Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 17 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Steve Dillon, Garth Ennis
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #15: Punisher: Witaj ponownie, Frank cz. 1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #15: Punisher: Witaj ponownie, Frank cz. 1
Scenariusz
Data wydaniamaj 2013
RysunkiSteve Dillon
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Marvel: Kaznodzieja z karabinem
[Steve Dillon, Garth Ennis „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #15: Punisher: Witaj ponownie, Frank cz. 1” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Jeśli podobała Wam się seria „Kaznodzieja”, którą swego czasu w całości opublikował Egmont, to piętnasty tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela jest dla Was! Co prawda poświęcony jest Punisherowi, nie Jessemu Custerowi, ale klimat pozostał ten sam, za co odpowiadają twórcy postaci kaznodziei-alkoholika Garth Ennis i Steve Dillon.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Kaznodzieja z karabinem
[Steve Dillon, Garth Ennis „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #15: Punisher: Witaj ponownie, Frank cz. 1” - recenzja]

Jeśli podobała Wam się seria „Kaznodzieja”, którą swego czasu w całości opublikował Egmont, to piętnasty tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela jest dla Was! Co prawda poświęcony jest Punisherowi, nie Jessemu Custerowi, ale klimat pozostał ten sam, za co odpowiadają twórcy postaci kaznodziei-alkoholika Garth Ennis i Steve Dillon.

Steve Dillon, Garth Ennis
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #15: Punisher: Witaj ponownie, Frank cz. 1›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #15: Punisher: Witaj ponownie, Frank cz. 1
Scenariusz
Data wydaniamaj 2013
RysunkiSteve Dillon
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
Cena39,99
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Sztandarowe dzieło spółki Ennis-Dillon jest odważne, bezkompromisowe i obrazoburcze, nie oszukujmy się jednak, nie ma aspiracji do bycia czymś więcej niż tylko rozrywką. Choć dotyka wielu ważnych kwestii, od religii po seksualne dewiacje, nie wydaje się, by twórcom chodziło o coś więcej niż tylko zaszokowanie czytelnika. Tak samo dzieje się w komiksie „Punisher: Witaj ponownie, Frank”. Oczywiście Pogromcy daleko do wynaturzeń znanych z łam „Kaznodziei”, ale i tu znajdzie się kilka wyjątkowo obrzydliwych smaczków, które stawiają pod znakiem zapytania zdrowie psychiczne scenarzysty i rysownika.
Polski czytelnik „Punishera” nie powinien mieć problemu z odnalezieniem się w opowieści. To znów stary, dobry Frank Castle, rozwalający z kwaśną miną kolejnych przestępców, którzy stają mu na drodze. Niestety ominęła nas cała zabawa z aniołami i pobytem w Niebie. Mimo to powrót Pogromcy do Nowego Jorku jest całkiem logicznym ciągiem wydarzeń w nawiązaniu do tego, co na końcu zaserwowało nam pamiętne wydawnictwo TM-Semic – dla przypomnienia: Frank, który jest uznawany za zmarłego, postanawia wycofać się z interesu (przynajmniej takie można odnieść wrażenie).
Tym razem za cel obiera sobie mafijną rodzinę Guccich, z którą po kolei rozprawia się w malowniczy i krwawy sposób. Trzeba przyznać, że pomysłowość Gartha Ennisa w wymyślaniu różnych rodzajów śmierci chyba nie zna granic, tak więc, poza zwykłym zastrzeleniem, gangsterzy narażają się na upadek ze szczytu Empire State Building, spalenie czy rozszarpanie przez niedźwiedzie polarne. Na szczęście scenarzysta, poza eliminowaniem kolejnych czarnych charakterów, tworzy także całą gamę barwnych postaci, które stanowią o wyjątkowości tego komiksu. Mamy więc dodatkowych trzech mścicieli, którzy na własną rękę starają się wymierzać sprawiedliwość (wśród nich jest ksiądz – nie zabrakło więc obowiązkowych u Ennisa wątków religijnych), policjanta, który ma za zadanie schwytać Punishera, ale póki co jedynie dzielnie kataloguje niezliczone tomy teczek ze sprawami go dotyczącymi, i wreszcie sąsiadów Castle′a. Wśród nich jest skrzywdzona przez życie Joan, która skrycie się w nim podkochuje.
Scenarzyście po raz kolejny towarzyszy Steve Dillon, którego kreska jest dość prosta i potrafi być irytująca, mimo to bardzo pasuje do klimatu całości. Ennis kreśli i tak dość pokręcone historie, które w zestawieniu z jakąś wyrafinowaną grafiką mogłyby być niestrawne. Tymczasem tutaj podane są dosadnie, z lekką nutą ironii (świetny kadr z obrysem zwłok, a właściwie plamy na betonie), tworząc wrażenie rozkosznej campowości.
Nie będę ukrywał, że Punisher to jedna z moich ulubionych postaci ze świata Marvela i zawsze cieszę się z publikacji jego przygód, zwłaszcza że w ciągu ostatnich kilku lat było takich niewiele. Dlatego też trochę żałuję, że Hachette zdecydowało się akurat na „Witaj ponownie, Frank”, ponieważ jest to historia znana w Polsce, do tego z dwóch wydań (na początku były to cieniutkie zeszyty, a następnie wydanie zbiorcze). Niemniej miło było ją sobie odświeżyć. Osobną kwestią jest pytanie, czy w „Kolekcji” ukaże się jej dalsza część. Niby pod koniec jest taka zapowiedź, ale na razie ani widu, ani słychu.
koniec
11 czerwca 2014

Komentarze

11 VI 2014   09:26:42

Na stronie kolekcji, jest dokladna informacjja, jako ktory tom pojawi sie 2. czesc.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wieczna wojna
Marcin Knyszyński

17 VIII 2022

Przed nami trzeci punkt zwrotny w historii mutantów Marvela. Zdecydowanie najbardziej istotny, choć nie wyróżniający się fabularnie. Potężny Cable i jego podopieczna imieniem Hope, w której wielu widzi zbawiciela mutanciej społeczności, wracają do czasów teraźniejszych – nikt tu jednak nie czeka na nich z kwiatami.

więcej »

Hołd niemalże wzorcowy
Maciej Jasiński

16 VIII 2022

15 listopada 2008 roku zmarł Janusz Christa. Redakcja „Zeszytów Komiksowych” zrobiła wówczas najlepsze, co mogli – przygotowała numer poświęcony twórcy Kajka i Kokosza, który ukazał się pół roku później. I jest to do dziś jedyna tak obszerna publikacja poświęcona osobie i twórczości tego wybitnego polskiego komiksiarza.

więcej »

Tam piekło twe, gdzie serce twoje
Marcin Knyszyński

15 VIII 2022

Egmont bardzo konsekwentnie podszedł do tematu zbiorczych edycji „Hellblazera” – w lipcu otrzymaliśmy trzeci, ostatni tom autorstwa Jamesa Delano. To właśnie ten Brytyjczyk, stworzył postać Johna Constantine’a od podstaw – opierając się na kilku podstawowym założeniach Alana Moore’a. W życiu ulicznego maga z Liverpoolu skończył się pewien etap – zobaczymy dziś jak to wyglądało.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Po bandzie
— Marcin Knyszyński

„MAX” ale na wesoło
— Marcin Knyszyński

Powrót do domu
— Marcin Knyszyński

Demon na tronie z czaszek
— Marcin Knyszyński

Zacne sędziowskie archiwa
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To nie jest kraj dla starego Punishera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozliczenia
— Marcin Knyszyński

Kompletny Dredd
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Od zbrukanego czytelnika
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Jak być diabłem diabła?
— Marcin Knyszyński

Tegoż autora

Komiksowe Top 10: Lipiec 2022
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dziecko, które pamiętało gwiazdy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Sierpień 2022
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch

Pink Floyd w XXI wieku: Wczesne kiełkowanie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Świat Ultimate jest już zmęczony
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Najwcześniejsze z wczesnych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Drobna usterka w maszynce
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Programowe uczucie niedosytu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tygielek, nie tygiel
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pink Floyd w XXI wieku: Rysa na murze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.