Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 25 stycznia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Maciej Jasiński, Piotr Nowacki
‹Detektyw Miś Zbyś na tropie #1: Lis, ule i miodowe kule›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDetektyw Miś Zbyś na tropie #1: Lis, ule i miodowe kule
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2013
RysunkiPiotr Nowacki
Wydawca Kultura Gniewu
CyklDetektyw Miś Zbyś na tropie
ISBN978-83-60915-82-0
Cena39,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Mała Esensja: Sherlock Miś i doktor Borsuk
[Maciej Jasiński, Piotr Nowacki „Detektyw Miś Zbyś na tropie #1: Lis, ule i miodowe kule” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Detektyw Miś Zbyś na tropie: Lis, ule i miodowe kule” to pierwszy tom z cyklu, na którego kontynuację mamy dużą nadzieję, bo to ładnie narysowana i jeszcze ładniej pokolorowana bezpretensjonalna opowieść dla dzieci, z sympatycznymi bohaterami, nieskomplikowaną intrygą, prostym przesłaniem i zajmującą historią. Dla najmłodszych czytelników doskonały prezent wprowadzający w świat komiksowych czarów.

Konrad Wągrowski

Mała Esensja: Sherlock Miś i doktor Borsuk
[Maciej Jasiński, Piotr Nowacki „Detektyw Miś Zbyś na tropie #1: Lis, ule i miodowe kule” - recenzja]

„Detektyw Miś Zbyś na tropie: Lis, ule i miodowe kule” to pierwszy tom z cyklu, na którego kontynuację mamy dużą nadzieję, bo to ładnie narysowana i jeszcze ładniej pokolorowana bezpretensjonalna opowieść dla dzieci, z sympatycznymi bohaterami, nieskomplikowaną intrygą, prostym przesłaniem i zajmującą historią. Dla najmłodszych czytelników doskonały prezent wprowadzający w świat komiksowych czarów.

Maciej Jasiński, Piotr Nowacki
‹Detektyw Miś Zbyś na tropie #1: Lis, ule i miodowe kule›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułDetektyw Miś Zbyś na tropie #1: Lis, ule i miodowe kule
Scenariusz
Data wydaniasierpień 2013
RysunkiPiotr Nowacki
Wydawca Kultura Gniewu
CyklDetektyw Miś Zbyś na tropie
ISBN978-83-60915-82-0
Cena39,90
Gatunekhumor / satyra
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Recenzję „Detektywa Misia Zbysia na tropie: Lis, ule i miodowe kule” wypada zacząć od stwierdzenia, że niezależnie od oceny poszczególnych elementów komiksu, takie komiksy po prostu są bardzo potrzebne i należy przyklasnąć samemu pomysłowi na ten cykl (miejmy nadzieję oczywiście, że kolejne części powstaną). Mamy tu bowiem do czynienia z bezpretensjonalną opowieścią dla młodego odbiorcy, komiksem niepróbującym udawać czegoś, czym nie jest, ale we wszystkich swych aspektach dostosowanym dla dziecięcego czytelnika.
Scenariusz jest nieskomplikowany. Do tytułowego detektywa w jakiejś bajkowej krainie zgłasza się królowa pszczół z problemem – ktoś regularnie wykrada z ula miód. Detektyw Miś Zbyś, który tak się nazywa i dokładnie tak wygląda, wraz ze swym współpracownikiem borsukiem Mrukiem, również wyglądającym w sposób w pełni pasujący do imienia, wyrusza na poszukiwanie sprawcy. Śledztwo jest stosunkowo nieskomplikowane, główny podejrzany wytypowany zostaje bardzo szybko, a przez resztę komiksu trwa za nim pogoń (co przesuwa gatunek dzieła z kryminału w kierunku opowieści sensacyjnej). Pogoń, dodajmy, bardzo malownicza, bo prowadząca poprzez las, port, morze, puszczę tropikalną, stanowisko prac archeologicznych, niebo (za pomocą balonu), wreszcie urokliwe miasteczko.
Nieprzypadkowo wymieniam tu szczegółowo elementy scenerii, bo grafika jest zdecydowanie najmocniejszą stroną komiksu. Bardzo ładnie rozplanowane plansze, prosto, ale wyraźnie narysowane, ze starannie przygotowanym tłem, a przede wszystkim naprawdę ślicznie pokolorowane, najbardziej pozostają w pamięci po lekturze (a w szczególności naprawdę eleganckie dwustronicowe rozkładówki przedstawiające kluczowe lokacje). Nie ma tu ekstrawagancji, jest prostota i wyrazistość przekazu, który ma dotrzeć do kilkuletniego dziecka.
Historia, jak wspomniałem, jest prosta, nie próbuje zaspokajać potrzeb dziecka i dorosłego, nie ma w niej nawiązań do popkulturowych schematów, czy – nie daj Boże – do naszej politycznej rzeczywistości, co przydarza się naszym tłumaczeniom kina familijnego. Humor jest obecny, ale nieskomplikowany – przykładowo, mewy komentują widok bohaterów uwieszonych na linie do balonu słowami „- Dlaczego ci dwaj nie siedzą w środku? – Może kupili bilety w drugiej klasie”. Poza tym mamy opowieść z jasno określonymi bohaterami pozytywnymi, oczywistym bohaterem negatywnym i – chyba nie zdradzę tajemnicy – triumfem sprawiedliwości.
Detektyw Miś Zbyś powinien powrócić. Nowy cykl nie jest jakimś niesamowitym objawieniem, ale przedstawia sobą wysoką jakość wykonania i staranne dopasowanie do grupy docelowej. Jest bardzo solidnym rzemiosłem, które przy okazji podoba się dzieciom. Takich komiksów niewątpliwie potrzeba nam dużo więcej.
Uwaga! Produkt przetestowany z sukcesem na sześcioletnim dziecku.
koniec
16 grudnia 2013

Komentarze

16 XII 2013   10:58:13

Mój czteroletni syn codziennie od miesiąca domaga się czytania tego komiksu do snu. Ja już czuję przesyt, ale on nie :).

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Człowiek z wysokiego zamku
Marcin Osuch

25 I 2022

Ostatnie lata na polskim rynku obrodziły w komiksowe opowieści osadzone na Dzikim Zachodzie. Znakomita większość tych pozycji to albumy, które na rynku frankofońskim (bo takie dominują) miały swoją premierę trzydzieści-czterdzieści lat temu. Do nich należy także cykl „Cartland”.

więcej »

Dla dobra ludzkości
Paweł Ciołkiewicz

24 I 2022

Trzeci tom serii „Snowpiercer”, publikowanej przez Wydawnictwo Kurc, stanowi bezpośrednią kontynuację zdarzeń opisanych w poprzedniej odsłonie. Śledzimy zatem dalsze losy pasażerów Icebrakera – tak, tak, Snowpiercer jak pamiętamy jest zamknięty wewnątrz tego pociągu. Czy dla ludzkości jest jeszcze jakakolwiek szansa na przetrwanie?

więcej »

Odwaga i poświęcenie
Sebastian Chosiński

23 I 2022

Choć akcja „Jeremiaha” Hermanna Huppena rozgrywa się w bliżej nieokreślonej postapokaliptycznej przyszłości (przynajmniej w momencie powstawania konkretnego epizodu), problemy, z jakim boryka się zniszczony kataklizmem świat wymyślony przez Belga, nie różnią się wiele od tych, jakie dręczą naszą rzeczywistość. Szczególnie boleśnie przekonujemy się o tym w „Błękitnym Lisie”.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Wszystkie bziki Julka
— Marcin Mroziuk

Puste postumenty
— Marcin Mroziuk

W poszukiwaniu ideału
— Marcin Mroziuk

Książę i błazen
— Marcin Mroziuk

W oczekiwaniu na Boże Narodzenie
— Joanna Kapica-Curzytek

Nie wyśmiewaj się
— Joanna Kapica-Curzytek

Z kociej perspektywy
— Marcin Mroziuk

Pod opieką Matki Bożej Ostrobramskiej
— Marcin Mroziuk

W Valleby zawsze coś się dzieje
— Marcin Mroziuk

Gwiazdy i piwo
— Marcin Mroziuk

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Sherlock Miś i Indiana Jones
— Marcin Osuch

Krajobraz po katastrofie
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Wiekopomne dzieło króla Długouchych
— Konrad Wągrowski

Rzadka koniunkcja planet
— Konrad Wągrowski

Stulecie Stanisława Lema: Przeciętniak w swym zawodzie
— Agnieszka Hałas, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Beatrycze Nowicka, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Santorini, wyspa ognia
— Konrad Wągrowski

Stulecie Stanisława Lema: Jam jest robot hartowany, zdalnie prądem sterowany!
— Miłosz Cybowski, Adam Kordaś, Marcin Mroziuk, Marcin Osuch, Agnieszka ‘Achika’ Szady, Konrad Wągrowski

Podwodne wykopywanie przybysza z kosmosu
— Konrad Wągrowski

Rozbitkowie ze strumienia nadprzestrzeni
— Konrad Wągrowski

Dziesięciu z Wielkiej Ziemi: Koniec wojny, koniec serii
— Konrad Wągrowski

Dziesięciu z Wielkiej Ziemi: Ciotka chce czerwony haczyk
— Konrad Wągrowski

Dziesięciu z Wielkiej Ziemi: Centrala każe uczyć się karate
— Konrad Wągrowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.