Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 19 sierpnia 2022
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCXVIII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Darwyn Cooke
‹Parker #3: Zdobycz›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułParker #3: Zdobycz
Scenariusz
Data wydaniamaj 2015
RysunkiDarwyn Cooke
Wydawca Taurus Media
CyklParker
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

Skok poszedł źle
[Darwyn Cooke „Parker #3: Zdobycz” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
W trzecim tomie cyklu zatytułowanym "Zdobycz" Parker wreszcie nie musi budować swej pozycji w przestępczym światku - on już ją ma i nikt nie śmie tego zakwestionować. Może się więc brać za konkretną robotę, co owocuje komiksem zwartym, precyzyjnym i najlepszym z wszystkich dotychczasowych części.

Konrad Wągrowski

Skok poszedł źle
[Darwyn Cooke „Parker #3: Zdobycz” - recenzja]

W trzecim tomie cyklu zatytułowanym "Zdobycz" Parker wreszcie nie musi budować swej pozycji w przestępczym światku - on już ją ma i nikt nie śmie tego zakwestionować. Może się więc brać za konkretną robotę, co owocuje komiksem zwartym, precyzyjnym i najlepszym z wszystkich dotychczasowych części.

Darwyn Cooke
‹Parker #3: Zdobycz›

EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułParker #3: Zdobycz
Scenariusz
Data wydaniamaj 2015
RysunkiDarwyn Cooke
Wydawca Taurus Media
CyklParker
Gatuneksensacja
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Jak zapewne pamiętamy, Parker, dziecko pisarza Donalda Westlake′a (piszącego pod pseudonimem Richard Stark), zaproszony przez Darwyna Cooke′a na łamy komiksu, nie ma łatwego życia. Zdradzony przez najbliższych w części pierwszej cyklu, musiał znaleźć swoją zemstę i wymierzyć sprawiedliwość na własnych warunkach. To dopiero początek - Parker to samotnik, ale i twardziel co się zowie, nic więc dziwnego, że nie ma ochoty uznawać zwierzchności osób, których nie szanuje. W części drugiej buduje więc - bez skrupułów - swoją pozycję w przestępczym światku. W części trzeciej jest już jednym z najwyżej cenionych ekspertów od nielegalnej roboty. Nic więc dziwnego, że otrzymuje bardzo konkretną, ryzykowną lecz intratną propozycję. Tajemniczy Edgars proponuje ni mniej, ni więcej, tylko napad na… całe miasteczko. Górnicza osada Copper Canyon w Dakocie Północnej jest położona między dwoma wysokimi klifami, z jedną jedyną drogą dojazdową i wylotową. Łatwo nad tym miejscem zapanować, jeśli będzie się miało pod ręką grupę zdeterminowanych ludzi. Po neutralizacji lokalnej jednostki policyjnej i telekomunikacyjnej nietrudno będzie już zgarnąć całe finansowe zasoby osady - pensje górnicze, przychody sklepów, salonów jubilerskich - i uciec z niebagatelnym łupem. Akcja musi być doskonale zorganizowana i skoordynowana i jedynie Parker - z dobranymi przez siebie ludźmi - może podjąć się takiego zadania.
Temat "Zdobyczy" można ująć trzema słowami, oznaczającymi pewien podgatunek opowieści kryminalnej. "Heist gone wrong" - "Skok poszedł źle". Genialnie zaprojektowana akcja złodziejska nie rozwija się zgodnie z planem. Znamy ten schemat: "Wściekłe psy", "Gorączka", "Pieskie popołudnie", "Podejrzani". Coś zawiodło - najczęściej oczywiście ludzie. Nie inaczej będzie w trzecim tomie "Parkera", ale oczywiście nie mam zamiaru zdradzać niuansów fabuły.
Podczas gdy w poprzednich tomach mieliśmy do czynienia z opowieścią rozciągniętą w czasie, dotykającą różnych wątków, "Zdobycz" to spójna, zwięzła historia, której główna część rozgrywa się tej samej nocy. Ta precyzja służy komiksowi, który - choć przecież poprzeczka zawieszona była wysoko - jest najlepszym z cyklu. Konstrukcyjnie mamy tu może mniej fajerwerków niż w poprzednich częściach, które mocno eksperymentowały z komiksową narracją. "Zdobycz" jest dużo bardziej klasyczna, co w niczym nie psuje przyjemnością obcowania z nią, na zasadzie lektury spójnej, precyzyjnej, zajmującej opowieści kryminalnej z plejadą ciekawych postaci, twardych męskich bohaterów (uzupełnionych oczywiście przez piękną kobietę, której rola wcale nie jest oczywista). Styl rysunku nie różni się wiele od wcześniejszych - nadal zdaje się być hołdem dla komiksu prasowego lat 60., jednocześnie pozostając klasycznym i przejrzystym. Nowością jest kolorystyka: podczas gdy w poprzednie tomy rysowane były w zimnych kolorach, "Zdobycz" wykorzystuje barwę żółtą, dobrze oddając pustynny charakter otoczenia, w jakim toczy się większość akcji.
Sam Parker to bohater już bardzo mocno świadomy swej mocy, pewny siebie, nie próbujący - jak we wcześniejszych tomach - chaotycznie odgrywać się na wrogach czy toczyć prywatne wojny. On ten etap ma już za sobą, tym razem jest człowiekiem o zbudowanej pozycji, cenionym fachowcem, twardo stojącym na ziemi i bezwzględnie oceniającym korzyści z takich a nie innych działań. To bohater charyzmatyczny, ikoniczny, dobry zadatek na postać kultową. Ciekawe, jak ten trend zostanie rozwinięty w kolejnych tomach?
koniec
6 lipca 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

O kilku takich, co ukradli boga
Marcin Knyszyński

19 VIII 2022

Od dramatycznych wydarzeń kończących pierwszy tom „Znajdujemy ich, gdy są już martwi” minęło niemal pięćdziesiąt lat. A działy się rzeczy niesłychane – dziś, przy okazji recenzji drugiego tomu, możemy o nich wspomnieć bez ryzyka spojlera. Ba, mając na uwadze fabułę, nawet musimy.

więcej »

Zgniłe bagno
Andrzej Goryl

18 VIII 2022

„Potwór z Bagien” po raz pierwszy pojawił się w 92. numerze „House of Mystery” (1971 rok). Jego twórcami byli Len Wein i Bernie Wrightson. Przez prawie pięćdziesiąt lat historii tej postaci jej przygody pisało wielu zdolnych twórców. Najważniejszym z nich był oczywiście Alan Moore (cały cykl przez niego pisany wydano w Polsce w trzech grubych tomach), ale warto też wymienić takich scenarzystów jak Grant Morrison, Rick Veitch, Nancy A. Collins czy Brian K. Vaughan.

więcej »

Wieczna wojna
Marcin Knyszyński

17 VIII 2022

Przed nami trzeci punkt zwrotny w historii mutantów Marvela. Zdecydowanie najbardziej istotny, choć nie wyróżniający się fabularnie. Potężny Cable i jego podopieczna imieniem Hope, w której wielu widzi zbawiciela mutanciej społeczności, wracają do czasów teraźniejszych – nikt tu jednak nie czeka na nich z kwiatami.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Batman cartoonowy
— Marcin Knyszyński

Kobiety Dzikiego Zachodu
— Maciej Jasiński

Gdy Batman śpi, budzi się…
— Sebastian Chosiński

Parker w parku
— Konrad Wągrowski

Parker i przyjaciele
— Konrad Wągrowski

Czarny kryminał w błękitach
— Konrad Wągrowski

Kto strzeże Gwardzistów?
— Konrad Wągrowski

Krótko o komiksach: Listopad 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Kontny, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

Próba psychoanalizy superbohatera
— Daniel Gizicki

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.