi całkiem nieźle (chociaż wciąż w jego nowej, „malarskiej” technice najbardziej szwankują rysunki ludzi – nawet jeśli poprawiają się z albumu na album). Takiego koła ratunkowego nie otrzymała siostrzana seria, bo de Vita okropnie zepsuł swoją kreskę, pozwalając na sporo niechlujstwa zwłaszcza wobec tytułowej bohaterki, która bądź co bądź powinna być „koniem pociągowym” albumu. Tymczasem nawet w sytuacjach intymnych Kriss nie przypomina samej siebie. „Złego” Thorgala już mieliśmy i przeboleliśmy, ale nieseksowna Kriss? To już chyba o krok za daleko.
koniec
11 grudnia 2013

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Akt poświadczenia dziedziczenia
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

16 VII 2018

Kiedy pierwszy raz zobaczyłem okładkę „Uncanny X-Men: Mutant Omega”, myślałem, że to zombie Cyclopsy napadają Wolverine′a. Pomyliłem się, albowiem to sam Scott Summers, którego zjadają własne demony.

więcej »

Jaka to melodia?
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

15 VII 2018

Rebis postanowił dołączyć do grona wydawnictw, które poszerzają swe oferty o komiksy. Dzięki temu możemy przeczytać inspirowanego legendą rozpowszechnioną przez braci Grimm „Szczurołapa” autorstwa Jaya Ashera, Jessiki Freeburg i Jeffa Stokely′ego.

więcej »

Conan: Koszmary Conana
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

14 VII 2018

Kolekcja Conan Barbarzyńca trzyma poziom. W siódmym tomie ponownie natkniemy się na adaptacje dzieł Roberta E. Howarda, w tym jednego – „Koszmar z Czerwonej Wieży” – którego nie ukończył.

więcej »

Polecamy

Tort bardzo piętrowy

Kadr, który…:

Tort bardzo piętrowy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Kadry odnalezione #1
— Marcin Osuch

Warszawa od podwórka
— Wojciech Gołąbowski

Promem przez Wisłę
— Wojciech Gołąbowski

Nie całkiem w stronę zachodzącego słońca
— Wojciech Gołąbowski

Uciekaj, myszko, do dziury…
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Duochromatyczność
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Czego się spodziewać
— Wojciech Gołąbowski

Cały kemping śpiewa z nami
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Studio komiksowe jak galera niewolników
— Paweł Ciołkiewicz

Zobacz też

Inne recenzje

W drodze do Bag Dadhu
— Sebastian Chosiński

Tegoż twórcy

Esensja czyta dymki: Październik 2017
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Po prostu Relax!
— Marcin Osuch

Kapitan Żbik: Po nitce do zbrodniarza
— Sebastian Chosiński

Kapitan Żbik: Piękna rudowłosa
— Sebastian Chosiński

Kapitan Żbik: Historyk sztuki to bardzo niebezpieczny zawód
— Sebastian Chosiński

Esensja czyta dymki: Grudzień 2016
— Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Kapitan Żbik: Królowa, dla której warto zabić
— Sebastian Chosiński

Raport z oblężonego Bag Dadhu
— Sebastian Chosiński

Kapitan Żbik: Polska Gomułki, Polska Gierka
— Sebastian Chosiński

Kapitan Żbik: Żbik ciężki jak ołów
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Więcej wszystkiego co błyszczy, buczy i wybucha?
— Miłosz Cybowski, Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Nieprawdziwi detektywi
— Jakub Gałka

O tych, co z kosmosu
— Paweł Ciołkiewicz, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Adam Kordaś, Michał Kubalski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Wszyscy za jednego
— Jakub Gałka

Pacjent zmarł, po czym wstał jako zombie
— Adam Kordaś, Michał Kubalski, Jakub Gałka, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jarosław Robak, Beatrycze Nowicka, Łukasz Bodurka

Ranking, który spadł na Ziemię
— Sebastian Chosiński, Artur Chruściel, Jakub Gałka, Jacek Jaciubek, Michał Kubalski, Jarosław Loretz, Konrad Wągrowski, Kamil Witek

Ludzie jak krewetki
— Jakub Gałka

Katana zamiast pazurów
— Jakub Gałka

Trzy siostry Thorgala
— Jakub Gałka

Bourne zramolały
— Jakub Gałka

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.