Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 9 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Łukasz Ciaciuch, Maciej Jasiński, Szymon Kaźmierczak, Jacek Michalski, Krzysztof Trystuła
‹Buszujący w Bydgoszczy›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBuszujący w Bydgoszczy
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2013
RysunkiŁukasz Ciaciuch, Szymon Kaźmierczak, Jacek Michalski, Krzysztof Trystuła
Wydawca Urząd Miasta Bydgoszcz
Cena0,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Cztery historie z Bydgoszczą w tle
[Łukasz Ciaciuch, Maciej Jasiński, Szymon Kaźmierczak, Jacek Michalski, Krzysztof Trystuła „Buszujący w Bydgoszczy” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Cztery króciutkie historyjki obrazkowe, które mają czterech różnych, choć słynnych, bohaterów: J.D. Salingera, Leona Wyczółkowskiego, Jeremiego Przyborę i Polę Negri. Mają też dwa – jest to w ogóle możliwe w matematyce? – wspólne mianowniki: autora scenariuszy, Macieja Jasińskiego, oraz miejsce akcji – Bydgoszcz!

Sebastian Chosiński

Cztery historie z Bydgoszczą w tle
[Łukasz Ciaciuch, Maciej Jasiński, Szymon Kaźmierczak, Jacek Michalski, Krzysztof Trystuła „Buszujący w Bydgoszczy” - recenzja]

Cztery króciutkie historyjki obrazkowe, które mają czterech różnych, choć słynnych, bohaterów: J.D. Salingera, Leona Wyczółkowskiego, Jeremiego Przyborę i Polę Negri. Mają też dwa – jest to w ogóle możliwe w matematyce? – wspólne mianowniki: autora scenariuszy, Macieja Jasińskiego, oraz miejsce akcji – Bydgoszcz!

Łukasz Ciaciuch, Maciej Jasiński, Szymon Kaźmierczak, Jacek Michalski, Krzysztof Trystuła
‹Buszujący w Bydgoszczy›

EKSTRAKT:60%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułBuszujący w Bydgoszczy
Scenariusz
Data wydaniamarzec 2013
RysunkiŁukasz Ciaciuch, Szymon Kaźmierczak, Jacek Michalski, Krzysztof Trystuła
Wydawca Urząd Miasta Bydgoszcz
Cena0,00
Gatunekobyczajowy
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
To publikacja okazjonalna. Wyłożył na nią pieniądze bydgoski Urząd Miasta, a światło dzienne ujrzała w marcu ubiegłego roku z okazji odbywającej się w mieście nad Brdą Soboty z Komiksem. Pomysł był prosty, ale bardzo udany – w kilku (ostatecznie okazało się, że w czterech) dwuplanszowych opowieściach przedstawić rozgrywające się w jednej z dwóch stolic obecnego województwa kujawsko-pomorskiego epizody z życia znanych ludzi świata kultury. Trzeba było jedynie, choć na pewno nie było to wcale takie proste, osoby takie „odszukać” i dowiedzieć się, co je sprowadziło do Bydgoszczy. Tym zajął się scenarzysta Maciej Jasiński, którego czytelnicy „Esensji” poznali przy okazji recenzowania historyczno-przygodowego „Ucznia Heweliusza” (2011) oraz serii wojennej „Tajemnice D.A.G. Fabrik Bromberg” (2012-2014). Na kogo padł wybór?
Bohaterem pierwszej historyjki jest – nie, to nie żart ani tym bardziej konfabulacja – Jerome David Salinger, pochodzący z Nowego Jorku amerykański pisarz, autor kultowej w latach 50. i 60. ubiegłego wieku powieści „Buszujący w zbożu” (przy okazji wyjaśnia nam się tytuł zbiorku). Co może on mieć wspólnego z Bydgoszczą? Salinger, zmarły przed czterema laty, był – ze strony ojca – potomkiem polskich Żydów, żyjących na terenie dawnego Wielkiego Księstwa Litewskiego. Gdy J.D. wiosną 1937 roku przerwał studia pedagogiczne na uniwersytecie nowojorskim, jego ojciec, kupiec z zawodu, postanowił, że syn powinien posmakować pracy i wysłał go do Wiednia, aby przyuczał się do handlu mięsem. Kilka miesięcy później osiemnastoletni chłopak znalazł się w Polsce – pracował w bydgoskiej rzeźni, gdzie, jak sam wspominał po latach, „mordował świnie i pchał lory przez śnieg w towarzystwie grubego majstra, który nieustannie zabawiał go strzelaniem ze swej śrutówki do wróbli, do żarówek i do kolegów z pracy”.
I ten właśnie epizod Maciej Jasiński pokazał w historyjce poświęconej Salingerowi. Choć z drugiej strony można się zastanawiać, na ile prawdziwy jest toczony przez bohaterów – przyszłego prozaika i majstra-rzeźnika – dialog, w którym młody Amerykanin zwierza się starszemu co najmniej o jedno pokolenie Polakowi, że ma pomysł na książkę, „której akcja rozgrywałaby się w Nowym Jorku” (chodzi oczywiście o „Buszującego w zbożu”). J.D. opuścił II Rzeczpospolitą w lutym 1938 roku, najpierw udał się ponownie do Wiednia, a stamtąd ruszył z powrotem za Ocean. Udało mu się wyjechać z Europy tuż przed wkroczeniem do Austrii wojsk Adolfa Hitlera, z którymi notabene po paru latach będzie walczył na plażach Normandii.
Druga opowiastka poświęcona jest Leonowi Wyczółkowskiemu, słynnemu polskiemu malarzowi impresjoniście (choć nie tylko z tym jednym gatunkiem jest on kojarzony). Los rzucał go nie tylko po Polsce, ale i po świecie. Po odzyskaniu przez Polskę niepodległości artysta na kilka lat związał się z Wielkopolską i Pomorzem. Otrzymawszy w darze od Wielkopolan dworek w podbydgoskiej wsi Gościeradz, chętnie spędzał w nim letnie miesiące. Przy tej okazji często odwiedzał również Bydgoszcz, spacerował po mieście, szkicował i malował; część swoich prac zaczął też przekazywać miejscowemu muzeum (którego dzisiaj jest patronem). W komiksowym shorcie widzimy właśnie Wyczółkowskiego we wrześniu 1924 roku, kiedy to, korzystając ze słonecznej pogody, siedzi na ławce i robi szkice kamienic i ulic, w czym usilnie przeszkadza mu wyjątkowo wścibski chłopiec, który nie potrafi pojąć, jaka jest różnica między artystą malarzem a sztukmistrzem w cyrku. Nie trzeba chyba dodawać, że dla starszego pana – Wyczółkowski był już wtedy po siedemdziesiątce – jest to bardzo irytujące.
Trzecia historia opowiada epizod z życia Jeremiego Przybory, legendarnego twórcy Kabaretu Starszych Panów, którego zawierucha wojenna rzuciła w maju 1945 roku ponownie do Bydgoszczy. Dlaczego ponownie? Ponieważ jeszcze przed wojną Przybora mieszkał wraz z ojcem w majątku Miedzyń Wielki pod Fordonem, który dzisiaj jest już dzielnicą miasta. Miasto wspominał zawsze z wielką atencją (nazywał je „swoim Neapolem”), za to narzekał na czas spędzony w murach bydgoskiego Miejskiego Gimnazjum Matematyczno-Przyrodniczego imienia Mikołaja Kopernika, w którym nudził się ponoś straszliwie. Gdy przybył nad Brdę po wojnie (z Łodzi), został spikerem (i satyrykiem) w Rozgłośni Pomorskiej Polskiego Radia, gdzie spędził całe trzy lata, nim niejaki Jerzy Wasowski zaproponował mu pisanie muzyki do swoich tekstów i tym samym ściągnął już na stałe do Warszawy. Opowieść umieszczona w „Buszującym…” skupia się właśnie na radiowej pracy przyszłego Starszego Pana.
Pola Negri (a właściwie Apolonia Chałupiec) pojawiła się w Bydgoszczy na krótko latem 1920 roku. Była już wtedy wielką gwiazdą kina europejskiego (miała za sobą między innymi premiery „Oczy mumii Ma” i „Carmen”, a na skierowanie do dystrybucji czekało „Sumurun”). Jasiński przedstawia ją podczas rozmowy z miejscowym dziennikarzem, który stara się wywiedzieć o cel wizyty oraz najbliższe plany aktorki. Jednocześnie też tak kieruje rozmową, aby – prawdopodobnie wiedząc o jej wielkopańskich manierach – skłonić ją do udzielenia pomocy finansowej znajdującym się w potrzebie instytucjom. Każdy z „króciaków” zilustrował inny artysta i każdy się obronił. Łukasz Ciaciuch (odpowiedzialny za scenkę z Salingerem) wybrał kreskę realistyczną, znany z a href="/komiks/recenzje/tekst.html?id=17927">Ucznia Heweliusza” Krzysztof Trystuła (Wyczółkowski) posłużył się karykaturą, Szymon Kaźmierczak (Przybora) z kolei starał się oddać grozę dopiero co zakończonej wojny, a tworzący z Maciejem Jasińskim „Tajemnice D.A.G. Fabrik Bromberg” Jacek Michalski – konwencją kadrów z filmu przedwojennego.
koniec
23 lipca 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Ona też miała kiedyś siedem lat
Agnieszka ‘Achika’ Szady

8 XII 2021

Spora część szóstego tomu „Monstressy” została poświęcona pewnemu zdarzeniu z jej dzieciństwa – i o dziwo nie jest to szkolenie na maszynę do zabijania, jakie widzieliśmy wcześniej. Potem jednak z sielskich mórz południowych wracamy w sam środek wojny.

więcej »

Sporo waty
Marcin Knyszyński

7 XII 2021

Najdziwniejszym członkiem ekipy Czarnego Młota był od zawsze Pułkownik Randall Weird – w końcu pseudonim zobowiązuje. Ostatni komiks Jeffa Lemire’a wydany w Polsce poświęcony jest mu w całości. Weird głównym bohaterem – wybór trochę dziwny (a jakże!), bo zbyt wdzięcznym materiałem na protagonistę ten facet po prostu nie jest.

więcej »

Czym jest magia?
Marcin Knyszyński

6 XII 2021

Wydawnictwo Egmont kończy rok 2021 aż trzema komiksami z „Uniwersum Sandmana”. Jeden z nich otwiera całkiem nową serię, dwa pozostałe to kontynuacje znanych już historii. Zajmijmy się dziś jednym z nich – otwieramy drugi tom „Ksiąg magii”.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż autora

Poobiednie lenistwo
— Sebastian Chosiński

Śpij, kochanie, po słonecznej stronie ulicy
— Sebastian Chosiński

Ballady i impro-romanse
— Sebastian Chosiński

Puma skacząca do gardeł wampirów
— Sebastian Chosiński

Mroczna zatoka
— Sebastian Chosiński

Zdradzona i porzucona
— Sebastian Chosiński

Znaki na niebie i ziemi
— Sebastian Chosiński

Noir w kolorze… żółtym
— Sebastian Chosiński

Miłość w cieniu katastrofy
— Sebastian Chosiński

Na Dzikim Zachodzie i w kraju Łokietka
— Sebastian Chosiński

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.