Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 6 lipca 2020
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CXCVII

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Howard Porter, Mark Waid, Mike Wieringo
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #41: Fantastyczna Czwórka: Uzasadniona Interwencja›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #41: Fantastyczna Czwórka: Uzasadniona Interwencja
Tytuł oryginalnyFantastic Four: Authoritative Action
Scenariusz
Data wydania19 czerwca 2014
RysunkiMike Wieringo
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7739-790-9
Format208s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: Recenzja z uzasadnionym spojlerem
[Howard Porter, Mark Waid, Mike Wieringo „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #41: Fantastyczna Czwórka: Uzasadniona Interwencja” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Lojalnie uprzedzam: omawiając czterdziesty pierwszy tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela „Fantastyczna Czwórka: Uzasadniona interwencja”, nie sposób nie zdradzić zakończenia oraz rozwiązań fabularnych. Jeśli zatem chcecie rozczarować się tą pozycją na własną rękę, sięgnijcie po niniejszy tekst po jej lekturze.

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Recenzja z uzasadnionym spojlerem
[Howard Porter, Mark Waid, Mike Wieringo „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #41: Fantastyczna Czwórka: Uzasadniona Interwencja” - recenzja]

Lojalnie uprzedzam: omawiając czterdziesty pierwszy tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela „Fantastyczna Czwórka: Uzasadniona interwencja”, nie sposób nie zdradzić zakończenia oraz rozwiązań fabularnych. Jeśli zatem chcecie rozczarować się tą pozycją na własną rękę, sięgnijcie po niniejszy tekst po jej lekturze.

Howard Porter, Mark Waid, Mike Wieringo
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #41: Fantastyczna Czwórka: Uzasadniona Interwencja›

EKSTRAKT:30%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #41: Fantastyczna Czwórka: Uzasadniona Interwencja
Tytuł oryginalnyFantastic Four: Authoritative Action
Scenariusz
Data wydania19 czerwca 2014
RysunkiMike Wieringo
PrzekładMarek Starosta
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7739-790-9
Format208s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,90
Gatuneksuperhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Co tu dużo mówić, wielka polityka nigdy nie była mocną stroną głównego nurtu marvelowskich wydawnictw. Wystarczy chociażby wspomnieć niewypał, jakim był publikowany w ramach WKKM „Avengers: Impas”. Analogie z tą pozycją a „Uzasadnioną interwencją” są o tyle… hm… uzasadnione, że obie dotyczą Latverii, karpackiego państwa rządzonego z dyktatorskim zacięciem przez Dr. Dooma.
Póki co jednak panuje tam bezkrólewie, ponieważ główny przeciwnik Fantastycznej Czwórki oficjalnie uznawany jest za zmarłego, o czy mogliśmy przeczytać w komiksie „Niepojęte”, publikowanym w trzydziestym siódmym tomie Kolekcji Hachette. Mr Fantastic postanawia, że nie można zostawić kraju własnemu losowi i wraz z pozostałymi członkami drużyny szybko przejmuje nad nim władzę. Dzieje się to jednak wbrew planom rządu USA, organom ONZ i przede wszystkim samym mieszkańcom Latverii, którzy woleliby sami decydować o swoim losie. Tak więc na razie fabuła wygląda całkiem interesująco, zwłaszcza że Reed Richards również zdradza zamiłowanie do stosowania władzy absolutnej. Niestety wszystko to zostało pokazane po łebkach i w takim miszmaszu, że ciężko ogarnąć rozwój wydarzeń.
Człowiek Guma, zamiast zniszczyć arsenał Dooma, szybko go anektuje, co nie uchodzi uwadze światowych mocarstw, chcących się do niego dostać. Latveria zostaje otoczona z każdej strony przez gotowe do ataku armie. Mamy więc Amerykanów, Rosjan i… mam nadzieję, że to tylko złudzenie optyczne, ale mogę przysiąc, że na jednym z kadrów łopocze flaga Chińskiej Republiki Ludowej! Nie wnikając już w to, co Chińczycy robią na Bałkanach, prezentuje to ignorancję scenarzysty i typowo jednostronne spojrzenie na świat, gdzie Ameryka jest ostoją cywilizacji, a reszta (zwłaszcza kraje byłego bloku wschodniego) wygląda, jakby czas się tam zatrzymał na początku XX wieku. Podobnie sytuacja wygląda z mentalnością. Niemniej scenariusz wciąż dałoby się uratować, gdyby nie to, że nieźle zagmatwaną politycznie sytuację rozwiązano w sposób łopatologiczny i do bólu naiwny.
Nie myślcie jednak, że całe 200 stron „Uzasadnionej interwencji” poświęcono trudnej sytuacji Latverii. Już w połowie przeskakujemy do wątku Dr. Dooma i upewniamy się, czy on aby na pewno nie żyje. Czyli wracamy do podróży po innych wymiarach, zostawiamy realny świat i oddajemy się całkowicie fantastyce. I tu wcale nie jest lepiej, ponieważ nasi bohaterowie robią tak bezsensowne rzeczy, że wkrótce wypuszczają wroga z pułapki. Tego typu działanie można porównać jedynie do zachowania nastolatków w tandetnych horrorach, którzy aż proszą się o guza.
Omińmy ten fragment fabuły, by całkiem nie zepsuć lektury i przejdźmy do samego końca, czyli spotkania Fantastycznej Czwórki z… rysownikiem komiksu, który tworzy ich przygody. To dobiło i tak rozłażącą się w szwach historię. Wiem, że chodziło o mrugnięcie okiem do czytelnika i w dowcipny sposób miało podsumować 500 numerów serii poświęconej FF, ale w zestawieniu ze skądinąd poważną tematyką pierwszej połowy historii, powoduje tylko rozdrażnienie i uczucie niesmaku. Ja, gdybym się dowiedział, że jestem postacią komiksu, który wymyśla ktoś inny i tak naprawdę na nic nie mam wpływu, chyba bym dostał ciężkiej depresji, a ci nie tylko wyglądają na zadowolonych, ale jeszcze są szczęśliwi, że rysownik naprawił pokiereszowaną twarz Reeda Richardsa i ponownie zamienił Bena w Thinga.
Nie jest również dobrze, jeśli chodzi o stronę graficzną opowieści. Może jeszcze w momencie, kiedy FF podróżują między wymiarami i biją się z Doomem, tego typu dziecięca kreska nie przeszkadza, to już w pierwszej połowie, kiedy mamy do czynienia z poważnym tematem wojny domowej i interwencji „zaprzyjaźnionych” krajów, wydaje się zbyt infantylna, a kolory za pstrokate.
Krótko mówiąc, „Uzasadniona interwencja” zawodzi i po raz kolejny pokazuje Fantastyczną Czwórkę jako komiks bezpłciowy i skierowany do bardzo młodego czytelnika (10-12 lat), natomiast jego ponad pięćdziesięcioletnia kariera wciąż pozostaje dla mnie zagadką. Jak na razie jest to najmocniejszy kandydat do miana najsłabszej pozycji publikowanej w ramach Kolekcji.
koniec
15 sierpnia 2015

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Wrogowie publiczni
Konrad Wągrowski

6 VII 2020

Niepozorny czarno-biały belgijski komiks, z rysunkami nie rzucającymi na kolana, okazuje się być znakomitą, świetnie napisaną, precyzyjną, ale też grającą dobrze na emocjach historią kryminalną.

więcej »

Krótko o komiksach: Gdy tatusia masz ambitnego
Beatrycze Nowicka

5 VII 2020

Przyjemnie było się przekonać, że w czwartym tomie „Monstressy” akcja nieco przyspiesza.

więcej »

Zdekapitatowany Dekapitator
Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

4 VII 2020

„Head Lopper i rycerze Venorii”, czyli trzeci tom serii o Norgalu Dekapitatorze, uwypukla prawdę, którą Andrew MacLean od początku próbował ukryć. A mianowicie, że komiks ten to w gruncie rzeczy dość stereotypowe fantasy, dla niepoznaki podrasowane oryginalną szatą graficzną.

więcej »

Polecamy

Kilka słów na pożegnanie

Pilot śmigłowca:

Kilka słów na pożegnanie
— Marcin Osuch

Szczęśliwy finał
— Marcin Osuch

Trochę jak Blueberry
— Marcin Osuch

Nasz polski superman
— Marcin Osuch

Pilot punktuje, „Pilot” dołuje
— Marcin Osuch

W końcu to komiks
— Marcin Osuch

Pożegnanie z Rosińskim
— Marcin Osuch

Rozkaz to rozkaz
— Marcin Osuch

Kapitan zmienia trasę
— Marcin Osuch

Latający dyliżans
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż twórcy

Krótko o komiksach: Listopad 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Tomasz Kontny, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

W chorej głowie...
— Sebastian Chosiński

Krótko o komiksach: Wrzesień 2003, cz. 2
— Sebastian Chosiński, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski, Marcin Lorek, Piotr Niemkiewicz, Konrad Wągrowski

Fantasy dla nastolatków
— Sebastian Chosiński

Tegoż autora

Zdekapitatowany Dekapitator
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wakacyjny leksykon filmów o żywych trupach: Część 1
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Od zbrukanego czytelnika
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dwutakt: Usuwamy najsłabsze utwory z albumów Metalliki
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Jacek Walewski

X-tra restart
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

10 najlepszych slasherów komediowych
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Bój to jest nasz ostatni?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pakiet startowy: 50 najlepszych utworów Kazika według czytelników Esensji
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie czas na zastanawianie się
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Polemika z „opinią” Bogusława Nowickiego „Tak zwana Lista Przebojów ‘Trójki’” z 26 maja 2020 r.
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.