Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 7 grudnia 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXI

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe (wybrane)

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Cullen Bunn, Brian Hurtt
‹Szósty rewolwer #1: Zimne Martwe Palce›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzósty rewolwer #1: Zimne Martwe Palce
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2015
RysunkiBrian Hurtt
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklSzósty rewolwer
ISBN978-83-63963-66-8
Cena69,00
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Fortuna i przeznaczenie
[Cullen Bunn, Brian Hurtt „Szósty rewolwer #1: Zimne Martwe Palce” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
„Zimne martwe palce” to tytuł pierwszego tomu ciekawie zapowiadającej się serii „Szósty rewolwer”. Osadzona w westernowych dekoracjach opowieść pełna jest demonicznych postaci, magicznych artefaktów, tajemniczych potworów oraz wzbudzających grozę zombie. Dzięki trzymającemu w napięciu scenariuszowi oraz bardzo ekspresyjnym rysunkom wszystkie te elementy tworzą interesującą całość.

Paweł Ciołkiewicz

Fortuna i przeznaczenie
[Cullen Bunn, Brian Hurtt „Szósty rewolwer #1: Zimne Martwe Palce” - recenzja]

„Zimne martwe palce” to tytuł pierwszego tomu ciekawie zapowiadającej się serii „Szósty rewolwer”. Osadzona w westernowych dekoracjach opowieść pełna jest demonicznych postaci, magicznych artefaktów, tajemniczych potworów oraz wzbudzających grozę zombie. Dzięki trzymającemu w napięciu scenariuszowi oraz bardzo ekspresyjnym rysunkom wszystkie te elementy tworzą interesującą całość.

Cullen Bunn, Brian Hurtt
‹Szósty rewolwer #1: Zimne Martwe Palce›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułSzósty rewolwer #1: Zimne Martwe Palce
Scenariusz
Data wydaniakwiecień 2015
RysunkiBrian Hurtt
Wydawca Timof i cisi wspólnicy
CyklSzósty rewolwer
ISBN978-83-63963-66-8
Cena69,00
Gatunekwestern
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Każdy z sześciu rewolwerów, wokół których osnuta jest opowieść, posiada moc, która czyni z jego posiadacza osobę wyjątkowo niebezpieczną. Rewolwery deformują bowiem ciała i niszczą dusze swoich posiadaczy, tworząc z nich demony o ludzkich postaciach. Elegancki rewolwerowiec Drake Sinclair, którego przeszłość pozostaje tajemnicą, postanawia zdobyć tytułowy szósty rewolwer. Kierują nim motywy czysto ekonomiczne – dzięki temu rewolwerowi ma bowiem zamiar dobrać się do skarbu nieżyjącego generała Oliandera Bedforda Hume’a – jego pierwotnego właściciela. Zdobycie tego magicznego sześciostrzałowca nie jest jednak proste. Po pierwsze, ponieważ po śmierci generała rewolwer gdzieś przepadł, a po drugie, do gry włącza się także… sam generał, dla którego śmierć, jak się okazuje, nie stanowi większej przeszkody. Jak to zwykle bywa, gdzie dwóch się bije, tam trzeci (a w tym przypadku trzecia) korzysta. Właścicielką rewolweru zupełnie nieświadomie i przypadkowo zostaje niepozorna Becky Montcrief. W wyniku splotu niesamowitych okoliczności to właśnie ona staje się w związana z rewolwerem aż do swojej śmierci i to ona doświadczy tego, czym jest owa wielka odpowiedzialność.
Mamy tu zatem tyleż złożoną, co klasyczną sytuację, w której w centrum wydarzeń znajduje się niczego nieświadoma osoba, nagle obdarzona tajemniczą mocą związaną z magicznym artefaktem. Wokół niej gromadzi się zastęp postaci dążących do realizacji swych planów. Z jednej strony świeżo powstały z martwych generał Hume wraz z demoniczną małżonką i czterema pomocnikami nieodparcie kojarzącymi się z jeźdźcami apokalipsy, wspomagani przez hordy żywych trupów, z drugiej strony Drake Sinclair oraz jego towarzysz Billjohn O’Henry. Ten klasyczny początek staje się punktem wyjścia bardzo wciągającej historii, w której scenarzysta umiejętnie dawkuje napięcie. Doskonałym pomysłem było osadzenie tej historii – która w gruncie rzeczy mogła się rozgrywać w dowolnych okolicznościach – w westernowym otoczeniu. Mroczny i duszy klimat Dzikiego Zachodu doskonale współgra z elementami magicznymi, tworząc nastrój grozy i tajemniczości.
Duża w tym zasługa rysownika, który roztacza przed czytelnikiem interesującą i przemawiającą do wyobraźni wizję przepełnionego magią Dzikiego Zachodu. Bardzo ekspresyjne rysunki i przytłumiona kolorystyka podkreślają nastrój grozy i tajemniczości obecny w opowieści. Doskonale sprawdził się także pomysł na to, by finałowy rozdział komiksu został przedstawiony w formie niemal samych rozkładówek. Narysowane z olbrzymim rozmachem kadry pozwalają odczuć atmosferę finałowych zmagań.
W pierwszym tomie autorzy koncentrują się przede wszystkim na przedstawieniu dynamicznej, angażującej czytelnika historii. Zdarzenia rozgrywają się bardzo szybko i nie ma tu czasu ani miejsca na bardziej rozbudowaną charakterystykę postaci. Dowiadujemy się tylko tyle, ile potrzeba, by zrozumieć ich rolę w rozgrywającym się dramacie. Taki zabieg podsyca ciekawość czytelnika, który niewątpliwie sięgnie po kolejne tomy, by dowiedzieć się czegoś więcej o bohaterach. Szczególnie interesująco jawi się tu postać Drake’a Sinclaira, którego dawne związki z generałem i jego wspólnikami są intrygujące, a przyszłość będzie stała zapewne pod znakiem konieczności dokonania wyboru pomiędzy fortuną a przeznaczeniem. Atmosferę tajemniczości wzmacnia także spektakularny finał, który nie tylko nie wyjaśnia głównej zagadki, ale także dokłada kolejne niewiadome. Autorzy zapewne będą trzymać nas w niepewności jeszcze długo, a wydawca, zapowiadając na ostatnich stronach kolejny tom, daje nadzieję na to, że będziemy mogli śledzić dalszy rozwój wypadków.
koniec
13 maja 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Sporo waty
Marcin Knyszyński

7 XII 2021

Najdziwniejszym członkiem ekipy Czarnego Młota był od zawsze Pułkownik Randall Weird – w końcu pseudonim zobowiązuje. Ostatni komiks Jeffa Lemire’a wydany w Polsce poświęcony jest mu w całości. Weird głównym bohaterem – wybór trochę dziwny (a jakże!), bo zbyt wdzięcznym materiałem na protagonistę ten facet po prostu nie jest.

więcej »

Czym jest magia?
Marcin Knyszyński

6 XII 2021

Wydawnictwo Egmont kończy rok 2021 aż trzema komiksami z „Uniwersum Sandmana”. Jeden z nich otwiera całkiem nową serię, dwa pozostałe to kontynuacje znanych już historii. Zajmijmy się dziś jednym z nich – otwieramy drugi tom „Ksiąg magii”.

więcej »

Zniknięcia, powroty, problemy
Agata Włodarczyk

5 XII 2021

Rita Odraza nie bierze jeńców – z pomocą Czarnego Smoka pozbawiła tytułowych superbohaterów dostępu do sieci morficznej, odebrała im zordy, pozbyła się Zielonego i Niebieskiego Rangera. Korzystający już tylko z zielonej mocy, przerzedzeni, pozbawieni wsparcia Alfy i Zordona Rangersi stanowią łatwy łup. Suma summarum – zwycięstwo Odrazy wydaje się być blisko.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Inne recenzje

Brzemię Sześciu
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż twórcy

Krwawy pościg
— Paweł Ciołkiewicz

Kręta ścieżka
— Paweł Ciołkiewicz

Dwa światy
— Paweł Ciołkiewicz

Żal za grzechy
— Paweł Ciołkiewicz

Demony przeszłości
— Paweł Ciołkiewicz

Brzemię Sześciu
— Paweł Ciołkiewicz

Tegoż autora

Piekło to inni
— Paweł Ciołkiewicz

Przyjaciele
— Paweł Ciołkiewicz

Gorzki świat samurajów
— Paweł Ciołkiewicz

Czy to jawa, czy sen?
— Paweł Ciołkiewicz

Praktyki studenckie
— Paweł Ciołkiewicz

Uwolnić się od nienawiści
— Paweł Ciołkiewicz

„Nigdy nie żartuję z komiksów”
— Paweł Ciołkiewicz

Broń masowego rażenia
— Paweł Ciołkiewicz

Przestępcą jest…
— Paweł Ciołkiewicz

Gdzie dwóch się bije…
— Paweł Ciołkiewicz

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.