Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 22 października 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Andreas Martens
‹Rork #6: Zejście›

Rork #6: Zejście
EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRork #6: Zejście
Tytuł oryginalnyDescente
Scenariusz
Data wydanialuty 2005
RysunkiAndreas Martens
Wydawca Twój Komiks
CyklRork
ISBN-1083-7320-705-8
Format210×297
Cena24,—
GatunekSF
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk

OMC (O Mało Co)
[Andreas Martens „Rork #6: Zejście” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
OMC nuda. OMC, czyli O Mało Co. O mało co byłaby nuda, gdyby brzemię podjętego tematu miał dźwigać kto inny. Ale Andreas nie raz już udowodnił swą klasę. „Rork: Zejście”, choć ubogi w dialogi a bogaty w narrację, wciąga coraz bardziej. No i ta grafika...

Wojciech Gołąbowski

OMC (O Mało Co)
[Andreas Martens „Rork #6: Zejście” - recenzja]

OMC nuda. OMC, czyli O Mało Co. O mało co byłaby nuda, gdyby brzemię podjętego tematu miał dźwigać kto inny. Ale Andreas nie raz już udowodnił swą klasę. „Rork: Zejście”, choć ubogi w dialogi a bogaty w narrację, wciąga coraz bardziej. No i ta grafika...

Andreas Martens
‹Rork #6: Zejście›

Rork #6: Zejście
EKSTRAKT:90%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułRork #6: Zejście
Tytuł oryginalnyDescente
Scenariusz
Data wydanialuty 2005
RysunkiAndreas Martens
Wydawca Twój Komiks
CyklRork
ISBN-1083-7320-705-8
Format210×297
Cena24,—
GatunekSF
WWW
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Temat jest trudny. Głębokie pytania o odwagę, naukową ciekawość i granice poznania czyhają na czytelnika już od pierwszych plansz albumu, stanowiących swoisty prolog do właściwej treści przedostatniej już części przygód tajemniczego Rorka. Kim jest nasz bohater? Czy jest człowiekiem, czy tylko wygląda jak człowiek? „Zejście” udowadnia, że utworzyć człowieka na obraz i podobieństwo drugiego człowieka jest... no, może nie tak prosto, ale — jest to możliwe. Łącznie z transferem pamięci i negacją kolorystyki wyglądu.
W szóstym albumie cyklu ma miejsce umiejętnie przedstawiona próba nawiązania kontaktu z obcym, pozaziemskim rozumem. Wzajemne nieporozumienia i uciekanie się do uniwersalnych wartości logicznych przypominają najlepsze pod tym względem produkcje sf — tak książkowe, jak i filmowe. Czy kontakt zostaje nawiązany? Tego nie zdradzę.
Andreas bardzo odważnie operuje przestrzenią plansz, nie bojąc się — dla uzyskania właściwego efektu — pozostawić białą więcej niż połowę strony. Z jednej strony obrazuje to śnieżnobiałą Arktykę, w której osadzona została akcja; z drugiej — podkreśla brak innego życia i samotność Rorka w prowadzonych badaniach. Także inne eksperymenty graficzne i nietypowe układy kadrów (tak charakterystyczne dla Andreasa) uważam za bardzo udane, a scena szoku i wychodzenia z niego zasługuje na stosowne miejsce w historii komiksu.
No i tradycyjne sowy, zdające się wiedzieć o wiele więcej, niż są skłonne wyjawić. Sowy, nakazujące cierpliwie czekać. I czekać. I czekać...
koniec
3 kwietnia 2005

Komentarze

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Krótko o komiksach: Proszę państwa, oto miś
Agnieszka ‘Achika’ Szady

22 X 2021

Miś jest bardzo grzeczny dziś… albowiem na ogół jest amerykańskim licealistą, który tylko czasem przemienia się w zielone zwierzęta. Dlaczego zielone, tego komiks „Beast Boy” nie tłumaczy.

więcej »

Fajne te dodatki, ale…
Marcin Osuch

21 X 2021

Młode wydawnictwo Lost in Time konsekwentnie buduje swoją pozycję na naszym rynku. Wydaje komiksy nieszablonowe i to w bardzo atrakcyjnej formie. Do takich pozycji należy m.in. „Opowieść o czarodziejach”, druga część serii „Świat Dryftu”.

więcej »

Mała Esensja: W Valleby zawsze coś się dzieje
Marcin Mroziuk

20 X 2021

Wielbiciele „Biura Detektywistycznego Lassego i Mai” z pewnością nie przepuszczą okazji, by poznać kolejne cztery sprawy rozwiązane przez ich ulubionych bohaterów. Co ważne, historyjki w „Sabotażu w punkcie skupu i innych komiksach” okazują się równie wciągające, jak te znane z książek Martina Widmarka, a charakterystyczne rysunki Heleny Willis wręcz nadspodziewanie dobrze się sprawdzają się jako komiksowe kadry.

więcej »

Polecamy

Łatwe trudnego początki

Polscy podróżnicy:

Łatwe trudnego początki
— Marcin Osuch

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Tegoż twórcy

Człowiek po przejściach
— Paweł Ciołkiewicz

Prawdziwy detektyw
— Paweł Ciołkiewicz

Grzechy ojców
— Paweł Ciołkiewicz

Gdzie przeszłość miesza się z teraźniejszością…
— Sebastian Chosiński

Conan Mnemonic
— Jakub Gałka

Wahania mocy
— Jakub Gałka

Prawie jak Rork
— Jakub Gałka

Krótko o komiksach: Październik 2003, cz. 3
— Sebastian Chosiński, Artur Długosz, Daniel Gizicki, Wojciech Gołąbowski

Poczytaj o moich przygodach
— Daniel Gizicki

W atmosferze izolacji
— Daniel Gizicki

Tegoż autora

Jak pić, to w wesołym towarzystwie
— Wojciech Gołąbowski

Szkoła dorzucania do stosu
— Wojciech Gołąbowski

Jak bardzo mnie (nie) znasz?
— Wojciech Gołąbowski

Klasycy rocka ostrzegają
— Wojciech Gołąbowski

Ale czemu szaleńca?
— Wojciech Gołąbowski

Biografia kadrami ilustrowana
— Wojciech Gołąbowski

Niesamowita księga
— Wojciech Gołąbowski

Odwagi!
— Wojciech Gołąbowski

To kto w końcu wygrał?
— Wojciech Gołąbowski

Wszystko, a nawet więcej
— Wojciech Gołąbowski

Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.