Dołącz do nas na Facebooku

x

Nasza strona używa plików cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Więcej.

Zapomniałem hasła
Nie mam jeszcze konta
Połącz z Facebookiem Połącz z Google+ Połącz z Twitter
Esensja
dzisiaj: 21 września 2021
w Esensji w Esensjopedii

Komiksy

Magazyn CCIX

Podręcznik

Kulturowskaz MadBooks Serialomaniak.pl Skapiec.pl

Nowości

komiksowe

więcej »

Zapowiedzi

komiksowe

więcej »

Mike Choi, Robert Rodri
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #53: Astonishing Thor›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #53: Astonishing Thor
Tytuł oryginalnyAstonishing Thor
Scenariusz
Data wydania3 grudnia 2014
RysunkiMike Choi
PrzekładRobert P. Lipski
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7849-302-0
Format128s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatunekprzygodowy, superhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup

Marvel: Opowieść bez przerośniętego ego (i alter ego)
[Mike Choi, Robert Rodri „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #53: Astonishing Thor” - recenzja]

Esensja.pl
Esensja.pl
Pięćdziesiąty trzeci tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela, zawierający miniserię „Astonishing Thor”, w recenzjach zbiera przeważnie tęgie baty. Tylko czy słusznie?

Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Marvel: Opowieść bez przerośniętego ego (i alter ego)
[Mike Choi, Robert Rodri „Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #53: Astonishing Thor” - recenzja]

Pięćdziesiąty trzeci tom Wielkiej Kolekcji Komiksów Marvela, zawierający miniserię „Astonishing Thor”, w recenzjach zbiera przeważnie tęgie baty. Tylko czy słusznie?

Mike Choi, Robert Rodri
‹Wielka Kolekcja Komiksów Marvela #53: Astonishing Thor›

EKSTRAKT:70%
WASZ EKSTRAKT:
0,0 % 
Zaloguj, aby ocenić
TytułWielka Kolekcja Komiksów Marvela #53: Astonishing Thor
Tytuł oryginalnyAstonishing Thor
Scenariusz
Data wydania3 grudnia 2014
RysunkiMike Choi
PrzekładRobert P. Lipski
Wydawca Hachette
CyklWielka Kolekcja Marvela
ISBN978-83-7849-302-0
Format128s. 170×260mm; oprawa twarda
Cena39,99
Gatunekprzygodowy, superhero
Zobacz w
Wyszukaj wMadBooks.pl
Wyszukaj wSelkar.pl
Wyszukaj wSkąpiec.pl
Wyszukaj wAmazon.co.uk
Wyszukaj / Kup
Głównym zarzutem, jaki krytycy tej pozycji kierują pod jej adresem, jest to, że w oryginalnej Kolekcji jej nie ma. Tylko u nas i w Czechach zastąpiła komiks ze scenariuszem Paula Cornella „Captain Britain and MI13: Vampire State”. Ponieważ postać Kapitan Brytanii jest mi całkiem obca, a mam wrażenie, że Bóg Piorunów zasługuje na lepszą reprezentację w naszym kraju, niż to co otrzymaliśmy dotychczas, nie stanowi to dla mnie oczywistej przesłanki, by skreślić „Astonishing Thor”.
Drugim argumentem przeciwników jest to, że prezentowana historia nie ma wpływu na świat Marvela i nie powinna znajdować się w gronie tych najlepszych, jakie – przynajmniej w teorii – powinny być prezentowane w ramach WKKM. Ponieważ po ponad pięćdziesięciu tomach wiemy, że to nie do końca prawda, zarzut ten jest całkiem bezzasadny. Mieliśmy już takie pozycje, które odciskały piętno na świecie superbohaterów, a nie stanowiły dzieł wybitnych, że wymienię tylko „Fantastyczną Czwórkę: Niepojęte” i „Wielką wojnę Hulka”. Z drugiej strony, takie pojedyncze odskocznie od wydarzeń głównowątkowych też są potrzebne i stanowią miłe urozmaicenie dla tych wszystkich „najtragiczniejszych momentów” i „najważniejszych wydarzeń”. Tu najbardziej jaskrawym przykładem jest „Samotna zielona kobieta”, rzecz o She-Hulk i jej osobistym życiu, niezwiązanym z obecnością w Avengers.
Wreszcie krytykuje się „Astonishing Thor” za lichy i mało prawdopodobny scenariusz. I to jest najpoważniejszy przytyk do tej miniserii, ponieważ faktycznie Robert Rodi nieco zaszalał w swojej wizji przygód Boga Piorunów. Oto bowiem trafia on w sam środek kosmicznego pojedynku dwóch żyjących planet – Ego i jego brata Alter Ego. Po drodze spotyka jeszcze potężnego Kolekcjonera i dawną miłość Zephyr. Nie jest to może szczyt finezji i dzieło pogłębiające psychologię postaci, ale czy zawsze tak musi być? Ważne, że przygody syna Odyna czyta się lekko i szybko, że wreszcie nie potrzeba szerszej perspektywy, by je zrozumieć, a także zawierają konkretne zakończenie (czego niestety brakowało w dwóch komiksach poświęconych Thorowi, jakie zaprezentowano w WKKM: „Odrodzenie” i „W poszukiwaniu Bogów”).
Tak naprawdę jednak tym, co wyróżnia tę pozycję, są świetne rysunki Mike′a Choi. Obok „Ostatniego wikinga” autorstwa Waltera Simonsona, to właśnie tu wreszcie Thor wygląda tak, jak powinien – jak połączenie suprbohatera z wszechmocnym władcą piorunów. Pojedynki są iście epickie (zwłaszcza szarżujących na siebie planet), a sceneria próżni kosmicznej z setkami migoczących w oddali punkcików odpowiednio złowieszcza. Kadr, w którym nieprzytomny Thor unosi się gdzieś w otchłani, jest jednym z najlepszych, jakie ostatnio zaserwowano nam w WKKM. Podobnie spore wrażenie robi poruszanie się Gromowładnego po powierzchni Ego, a właściwie po jego twarzy.
Biorąc powyższe pod uwagę, nie oceniłbym „Astonishing Thor” zbyt surowo. To po prostu krótka, jednostrzałowa opowieść dla fanów komiksów o superbohaterach, którzy nie zawsze oczekują wiekopomnych dzieł. I tak ją należy traktować. Nie wiem, czy zasługuje na miejsce w Kolekcji, ale wielkiej szkody jej obecność nie czyni.
koniec
7 listopada 2015

Komentarze

08 XI 2015   00:27:39

"Captain Britain and MI13: Vampire State" nie jest komiksem Alana Moora, tylko Paula Cornella i Leonarda Kirka. "Captain Britian: A Crooked World" jest Moore'a, ale zamiast niego dostaliśmy Winter Soldier cz.1

08 XI 2015   18:16:15

Dziękuję za zwrócenie na to uwagi. Poprawiłem się.

Dodaj komentarz

Imię:
Treść:
Działanie:
Wynik:

Dodaj komentarz FB

Najnowsze

Na właściwych torach
Marcin Knyszyński

21 IX 2021

Jeff Lemire, po pierwszym tomie „Czarnego Młota. Ery Zagłady”, zboczył nieco z kursu. Zaliczył jedno małe potknięcie („Era kwantowa”) a potem druzgocący upadek („Czarny Młot ‘45”). Może warto zatem wrócić na główny szlak? Oto dalszy ciąg opowieści o superbohaterach Spiral City zaginionych między rzeczywistościami i kartkami komiksu. Dosłownie.

więcej »

Komiks z najniższej półki
Marcin Knyszyński

20 IX 2021

Między pierwszy a drugi tom komiksu „Czarny Młot. Era Zagłady” Jeff Lemire wcisnął dwa spin-offy. Niedawno czytaliśmy „Erę kwantową” – rzecz przyzwoitą, choć niepozbawioną wad. Po tej krótkiej wizycie w latach czterdziestych dwudziestego drugiego wieku, cofamy się dokładnie o dwa stulecia. Druga Wojna Światowa dobiega końca.

więcej »

Polscy podróżnicy: Kumpel Mickiewicza
Marcin Osuch

19 IX 2021

Jako podróżnik i odkrywca Ignacy Domeyko jest najlepiej znany ze wszystkich postaci przedstawionych w serii „Polscy podróżnicy”. Ale czy znajomości postaci dorównuje wiedza na temat jego dokonań?

więcej »

Polecamy

Kumpel Mickiewicza

Polscy podróżnicy:

Kumpel Mickiewicza
— Marcin Osuch

Prototyp Zagłoby
— Marcin Osuch

Wspomnienia jak żyła złota
— Marcin Osuch

Być jak Kmicic
— Marcin Osuch

Zobacz też

Z tego cyklu

Game over, man, game over!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Dużo szumu i do domu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kosmos taki wielki, a Avengers malutcy
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Hail Kapitanie!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Burzy zmysłów nie ma
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Ubogi klon
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Przyjdzie Galactus i wyrówna
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Pół na pół
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

A co ty robiłeś w 2013 roku?
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tak niewielu decyduje za tak wielu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Tegoż autora

Dokąd tak pędzisz, doktorze
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Baśń o Dzikim Zachodzie
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Kadry jak malowidła
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

To mógłby być koniec, ale…
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Po komiks marsz: Wrzesień 2021
— Paweł Ciołkiewicz, Piotr ‘Pi’ Gołębiewski, Sławomir Grabowski, Marcin Knyszyński, Marcin Osuch

Modelarze kontra filateliści
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Komiks ociekający wodą
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Znów powróciłeś stary druhu
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Nie wpuścimy mutantów nad Bałtyk!
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Deadpool jakiego zawsze chciałeś przeczytać
— Piotr ‘Pi’ Gołębiewski

Wkrótce

zobacz na mapie »
Copyright © 2000- – Esensja. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Jakiekolwiek wykorzystanie materiałów tylko za wyraźną zgodą redakcji magazynu „Esensja”.