Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 20 września 2019
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CLXXXIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

John Cassaday, Joss Whedon
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #28: Astonishing X-Men: Niebezpieczni›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #28: Astonishing X-Men: Niebezpieczni
Tytuł oryginalnyAstonishing X-Men: Dangerous
Scenariusz
Data wydania18 grudnia 2013
RysunkiJohn Cassaday
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN9788377397770
Format160s. 170×260mm; oprawa twarda
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: Trening czyni mistrza
[John Cassaday, Joss Whedon „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #28: Astonishing X-Men: Niebezpieczni” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Dwudziesty ósmy tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przynosi kontynuację tomu drugiego, czyli przygód X-Men z rewelacyjnym scenariuszem Jossa Whedona. Choć „Niebezpieczni” byli już publikowani w Polsce, to bez wątpienia warto ich sobie przypomnieć.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Trening czyni mistrza
[John Cassaday, Joss Whedon „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #28: Astonishing X-Men: Niebezpieczni” - recenzja]

Dwudziesty ósmy tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela przynosi kontynuację tomu drugiego, czyli przygód X-Men z rewelacyjnym scenariuszem Jossa Whedona. Choć „Niebezpieczni” byli już publikowani w Polsce, to bez wątpienia warto ich sobie przypomnieć.

John Cassaday, Joss Whedon
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #28: Astonishing X-Men: Niebezpieczni›

EKSTRAKT:80%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #28: Astonishing X-Men: Niebezpieczni
Tytuł oryginalnyAstonishing X-Men: Dangerous
Scenariusz
Data wydania18 grudnia 2013
RysunkiJohn Cassaday
PrzekładTomasz Sidorkiewicz
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN9788377397770
Format160s. 170×260mm; oprawa twarda
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Joss Whedon czuje mutantów jak mało który scenarzysta. Tam, gdzie większość stawia na ich supermoce i spektakularne rozwałki, on preferuje rozbudowanie wzajemnych interakcji i pogłębianie rysów psychologicznych. Nie oznacza to, że jego dzieła są pozbawionymi akcji smutasami. Wręcz przeciwnie, tyle tylko, że ta nie przysłania historii i nie jest wartością samą w sobie, a miłym dodatkiem.
Przypomnijmy, że w „Astonishing X-Men” mamy do czynienia z odchudzonym zespołem, w skład którego wchodzą: Cyclops, Wolverine, Beast, White Queen, Kitty Pryde i uznawany za martwego, a ostatnio odnaleziony w jednym kawałku Colossus. Choć brakuje mi takich postaci jak Rogue, Gambit czy Nightcrawler, to jednak utrzymanie ograniczonej liczby bohaterów wychodzi całości tylko na dobre, zwłaszcza że i tak mamy całą szkołę dzieciaków o nadludzkich mocach. Jak powszechnie wiadomo, z czasem wszyscy trafiają na trening do interaktywnej sali ćwiczeń, która pomaga im zapanować nad umiejętnościami w warunkach bojowych. Co się jednak stanie, kiedy okaże się, że ta posiada własną inteligencję i wreszcie zwraca się przeciwko właścicielom. Znając każdy słaby punkt X-Menów, staje się ich najniebezpieczniejszym i jednocześnie najbardziej bezwzględnym wrogiem.
Choć pomysł żywej, morderczej sali ćwiczeń na pierwszy rzut oka wydaje się bezdennie głupi, wykonanie zdecydowanie temu zaprzecza. Whedon znalazł bardzo dobre uzasadnienie dla swojego pomysłu. Do tego wplótł w całość wątpliwości mutantów związane z wynalezieniem leku na ich przypadłość, co dodatkowo komplikuje relacje między bohaterami. Tak naprawdę jedyne, co trochę przeszkadza, to pokazanie Profesora X, którego zawsze miałem za surowego, aczkolwiek dobrotliwego wujka, jako twardej konserwy, którą ciężko lubić.
„Astonishing X-Men: Niebezpieczni” to również rewelacyjne rysunki Johna Cassadaya. Duże kadry i skupienie się na postaciach kosztem tła w tym wypadku zapewniają ucztę dla oczu, co jak pokazał niedawno recenzowany „Kapitan Ameryka: Nowy porządek”, nie zawsze się sprawdza.
Powyższe zalety sprawiają, że „Niebezpieczni” są kolejną pozycją obowiązkową na liście każdego komiksowego maniaka. Jeśli więc nie załapaliście się na ich pierwsze wydanie, które dziś jest już dość trudno dostępne, musicie uzupełnić ten brak dzięki kolekcji Hachette. Zwłaszcza że jak zwykle znajdziecie tu ciekawe dodatki: poza galerią alternatywnych okładek, także historia w pigułce pierwszego i drugiego składu X-Men. Czekamy też na drugą edycję kolejnych odcinków: „Rozdartych” i „Niepowstrzymanych”.
koniec
29 grudnia 2014

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Był sobie seks
Marcin Osuch

20 IX 2019

Pewnie wielu czytelników pamięta seriale animowane „Był sobie człowiek” albo „Było sobie życie”. Pierwiastek tamtych filmów znajdziemy w „Sex Story” acz oczywiście perspektywa i tematyka są nieco inne.

więcej »

Koniec gry
Paweł Ciołkiewicz

18 IX 2019

inał epickiej opowieści Briana Azzarello i Eduardo Risso robi wrażenie. Owszem, wszystko jest przedstawione w dość zawiły sposób, poziom brutalności znacznie wzrasta, ale jednak ostateczna rozgrywka wypada naprawdę imponująco.

więcej »

Bez nieba gwiaździstego, bez prawa moralnego
Sebastian Chosiński

16 IX 2019

Ależ to jest dobre! I przerażające. Wizja końca świata pokazana została tu w sposób syntetyczny – od szczegółu do ogółu – a więc zupełnie inaczej niż w publikowanych dotychczas opowieściach postapokaliptycznych. Zanim Jean-Christophe Chauzy powie, co się wydarzyło, musimy wraz z bohaterami „Reszty świata” przejść prawdziwą gehennę. A na końcu tej drogi czeka nas… tego zapewne dowiemy się z części drugiej cyklu.

więcej »

Polecamy

Dwanaście i pół fortepianu

Kadr, który…:

Dwanaście i pół fortepianu
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Nadchodzą złodupcy
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Idę i powiewam
— Agnieszka ‘Achika’ Szady

Ludzie nietoperze
— Paweł Ciołkiewicz

Z kategorii „cytaty”
— Wojciech Gołąbowski

Córy Iranu
— Paweł Ciołkiewicz

…i nie zawaham się…
— Wojciech Gołąbowski

Pytania ważne i ważniejsze
— Wojciech Gołąbowski

Docent tragarz
— Paweł Ciołkiewicz

Nie wyobrażaj sobie!
— Wojciech Gołąbowski

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Archeologowie XX wieku
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Niewiele brakowało, by wygrali wojnę
— Sebastian Chosiński

Esensja czyta dymki: Maj-czerwiec 2009
— Jakub Gałka, Wojciech Gołąbowski, Marcin Osuch, Konrad Wągrowski

Naziści w Transylwanii
— Sebastian Chosiński

Koniec mutacji
— Paweł Sasko

Opowieść mutuje
— Paweł Sasko

Akcja mutacja
— Paweł Sasko

Tegoż autora

Zagraj to jeszcze raz Sam: Lament zniewolonego ludu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Perwersyjna poezja miłosna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Gruby cover
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Z sąsiedzkim pozdrowieniem
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

W stroju Pająka i bez
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Punisher w trzech odsłonach
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Rozterki młodego superbohatera
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Fani niezalu drą łacha z mejnstrimowców
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Zagraj to jeszcze raz Sam: Hardkorowa terapia
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nieważne jak Szwedzi zaczynają, ważne jak kończą!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.